Artykuły

Statistics
  • 594 Articles
allegri1We wczorajszym spotkaniu ligowym Juventus pokonał AC Milan 2-1, a zwycięstwo przypieczętował...
allegri1We wczorajszym spotkaniu ligowym Juventus pokonał AC Milan 2-1, a zwycięstwo przypieczętował dopiero Paulo Dybala w ostatniej akcji meczu, wykorzystując rzut karny. Trener Starej Damy, Massimiliano Allegri, po meczu pogratulował drużynie determinacji i stwierdził, że jego zespół zasłużył na 3 punkty.

"Nie widziałem jak Dybala strzelał karnego, bo byłem już w tunelu i wolałem na to nie patrzeć. Paulo świetnie sobie poradził, bo nigdy nie jest łatwo pokonać Donnarummę z 11 metrów, zwłaszcza biorąc pod uwagę, jak fantastycznie dysponowany był w tym spotkaniu. Nie będę komentował decyzji sędziego, nie robię tego, gdy cierpimy przez to i nie będę tego robił, gdy w ten sposób zyskujemy. Arbiter był blisko całej sytuacji i taka była jego interpretacja.

Sporne sytuacje zawsze się zdarzają, po meczu z Udinese mogłem narzekać na sędziów, zamiast tego jednak przyznałem, że zagraliśmy słabo i nic więcej jak remis nam się nie należało. Dziś zasłużyliśmy na zwycięstwo, mieliśmy więcej okazji i powinniśmy wygrać, nawet pomimo tego, że Milan to świetna drużyna, która zawsze walczy do końca.

Ważne dla mnie jest to, że zagraliśmy jedno z najlepszych spotkań w tym sezonie, choć w drugiej połowie pozwoliliśmy rywalem na przeprowadzenie zbyt wielu groźnych kontrataków. Musimy poprawić naszą grę w defensywie, gdyż zarówno przeciwko Udinese, jak i teraz z Milanem straciliśmy bramki zbyt łatwo, można było tych sytuacji uniknąć.

Jestem zadowolony z występu drużyny, a teraz możemy spokojnie przygotowywać się do spotkania przeciwko Porto".


Źródło: football-italia.net 
  1.   11 marzec 2017
  2.   Komentarze prasowe
inter2Corriere dello Sport donosi, że mediolański Inter poczynił kolejny krok w kierunku pozyskania...
inter2Corriere dello Sport donosi, że mediolański Inter poczynił kolejny krok w kierunku pozyskania Domenico Berardiego. Nerazzurri ponoć osiągnęli już porozumienie z agentem piłkarza i pozostaje im jedynie przekonanie Sassuolo do transferu.

Domenico Berardi wielokrotnie łączony był z przenosinami do Juventusu, odrzucił nawet ofertę Bianconerich w letnim okienku transferowym. Ludzie związani z Sassuolo informowali jednak, że transakcja została jedynie odłożona w czasie o rok. Sytuację skomplikowało coraz mocniejsze zainteresowanie ze strony Interu, a także rzekoma niechęć 22-latka do Starej Damy.

Berardi w 149 występach dla Sassuolo strzelił 56 bramek i zanotował 36 asyst. Latem najprawdopodobniej pożegna się z klubem prowadzonym przez Eusebio Di Francesco, a walkę o jego podpis stoczą Juventus i Inter.


Źródło: football-italia.net 
  1.   10 marzec 2017
  2.   Transfery
juve2Odpadnięcie przez Paris Saint Germain z rozgrywek Ligi Mistrzów sprawiło, że ponownie pojawiły...
juve2Odpadnięcie przez Paris Saint Germain z rozgrywek Ligi Mistrzów sprawiło, że ponownie pojawiły się plotki o odejściu Marco Verrattiego z PSG. Najnardziej prawdopodobnym kierunkiem dla Włocha ma być Bayern Monachium lub Juventus.

Pomocnik wcześniej wyrażał chęć pozostanie we Francji i liczył na walkę o triumf w Lidze Mistrzów z drużyną PSG, jednak, jak twierdzi Mediaset Premium, obecnie 24-latek zastanawia się nad odejściem. Obecnie głównymi faworytami do pozyskania byłego gracza Pescary są Juventus i Bayern Monachium, jednak sytuację Verrattiego monitorują również takie zespoły jak Chelsea, Inter, Barcelona, Real Madryt czy Manchester United.


Źródło: football-italia.net 
  1.   10 marzec 2017
  2.   Transfery
juveManchester City rozważa złożenie oferty za Daniego Alvesa, jednak na przeszkodzie w realizacji...
juveManchester City rozważa złożenie oferty za Daniego Alvesa, jednak na przeszkodzie w realizacji transferu mogą stanąć wiek i wymagania finansowe zawodnika wynoszące 120 tysięcy euro tygodniowo. Wśród zainteresowanych wymienia się także kluby z USA oraz Chin.

Jak donosi Daily Mail, Pep Guardiola wciąż utrzymuje dobre relacje ze swoim byłym podopiecznym i jest zainteresowany sprowadzeniem go w letnim okienku transferowym do Anglii, a także sam zawodnik chciałby spróbować swoich sił w Premier League przed odejściem na emeryturę. Jednak zarząd klubu z Etihad Stadium nie zgadza się na opłacanie wymaganej przez obrońcę tygodniówki w wysokości 120 tysięcy euro.

Kolejnym problemem jest wiek zawodnika, który w maju będzie świętował swoje 34 urodziny. Wszyscy boczni obrońcy w kadrze Manchesteru City mają ponad 30 lat, przez co władze preferują pozyskanie na tę pozycję kogoś młodszego.

Brazylijczyk ponoć nie jest zadowolony ze swojej pozycji w nowym klubie, gdzie nie udało mu się na stałe zagościć w wyjściowej jedenastce. W zespole Starej Damy wystąpił od pierwszej minuty szesnaście razy, zaliczając przy tym trzy bramki i cztery asysty. 

Do końca umowy Alvesa z klubem pozostał rok z możliwością przedłużenia o kolejny.


Źródło: dailymail.co.uk
  1.   01 marzec 2017
  2.   Transfery
empoliTrener Empoli, Giovanni Martusciello, po przegranym spotkaniu z Juventusem skomentował ten mecz,...
empoliTrener Empoli, Giovanni Martusciello, po przegranym spotkaniu z Juventusem skomentował ten mecz, zaznaczając, że jego podopieczni pokazali się z dobrej strony przeciwko Bianconerim.

"Pierwsza połowa była w naszym wykonaniu bardzo dobra, potrafiliśmy utrzymywać się przy piłce i ograniczać zagrożenie ze strony pomocników Juventusu. Jednak Stara Dama to najsilniejsza ekipa w Serie A, więc w końcu umiejętności przeważyły, ale nie możemy być niezadowoleni po tym meczu. Graliśmy dobrą piłkę i walczyliśmy o dobry wynik. Przed nami jeszcze długa droga do utrzymania, ale liczymy, że wygramy walkę o pozostanie w Serie A".


Źródło: football-italia.net 
  1.   26 luty 2017
  2.   Komentarze prasowe
allegriPo zwycięskim domowym spotkaniu przeciwko Empoli z przedstawicielami mediów rozmawiał trener...
allegriPo zwycięskim domowym spotkaniu przeciwko Empoli z przedstawicielami mediów rozmawiał trener Bianconerich, Massimiliano Allegri.

"To nie było łatwe spotkanie, zwłaszcza biorąc pod uwagę napięty kalendarz. Chłopacy dobrze sobie poradzili, mimo że nie było łatwo zdobyć gola. Po przerwie podkręciliśmy tempo i udało się trafić dwa razy, a mieliśmy nawet więcej okazji. Szkoda, że z Palermo nie zachowaliśmy czystego konta, mielibyśmy teraz siedem spotkań z rzędu bez straty bramki.

Napoli wciąż pozostaje w grze, my jednak musimy skupić się na sobie, tak aby nie dać przeciwnikom możliwości dogonienia nas. Półfinałowe spotkanie Pucharu Włoch z nimi będzie dla nas bardzo trudnym wyzwaniem, musimy utrzymać dobrą dyspozycję i koncentrację, by uzyskać korzystny rezultat.

Mario Mandzukić jest bardzo użytecznym graczem, gwarantuje nie tylko siłę, ale też technikę, w dodatku dobrze spisuje się przy stałych fragmentach gry. Dybala ostatnio dużo grał, więc chciałem dać mu odpocząć i dlatego zagrał Sturaro.

Bonucci wrócił w dobrym stylu i sprawa jest zamknięta, nie ma żadnego konfliktu. Ważne, by teraz zachować chłodną głowę i podejmować właściwe decyzje. Szkoda, że ta sytuacja miała miejsce przed oczami całego świata,  gdyby to pozostało w szatni nie byłoby tyle dyskusji na ten temat". 


Źródło: football-italia.net 
  1.   26 luty 2017
  2.   Komentarze prasowe
allegriJutro o 20:45 Juventus na własnym boisku podejmie Empoli w ramach rozgrywek Serie A. Trener...
allegriJutro o 20:45 Juventus na własnym boisku podejmie Empoli w ramach rozgrywek Serie A. Trener Starej Damy, Massimiliano Allegri, na przedmeczowej konferencji potwierdził powrót do kadry Leonardo Bonucciego, zdradził też, że od pierwszej minuty zagra bramkarz Neto.

"Z pewnością w porównaniu do spotkania z Porto w składzie zajdą zmiany, ale jeszcze nie wiem, kto wystąpi, zdecyduję po dzisiejszej i jutrzejszej sesji treningowej. Bonucci ponownie jest do mojej dyspozycji. Khedira raczej dostanie wolne, zobaczę też, czy Higuain nie potrzebuje odpoczynku.

Sprawa z Bonuccim jest już zamknięta. Rozmawiałem o tym z kierownictwem, udaliśmy się na obiad i podjęliśmy decyzję. Takie rzeczy się zdarzają, Leo po meczu przeprosił i wszystko teraz będzie jak dawniej. Ważne jest, byśmy mieli zasady i się ich trzymali i pamiętali o wzajemnym respekcie i szacunku. Leo jest fantastycznym graczem, a że występuje o boku dwóch wielki mistrzów: Chielliniego i Barzaglego, to możliwe, że usiądzie na ławce, jednak będzie to decyzja czysto sportowa.

Skupmy się jednak na meczu z Empoli. Są oni drużyną, która strzeliła najmniej bramek w tym sezonie, jednak tracą ich też bardzo mało. Cechuje ich bardzo dobra organizacja, ale my musimy zagrać na tyle dobrze, by zdobyć 3 punkty. Jutro na pewno zagra Neto, z kolei we wtorek przeciwko Napoli zobaczymy Gigiego Buffona.

Po meczu z Palermo Pjaca lepiej się prezentował na treningach, pokazał, że jest godny gry w meczu z Porto. Nawet nie myślałem, że dwóch zmienników może strzelić bramki. Marko najlepiej spisuje się grając na skrzydle, ale najważniejsze, że cały czas się rozwija, zarówno taktycznie jak i mentalnie. Będzie bardzo ważny w końcówce sezonu.

Zwycięstwo z Porto nie gwarantuje nam wcale awansu, co można zobaczyć na przykładzie Fiorentiny. To dobra zaliczka, ale musimy jeszcze udowodnić, że zasługujemy na awans".


Źródło: football-italia.net 
  1.   24 luty 2017
  2.   Komentarze prasowe
juve2Dani Alves dołączył latem zeszłego roku do Juventusu na zasadzie wolnego transferu z Barcelony....
juve2Dani Alves dołączył latem zeszłego roku do Juventusu na zasadzie wolnego transferu z Barcelony. Prawy obrońca, który niedawno wrócił po kontuzji, wyjawił w rozmowie z ABC powody dołączenia do Starej Damy.

"Lubię czuć się potrzebnym, a gdy widzę, że mnie nie chcą, to odchodzę. Odejście z Barcelony na zasadzie wolnego transferu było eleganckim, ale też mocnym ciosem dla klubu. Przez ostatnie kilka lat ciągle słyszałem, że odchodzę, a dyrektorzy nigdy na to nie zareagowali, nie potwierdzili, ani nie zaprzeczyli.

Byli obłudni i fałszywi, nie mieli do mnie szacunku. Umowę zaproponowali mi tylko z powodu sankcji nałożonych przez FIFA. W związku z tym podpisałem kontrakt, ale na własnych zasadach, z klauzulą pozwalającą odejść za darmo. Ludzie w Barcelonie nie wiedzą, jak obchodzić się z ludźmi.

Dlaczego Juventus? Chciałem wyjść ze strefy komfortu i walczyć o najwyższe cele w zasłużonym, wielkim klubie. Jestem typem zwycięzcy, tak samo jak Stara Dama to zwycięska ekipa. Ten klub jest jak ogromna instytucja, zawsze uczysz się czegoś nowego, poza tym rywalizują o każdy możliwy tytuł. Podoba mi się tutaj, jestem szczęśliwy i podekscytowany na myśl o czekających nas wyzwaniach.

Mamy odpowiednią jakość, by powalczyć o triumf w Lidze Mistrzów, ale póki co nie mówimy o tym głośno, najpierw musimy rozprawić się z Ikerem i jego Porto, a potem zobaczymy".


Źródło: football-italia.net 
  1.   20 luty 2017
  2.   Komentarze prasowe
pirloTuttosport donosi, że były zawodnik Juventusu, Andrea Pirlo, obecnie występujący w MLS w...
pirloTuttosport donosi, że były zawodnik Juventusu, Andrea Pirlo, obecnie występujący w MLS w drużynie New York City FC, ma po zakończeniu kariery piłkarskiej zostać ambasadorem Juventusu.

Turyńska gazeta w swoim niedzielnym wydaniu informuje, że po odejściu z Juventusu, Pirlo wciąż pozostaje związany ze Starą Damą, która w związku z tym liczy na ponowne nawiązanie współpracy z pomocnikiem, tym razem już w innej roli. Bianconeri chcą wykorzystać ogromną popularność, jaką cieszy się 37-latek, zarówno w Europie jak i na pozostałych kontynentach. Nie wiadomo jednak kiedy Włoch miałby okazję rozpocząć nową przygodę, gdyż póki co jest związany kontraktem z New York City FC do końca grudnia 2017 roku.


Źródło: football-italia.net 
  1.   19 luty 2017
  2.   Komentarze prasowe
fiorentina1Jak zapowiada La Gazzetta dello Sport, Federico Bernardeschi swoimi występami przyciągnął...
fiorentina1Jak zapowiada La Gazzetta dello Sport, Federico Bernardeschi swoimi występami przyciągnął zainteresowanie wielu klubów, w tym Juventusu. Obecny pracodawca rozpoczął już negocjacje z zawodnikiem w sprawie przedłużenia kontraktu, który wygasa 30 czerwca 2019 roku.

Zarząd klubu z Florencji jest świadomy, jak duże zainteresowanie wśród innych ekip stwarza osoba Federico, dlatego też rozpoczął negocjacje warunków nowego kontraktu. Prasa donosi, że umowa miałaby zagwarantować 23-letniemu piłkarzowi pensję na poziomie 2 mln euro za sezon gry, a także zawierać antywłoską klauzulę wartą 70 milionów euro, która uniemożliwiłaby odejście zawodnika do innego klubu z Półwyspu Apenińskiego. Wśród drużyn zainteresowanych włoskim graczem, który w bieżącym sezonie wystąpił w 32 spotkaniach, strzelając 13 bramek oraz zaliczając 4 finalne podania, wymienia się Juventus, Inter, Milan, Arsenal oraz Chelsea.


Źródła: football-italia.net
           calciomercato.com 
  1.   18 luty 2017
  2.   Transfery
bonucciW trakcie meczu Juventusu z Palermo doszło do spięcia Leonardo Bonucciego z Massimiliano...
bonucciW trakcie meczu Juventusu z Palermo doszło do spięcia Leonardo Bonucciego z Massimiliano Allegrim. Trener Starej Damy uspokajał na konferencji prasowej, że nie było to nic poważnego, jednak media usiłują dociec, co powiedzieli sobie dwaj Włosi po spotkaniu.

Portal Goal.com informuje, że wymiana zdań między Allegrim a Bonuccim została nagrana i można usłyszeć, że po spotkaniu trener Juve każe Bonucciemu "zamknąć się i odpieprzyć", a także nazywa go kretynem. Z kolei obrońca Bianconerich przed zniknięciem w tunelu wiodącym do szatni zdążył rzucić do Maxa "idź do diabła."

Jest to już trzecia konfliktowa sytuacja z udziałem któregoś z zawodników Juve i Maxa Allegriego. Wcześniej pojawiały się problemy ze Stephanem Lichtsteinerem i Paulo Dybalą.


Źródło: goal.com 
  1.   18 luty 2017
  2.   Komentarze prasowe
juve2Obrońca Juventusu, Medhi Benatia, przed spotkaniem Ligi Mistrzów z Porto rozmawiał z...
juve2Obrońca Juventusu, Medhi Benatia, przed spotkaniem Ligi Mistrzów z Porto rozmawiał z dziennikarzami Sky Sport. Marokańczyk ostrzegał przed lekceważeniem Portugalczyków, zaznaczył też, że na tym poziomie nie ma słabych drużyn.

"W Lidze Mistrzów nie ma łatwych przeciwników, a Porto jest przyzwyczajone do występów w Europie. Jesteśmy świadomi, że czeka nas trudne wyzwanie, ale te rozgrywki są naszym celem i czujemy się gotowi, by skutecznie powalczyć o awans".

Benatia miał okazję zmierzyć się z Juventusem w Lidze Mistrzów, gdy Bayern Monachium, z którego Marokańczyk jest obecnie wypożyczony do Juve, eliminował Starą Damę.

"Nigdy nie lekceważyliśmy Juventusu, wiedzieliśmy, że to drużyna o ogromnych ambicjach i posiadająca bardzo dobrych zawodników. Po losowaniu nikt nie był szczęśliwy, że właśnie na nich trafiliśmy. Bianconeri zagrali świetnie na Allianz Arena, ale dobrze zareagowaliśmy i udało się awansować".


Źródło: football-italia.net 
  1.   18 luty 2017
  2.   Komentarze prasowe
atalantaJak donosi ilbianconero.com Juventus ustalił warunki przerwania wypożyczenia Leonardo Spinazzoli...
atalantaJak donosi ilbianconero.com Juventus ustalił warunki przerwania wypożyczenia Leonardo Spinazzoli do Atalanty. 23-latek ma zostać sprowadzony z powrotem do Turynu na koniec obecnego sezonu.

Włoch, który został wypożyczony do drużyny z Bergamo na dwa lata, jest jedną z największych niespodzianek tego sezonu. Spinazzola grając na pozycji lewego obrońcy, wystąpił w 19 spotkaniach, notując 2 asysty w meczach przeciwko drużynom Chievo Verona oraz US Palermo.

W ramach rekompensaty wypożyczony na sezon 2017/18 do Atalanty zostanie Federico Mattiello, o którego klub z Bergamo pytał już w styczniu, lecz Juventus chciał, aby wychowanek mógł w pełni wyzdrowieć po dwóch kontuzjach.

Źródło: calciomercato.com 
  1.   18 luty 2017
  2.   Transfery
allegri1Plotki o odejściu Massimiliano Allegriego przybierają na sile. W Wielkiej Brytanii dużo mówi się...
allegri1Plotki o odejściu Massimiliano Allegriego przybierają na sile. W Wielkiej Brytanii dużo mówi się o tym, czy obecny trener Juve nadawałby się do Arsenalu jako następca Arsene'a Wengera.

Gdy Antonio Conte oświadczył, że opuści Juventus w 2014 roku, kibice byli zdruzgotani: oznaczało to odejście byłego kapitana zespołu i rewolucyjnego trenera, bowiem to właśnie on był tym, który objął klub po dwóch sezonach z rzędu zakończonych na siódmej pozycji w tabeli i przekształcił drużynę w prawdziwego giganta. W trakcie pierwszego roku na ławce trenerskiej, kolokwialnie mówiąc, zmiażdżył rywali: Juventus zdobył pierwsze mistrzostwo kraju od czasu degradacji do Serie B, nie przegrywając przy tym żadnego meczu. Jedyną porażką Conte w debiutanckim sezonie była przegrana w finale Coppa Italia z Napoli. 

Antonio zbudował nowy Juventus, w którym zaszczepił manię wygrywania i perfekcji.

Jednak po trzech latach sukcesów i dominacji na krajowym podwórku klub z Turynu stał się dla niego za mały. Chciał większego wyzwania, większych sukcesów i najlepszych zawodników u swojego boku, a tego, jego zdaniem, nie mógł mu zapewnić obecny pracodawca: „Nie możesz iść na kolację do najdroższej restauracji, mając zaledwie 10 euro w kieszeni, prawda?” 



W ten sposób postrzegał zespół Starej Damy: wart kilka groszy skład próbujący walczyć o trofea, które są zdecydowanie poza jego zasięgiem. 

Na następcę został wybrany Massimiliano Allegri, co nie napawało fanów hurraoptymizmem. Popularna była opinia, że wygranie ligi w 2011 roku przez Allegriego z AC Milanem, wcale nie było pokazem jego umiejętności trenerskich, lecz zasługą takich gwiazd jak Thiago Silva i Zlatan Ibrahimović. Fakt, że po pojawieniu się Conte w lidze, nie potrafił powtórzyć tego sukcesu, notując coraz niższą pozycję w tabeli na koniec sezonu, jedynie dolewał oliwy do ognia. Nie wierzono, że jest on w stanie kontynuować passę sukcesów ostatnich lat.

Massimiliano nie tylko powtórzył, ale przebił osiągnięcia poprzednika. Juventus zakończył sezon jako mistrz kraju, zdobywca Coppa Italia oraz finalista Ligi Mistrzów, gdzie doznał porażki z Barceloną. Wysokie tempo gry, poświęcenie i wola zwycięstwa, które można było dostrzec w Juventusie Conte, nie znikły. Allegri dodał do tego inteligentną taktykę i wszechstronność.

Pod wodzą nowego szkoleniowca Stara Dama przeobraziła się w klub, który zachwycał wszystkich swoją mądrą grą. Każdy zawodnik na boisku miał swoją rolę i zadania, a także czuł odpowiedzialność za wywiązywanie się z nich. Formacja na boisku nie uległa zmianie i zespół wciąż wychodził na boisko w ustawieniu 3-5-2, ale z biegiem sezonu gracze uczyli się elastyczności i rozwijała się ich świadomość taktyczna. Byli oni w stanie grać na różne sposoby w zależności od rywala i sytuacji na boisku. Inteligencja Allegriego pozwoliła umocnić pozycję Juventusu w Europie.



Olbrzymi sukces w pierwszym sezonie oznaczał duże oczekiwania co do kolejnego. Jednak z początku pojawiły się problemy z odzyskaniem płynności oraz z odpowiednim zmotywowaniem zawodników.

Poprzez zintensyfikowanie pracy z zespołem i uproszczenie taktyki, ówczesny mistrz Włoch wrócił na właściwe tory i wystrzelił z formą, zdobywając w 25 meczach ligowych 73 punkty na 75 możliwych, co zagwarantowało kolejny tytuł mistrzowski. Poza rozgrywkami ligowymi zespół z Turynu triumfował kolejny raz w Coppa Italia, a następnie zdobył Supercoppa Italiana. Nie udało się jednak powtórzyć wyników w Europie i włoski klub musiał uznać wyższość Bayernu Monachium w 1/8 Ligi Mistrzów po ekscytującym i wyrównanym dwumeczu.

Sukcesy Massimiliano nie mogły być niezauważone, dlatego w prasie zaczęło pojawiać się mnóstwo spekulacji na temat zainteresowania usługami włoskiego menedżera przez angielski Arsenal, gdzie miałby zastąpić Arsene'a Wengera. Sytuacja jest na tyle poważna, że Massimiliano zapytany o wiarygodność tych doniesień wcale nie zaprzeczył ich prawdziwości.

Czy Premier League to dla Allegriego odpowiednie miejsce? 

Krótka odpowiedź - tak. 49-latek jest lepszym taktykiem niż motywatorem, więc poprzez rozwiązania taktyczne stara się mobilizować swoich podopiecznych do walki na boisku. Można to zaobserwować w bieżącym sezonie: Allegri dostrzegł, że zespół, mimo iż wygrywa, pozbawiony jest pasji i energii. Z tego powodu pozwolił grać zawodnikom w taki sposób, w jaki lubią, z nadzieją, że odpłacą się oni ciężką pracą i poświęceniem. Poskutkowało. Po zmianie formacji na 4-2-3-1 zespół jak na razie wyłącznie wygrywa i robi to w dobrym stylu. 



Allegri nie jest zamknięty na tylko jeden styl gry. Jeśli dostrzega, że pojawiają się problemy, że gra nie iskrzy, to reaguje. Robi to przy pomocy rezerwowych zawodników lub za pomocą korekt w zadaniach dla piłkarzy, tak jak zrobił to w meczu przeciwko Interowi Mediolan w zeszłym tygodniu. Taktyczna błyskotliwość jest czymś, co działa w Premier League i udowadnia to w każdym tygodniu londyńska Chelsea, której menedżerem jest Antonio Conte, a niewielu jest szkoleniowców, którzy potrafią tak dokładnie jak Allegri zrozumieć siły i słabości własnego zespołu, jak i przeciwnika.

Czy Allegri to dobry wybór na menedżera Kanonierów

Z pewnością wniósłby nową jakość w grę zespołu, ale może nie być idealnym kandydatem na to stanowisko. Sytuacja może być podobna do tej, w której znajduje się Pep Guardiola w Manchesterze City: wprowadzenie nowych rozwiązań taktycznych jest niezwykle trudne, gdy zespół ma wyraźne problemy z motywacją. Allegri nie jest typem trenera, który tworzy gwiazdy światowego formatu, lecz trenerem, który doskonali ich umiejętności, jeśli są wystarczająco silni mentalnie. Podobną cechę można dostrzec u Carlo Ancelottiego, który zwyciężył w Lidze Mistrzów z Realem Madryt. Ważnym czynnikiem w tym zwycięstwie był fakt, że objął on klub po José Mourinho, który nauczył graczy Królewskich myśleć jak mistrzowie. 



Gdy mowa o różnych typach trenerów, warto wspomnieć o Liverpoolu, który pod wodzą Jürgena Kloppa wręcz pęka od motywacji i gołym okiem można dostrzec, że zawodnicy są gotowi umrzeć w imię swojego trenera, lecz brak im odpowiedniej taktyki. Ten fakt sprawia, że regularnie tracą punkty z teoretycznie gorszymi zespołami, które potrafią zneutralizować wesoły futbol w wykonaniu The Reds. Arsenalowi brakuje odpowiedniego nastawienia i motywacji. Regularnie słyszy się o niezadowoleniu kluczowych zawodników jak Alexisa Sánchez czy Mesuta Özila i być może potrzebny tam jest właśnie taki trener jak Niemiec, który swoim autorytetem i pasją sprawiłby, że zespół odzyskałby wiarę we własne zdolności i ponownie włączył się dp walko o najwyższe cele.

Jak odejście menedżera wpłynęłoby na Juventus? 

Pomimo tego, jak wiele zmian zaszło w ciągu ostatnich lat, uwzględniając odejście tak wielkich nazwisk jak Andrei Pirlo, Paula Pogby czy Carlosa Téveza, Juventus bez kompleksów kontynuował swój marsz odnosząc sukcesy zarówno na krajowym podwórku, jak i w Europie. Jednak po odejściu Allegriego z pewnością odczułby pustkę.



Styl bycia, który charakteryzuje Massimiliano, w pełni wpasowuje się w turyński klub. Nie interesują go żadne gry psychologiczne z sędziami czy kolegami po fachu, nie przydarzają mu się żadne pozaboiskowe wpadki. Jest prawie niezastąpiony, lecz świetnie zarządzana Stara Dama z pewnością znajdzie godnego sukcesora, który podtrzyma renomę Juventusu. 

źródło: espn.co.uk

Artykuł na ten temat przygotował wyspiarski ESPN, a dla SoloJuve przetłumaczył go współpracujący ze stroną Jakub Grzeszczak.
  1.   12 luty 2017
  2.   Artykuly
borriello2Były zawodnik zwycięskiej drużyny Juventusu prowadzonej przez Antonio Conte, a obecnie gracz...
borriello2Były zawodnik zwycięskiej drużyny Juventusu prowadzonej przez Antonio Conte, a obecnie gracz Cagliari, Marco Borriello, przyznał, że w swojej karierze odrzucił oferty Realu Madryt i Manchesteru City.

"Mogłem więcej osiągnąć w swojej karierze, choć zawsze dawałem z siebie wszystko, to czasem futbol decyduje za ciebie. Pewnie byłoby lepiej, gdybym był bardziej dyplomatyczny, a także nie trzymał się uparcie swojego zdania wtedy, gdy wiem, że mam rację. Przykładowo, gdy grałem w Genoi, cała drużyna była przeciwko trenerowi Ballardiniemu, a ja go poparłem. Co zrobił Ballardini? Zrezygnował ze mnie, by nie drażnić pozostałych graczy. Później na szczęście przyznał się do błędu, a ja strzeliłem bramki, które dały nam utrzymanie.

Lubię strzelać byłym drużynom, podobało mi się, gdy grając dla Genoi i Carpi pokonywałem bramkarza Juve. Widok Maxa Allegriego rozdzierającego marynarkę był czymś pięknym.

W 2010 roku, gdy grałem dla Milanu, mogłem przejść do Manchesteru City, a także Realu Madryt, gdzie padł temat wymiany na Karima Benzemę. Mój agent za to chciał, bym poszedł do Juve na wypożyczenie. Ostatecznie całe zamieszanie na tyle mnie wkurzyło, że zostałem w Mediolanie. Galliani groził, że wtedy nie będę w kadrze na Ligę Mistrzów i tak też się stało. Kilka lat później spotkaliśmy się na Ibizie i Adriano mówił, że to nie była jego decyzja i nie jego wina, że Max Allegri wolał Alessandro Matriego, a nie mnie.

Trenerem, który nauczył mnie najwięcej był Antonio Conte. Okazał też ogromne wsparcie dla mnie, gdy wszyscy kibice mnie krytykowali i obrażali. Spotkał się nawet z liderami ultrasów, by wyjaśnić, że nigdy nie odrzuciłem oferty Juve i od tego czasu nastawienie fanów się zmieniło.

Camorra zabrała mi ojca, gdy miałem 11 lat, ale nie zmieniło to faktu, że kocham Neapol, w końcu to moje rodzinne miasto. Nie odebrali mi wspomnień wspaniałego dzieciństwa i dumy, że dorosłem w lokalnym 'trójkącie śmierci'. Zawsze będę pamiętał o swoim pochodzeniu".


Źródło: football-italia.net 
  1.   12 luty 2017
  2.   Komentarze prasowe
Póki co brak artykułów
Unable to load tooltip content.