Artykuły

Statistics
  • 1 Articles

Łatwo jest przedstawić Buffona jako bohatera, nie tylko ze względu na jego nieustanne porównania...

Łatwo jest przedstawić Buffona jako bohatera, nie tylko ze względu na jego nieustanne porównania z Supermanem, ale także dlatego, że jego historia doskonale pasuje do tradycyjnej trójpodziałowej struktury opowieści popularnej w filmach.

Od najmłodszych lat odpowiadał na wezwanie do działania z wyjątkowym talentem i dojrzałością, a po kontynentalnym zwycięstwie z Parmą, wykonał skok do Juventusu, stając się najdroższym bramkarzem w historii tego sportu. Uważam to za początek najlepszej części jego kariery, pierwszego wątku fabuły i rozpoczęcia drugiego aktu filmu, jego wzniesienia do wielkości.

Jako scenarzysta piszący opowieść, zawsze powinieneś mieć gotowe zakończenie, aby każda decyzja, jaką podejmuje bohater, w jakiś sposób prowadziła do epickiej kulminacji. Większość ludzi powie, że kulminacją Buffona było prawdopodobnie wzniesienie pucharu Mistrzostw Świata w 2006 roku i naprawdę ciężko się z tym nie zgodzić, ale myślę, że jego medal w Pucharze Świata był właściwie zwycięstwem po drodze, tuż przed jego zejściem do piekła Serie B, może być postrzegana jako druga połowa drugiego aktu, walka bohatera.

Szybko przechodząc przez Cobolli Gigli, Alessio Secco, Jean-Alaina Boumsonga i inne rzeczy lepiej pozostawione zapomniane, docieramy do przyjścia Antonio Conte, rozpoczynając trzeci i ostatni akt filmu, przygotowanie do kulminacji, w której nasz bohater wreszcie kończy swoją podróż aby zakończyć film zwycięstwem lub tragedią.

Pamiętam, jak Del Piero chodził po boisku zbierając szaliki, a stadion Juventusu zatapiał sie w oklaskach i śpiewie; i pamiętam, uważałem, że to luksus mieć Buffona, który bierze na siebie opaskę kapitańską, aby złagodzić cios patrzenia jak odchodzi absolutny idol. Z całym szacunkiem dla Chielliniego i Barzagliego, tym razem cios nie będzie aż tak złagodzony.

Zostaliśmy pobłogosławieni otrzymując siedem sezonów bezprecedensowego sukcesu, które każdy zespół na świecie chciałby mieć; a Buffon był w każdym z nich czołową i centralną postacią, pobijając rekord po rekordzie po drodze, prowadząc kolegów z drużyny przez złe czasy i zaciskając pięści świętując sukcesy.

Spędzając każdą sekundę na boisku jako absolutny fan piłki nożnej, jako zapalony gracz spragniony więcej i jako prawdziwy Juventino, dumny z każdej chwili spędzonej na graniu z kolegami z drużyny. Absolutne urzeczywistnienie tego, czym powinien być kapitan. Typ, który obecnie prawie nie istnieje.

Oglądam piłkę nożną od około 22 lat i widziałem mnóstwo niesamowitych kapitanów przez lata, panowie, którzy raz po raz dawali wszystko dla swoich klubów. Jednakże, ryzykując brzmienie jak 30-letni fan czasów minionych, dziś opaska kapitana nie jest tak znacząca jak kiedyś. Kluby teraz dają je swoim gwiazdom, próbując zaspokoić ich ego, przekonać ich do pozostania w klubie lub po prostu jako chwyt reklamowy do generowania sprzedaży koszulek i przyciągnięcia sponsorów.

Myślę, że kiedy pomachaliśmy na pożegnanie Gianluigiemu Buffonowi, pomachaliśmy na pożegnanie ostatnim z wielkich kapitanów … (z całym szacunkiem dla Daniele De Rossi).

Raul González, Fernando Hierro, Iker Casillas, Carles Puyol, Xavi, Steven Gerrard, Roy Keane, Paul Scholes, Ryan Giggs, Francesco Totti, Paolo Maldini i Javier Zanetti są odpowiedzialni za to, że jestem kimś więcej niż Juventino, bardziej kibicem piłki nożnej. I jestem pewien, że nie jestem jedyny. Oni uświadomili ludziom, że w futbolu nie liczy się samo wygrywanie, ale wygrywanie z drużyną, z rodziną.


Całość dostępna tu: https://www.juvepl.com/artykuly/gianluigi-buffon-ostatni-z-wielkich-kapitanow/




  1.   31 sierpień 2018
  2.   Artykuly
Póki co brak artykułów
Unable to load tooltip content.