Artykuły

Statistics
  • 2231 Articles

Juventus wygrywa w Pireusie z miejscowym Olympiakosem 0:2 i tym samym zapewnia sobie awans do...

Juventus wygrywa w Pireusie z miejscowym Olympiakosem 0:2 i tym samym zapewnia sobie awans do fazy pucharowej z drugiego miejsca w grupie tracąc 3 punkty do Barcelony.

Gole w tym meczu strzelali Cuadrado w 15. minucie oraz Bernardeschi w 90. minucie.

1:0! Bardzo dobra długa piłka Matuidiego do Alexa Sandro, który po ziemi dośrodkowuje wzdłuż linii końcowej, w odpowiednim miejscu znalazł się Cuadrado, który tylko dołożył nogę i wbił futbolówkę do pustej bramki,

2:0! Bernardeschi schodzi z piłką z prawej strony boiska do środka, wchodzi w pole karne i ładnym strzałem lewą nogą po długim słupku w 90. minucie spotkania rozstrzyga losy tego meczu.

6. kolejka fazy grupowej Ligi Mistrzów 2017/2018, 05.12.17 r., Georgios Karaiskakis Stadium, Pireus
Olympiakos 0:2 (0:1) Juventus
Bramki:
Cuadrado 15', Bernardeschi 90'
Sędzia:
D. Fernandez Borbalan

Składy:

Olympiakos (4-2-3-1): Proto - Koutris, Nikolaou, Engels, Elabdellaoui - Tachtsidis, Romao - Seba (Marin 46'), Odjidja-Ofoe (Fortounis 62'), Pardo - Djurdjevic (Ben 71')
Rezerwowi: Androutsos, Ben, Botia, Choutetsiotis, Fortounis, Gillet, Marin
Trener: T. Lemonis
Żółte kartki: Koutris 32', Djurdjević 43', Nikolaou 55'

Juventus (4-2-3-1): Szczęsny - Alex Sandro, Benatia, Barzagli (Rugani 70'), De Sciglio - Matuidi, Khedira - Costa, Dybala (Pjanić 62'), Cuadrado (Bernardeschi 84') - Higuain
Rezerwowi: Asamoah, Bernardeschi, Mandżukić, Marchisio, Pinsoglio, Pjanić, Rugani
Trener: M. Allegri
Żółta kartka: Benatia 50'

  1.   05 grudzień 2017
  2.   Oficjalny

Max Allegri uważa, że to Napoli nadal jest faworytem w walce o Scudetto, pomimo dzisiejszego...

Max Allegri uważa, że to Napoli nadal jest faworytem w walce o Scudetto, pomimo dzisiejszego zwycięstwa Juve na gorącym terenie Stadio San Paolo.

Gonzalo Higuain zbliżył dziś Juventus na dystans jednego punktu do Napoli.

"To był dobry wieczór, chłopcy mieli pewne sytuacje w pierwszej połowie i objęli prowadzenie. W drugiej części gry Napoli dobrze utrzymywało się przy piłce i wywierało presję, ale my pozwalaliśmy im na bardzo mało szans pod naszą bramką. Swoją drogą, to Pepe Reina dokonał cudu broniąc strzał Blaise'a Matuidiego.

Jesteśmy teraz punkt za Napoli, to dobry wynik, ale czekamy już na wtorek, żeby zapewnić sobie miejsce w TOP16 Ligi Mistrzów. Chciałem w tym miejscu pochwalić naszych dzisiejszych przeciwników, bo zagrali naprawdę solidnie i potwierdzili swoje ambicje oraz to, że nadal są faworytem do tytułu i grają przyjemnie dla oka."

Kiedy okazało się, że nie zagrają Mandżukić, Howedes i Lichtsteiner, to trener zdecydował się na ustawienie w obronie 4-4-1-1 oraz 4-3-2-1 w ataku.

"Douglas Costa jest niezwykłym graczem z kapitalną techniką, którą posiada niewielu piłkarzy. Medhi Benatia jest w dobrej formie, ale ogólnie w defensywie musimy być odważniejsi w wyprowadzaniu piłki. Powiedziałem chłopakom, że zwykły wysiłek i normalny występ nie wystarczą. Potrzebowaliśmy nadzwyczajnego poziomu. Przeciwko Napoli trzeba zamknąć skrzydła i zniwelować ilość dośrodkowań. Musieliśmy pozostać zorganizowani i wypychać gospodarzy w obszary, gdzie stwarzają najmniejsze zagrożenie.

Wygrywanie meczów nie polega wyłącznie na posiadaniu piłki, ale na maksymalnym wykorzystaniu twoich mocnych stron, rozpoznaniu słabości przeciwnika i czerpaniu jak największych korzyści z tego. Taktyka zależy od rodzaju spotkania i twojej dyspozycji. Mamy grupę niezwykłych graczy, którzy potrafią dokonywać cudownych rzeczy, ale teraz próbują wyjść ponad legendę. Wiemy, że to wymaga czegoś więcej niż normalności."

źródło: football-italia.net

  1.   02 grudzień 2017
  2.   Komentarze prasowe

Gianluigi Buffon cieszy się ze zwycięstwa z Napoli, ale nie traci zimnej krwi i wie, że Juventus...

Gianluigi Buffon cieszy się ze zwycięstwa z Napoli, ale nie traci zimnej krwi i wie, że Juventus nadal nie jest liderem Serie A.

Stara Dama wygrała dzisiaj na San Paolo po golu Gonzalo Higuaina, a Gianluigi Buffon bronił bardzo pewnie i dodatkowo wykonał dwie interwencje, które uratowały Juve od utraty bramki.

"Jestem usatysfakcjonowany, ale wciąż jesteśmy na drugim miejscu, a po niedzieli możemy być trzeci. Możemy wrócić więc do punktu wyjścia, pomimo zwycięstwa i dlatego nie będziemy tracić zimnej krwi. Cieszymy się, ponieważ wygrać tutaj nie jest łatwo. Kiedy podchodzimy do meczu z determinacją, jednością i skupieniem, to jesteśmy naprawdę solidnym zespołem, który może powtarzać swoje sukcesy. Za każdym razem jednak trudno jest wnieść te elementy na boisko."

Higuain, pomimo że w poniedziałek przeszedł operację ręki, to wyszedł w pierwszym składzie i po raz kolejny okazał się katem dla swojego byłego klubu.

"Pipita jest w świetnej formie od dwóch miesięcy i szkoda, by nie zagrał w takim meczu. Fakt, że poświęcił swój ból i zaangażowanie dla nas, oznacza dla wszystkich bardzo wiele."

Dzięki temu wynikowi, Juventus powraca już na dobre do walki o tytuł i do Napoli traci już tylko punkt, a do Interu po weekendzie może tracić co najwyżej dwa oczka.

"Wiemy, że w pewnych warunkach my to nadal my, ale nie jest łatwo to udowadniać co trzy dni, bo wiąże się to z utratą ogromnej energii. Jednak wciąż liczymy się w walce o każdy tytuł i to jest wielki znak."

źródło: football-italia.net

  1.   02 grudzień 2017
  2.   Komentarze prasowe

Juventus wygrywa na San Paolo z Napoli 0:1 i skraca dystans do Azzurrich, a także - przynajmniej...

Juventus wygrywa na San Paolo z Napoli 0:1 i skraca dystans do Azzurrich, a także - przynajmniej do niedzieli - przeskakuje w tabeli Inter.

Autorem jedynej bramki w tym meczu był Gonzalo Higuain, który stał się katem dla swojego byłego klubu, a gola strzelił po podręcznikowo wyprowadzonym kontrataku przez Douglasa Costę i Paulo Dybalę.


napoli-juve_match_01-12-17



GOL! 13. minuta i mamy pierwszą bramkę w tym meczu. Costa wykorzystał stratę zawodnika Napoli, wykorzystał swoją szybkość do wyprowadzenia kontrataku, w środku pola oddał piłkę do Dybali, który podciągnął z futbolówką pod około 18. metr, następnie podał do Higuaina, który w swoim stylu wykończył akcję!

15. kolejka Serie A 2017/2018, 01.12.17 r., Stadio San Paolo, Neapol
Napoli 0:1 (0:1) Juventus
Bramki:
Higuain 13'
Sędzia:
D. Orsato

Składy:

Napoli (4-3-3): Reina - Mario Rui, Koulibaly, Albiol, Hysaj - Hamsik, Jorginho, Allan - Insigne, Mertens, Callejon
Rezerwowi: Rafael, Chiriches, Diawara, Leandrinho, Giaccherini, Maggio, Maksimović, Ounas, Rog, Scarf, Sepe, Zieliński
Trener: M. Sarri
Żółte kartki: Mertens 45' + 1'

Juventus (4-3-2-1): Buffon - Asamoah, Chiellini, Benatia, De Sciglio - Matuidi, Pjanić, Khedira - Dybala, Costa - Higuain
Rezerwowi: Alex Sandro, Barzagli, Bentancur, Bernardeschi, Cuadrado, Marchisio, Pinsoglio, Rugani, Sturaro, Szczęsny
Trener: M. Allegri
Żółte kartki: Chiellini 23'

  1.   01 grudzień 2017
  2.   Oficjalny

Wiemy już, w jakich składach na dzisiejsze spotkanie wyjdą drużyny Napoli i Juventusu.

Trener...

Wiemy już, w jakich składach na dzisiejsze spotkanie wyjdą drużyny Napoli i Juventusu.

Trener Allegri zdecydował się na ustawienie 4-3-2-1. W bramce zobaczy Buffona, w obronie Asamoaha, Chielliniego, Benatię i De Sciglio, w pomocy zaś Matuidiego, Pjanicia i Khedirą, natomiast ofensywny duet to Costa i Dybala, który będzie obsługiwał wysuniętego Higuaina.

Składy:

Napoli (4-3-3): Reina - Mario Rui, Koulibaly, Albiol, Hysaj - Hamsik, Jorginho, Allan - Insigne, Mertens, Callejon

Juventus (4-3-2-1): Buffon - Asamoah, Chiellini, Benatia, De Sciglio - Matuidi, Pjanić, Khedira - Dybala, Costa - Higuain

źródło: juventus.com

  1.   01 grudzień 2017
  2.   Oficjalny

Juventus pokonał na własnym boisku Crotone 3:0, a wszystkie gole padły w drugiej połowie...

Juventus pokonał na własnym boisku Crotone 3:0, a wszystkie gole padły w drugiej połowie spotkania.

Bramki dla Juve zdobywali w 52. minucie Mandżukić, w 60. minucie De Sciglio i w 71. minucie Benatia.

W 52. minucie spotkania Barzagli dokładnie dośrodkował na głowę Mandżukicia, a Chorwat pokonał bezradnego Cordaza.

W 60. minucie mam podwyższenie wyniku. Krótko rozegrany rzut rożny przez Dybalę i Costę, Brazylijczyk dośrodkowuje, wybijają obrońcy gości przed pole karne, a tu na futbolówkę czyhał już De Sciglio, który potężnym strzałem nie dał szans Cordazowi.

71. minuta i mamy 3:0. Pjanić posyła piłkę wzdłuż bramki, dotyka ją jeszcze Cordaz, na długim słupku był jednak Benatia, który dostawił tylko nogę.

14. kolejka Serie A 2017/2018, 26.11.17 r., Allianz Stadium, Turyn

Juventus 3:0 (0:0) Crotone
Bramki: Mandżukić 52', De Sciglio 60', Benatia 71'
Sędzia: C. Gavillucci

Składy:

Juventus (3-4-3): Buffon - Barzagli, Benatia, Howedes (Pjanić 68') - Lichtsteiner (De Sciglio 57'), Marchisio (Sturaro 77'), Matuidi, Alex Sandro - Costa, Mandżukić, Dybala
Rezerwowi: Asamoah, Bentancur, De Sciglio, Higuain, Pinsoglio, Pjanić, Rugani, Sturaro, Szczęsny
Trener: M. Allegri
Żółte kartki: Benatia 45', Matuidi 50'

Crotone (4-4-2): Cordaz - Pavlović, Ceccherini, Ajeti, Sampirisi - Nalini (Faraoni 85'), Mandragora, Barberis (Romero 79'), Rohden - Tonev (Trotta 75'), Budimir
Rezerwowi: Cabrera, Crociata, Faraoni, Festa, Martella, Romero, Simic, Stoian, Suljic, Simy, Trotta, Viscovo
Trener: D. Nicola
Żółte kartki: Budimir 32', Rohden 85'

  1.   26 listopad 2017
  2.   Oficjalny

Znamy już wyjściowe składy na mecz Juventusu z Crotone.

Trener Allegri znowu zdecydował się...

Znamy już wyjściowe składy na mecz Juventusu z Crotone.

Trener Allegri znowu zdecydował się zmienić ustawienie, a ponadto swoją szansę na debiut otrzyma dziś Benedikt Howedes. Warto też odnotować, że w barwach Crotone od pierwszej minuty zobaczymy Rolando Mandragorę.

Składy:

Juventus (3-4-3): Buffon - Barzagli, Benatia, Howedes - Lichtsteiner, Marchisio, Matuidi, Alex Sandro - Costa, Mandżukić, Dybala

Crotone (4-4-2): Cordaz - Pavlović, Ceccherini, Ajeti, Sampirisi - Nalini, Mandragora, Barberis, Rohden - Tonev, Budimir

źródło: facebook Juventus, Crotone

  1.   26 listopad 2017
  2.   Oficjalny

Kontuzja Chielliniego pokrzyżowała plany trenerowi Allegriemu, który musiał zmienić ustawienie...

Kontuzja Chielliniego pokrzyżowała plany trenerowi Allegriemu, który musiał zmienić ustawienie zespołu.

Początkowo mówiło się, że Juventus wyjdzie taktyką 4-3-3, jednak nieoczekiwanie ze składu wypadł Giorgio Chiellini. Mediaset Premium informuje, że Juve zagra najprawdopodobniej 3-4-2-1.

Przewidywane składy:

Juventus: Buffon - Benatia, Barzagli, Rugani - Alex Sandro, Pjanić, Khedira, Cuadrado - Dybala, Costa - Higuain

Barcelona: Ter Stegen - Alba, Umtiti, Pique, Semedo - Iniesta, Rakitić, Busquets, Paulinho - Messi, Suarez

źródło: football-italia.net

  1.   22 listopad 2017
  2.   Komentarze prasowe

Trener Barcelony - Ernesto Valverde - obiecał, że jego zespół zagra inaczej, niż w zeszłym...

Trener Barcelony - Ernesto Valverde - obiecał, że jego zespół zagra inaczej, niż w zeszłym sezonie, kiedy to w Turynie Blaugrana przegrała 3:0, jednak podkreśla, że w tym meczu nie ma faworyta.

Spotkanie Juve z Barcą rozpocznie się dziś o 20:45 na Allianz Stadium w Turynie.

"Spodziewamy się najlepszego Juventusu. Są silnym rywalem i dostają skrzydeł na własnym stadionie przy ognistej atmosferze. Tworzą wiele sytuacji bramkowych w każdym meczu i potrzebują zwycięstwa. Oba zespoły będą starały się kontrolować grę i utrzymywać się przy piłce. Teraz jesteśmy zespołem, jakim jesteśmy i chcemy wygrać grając nasz futbol. W tym momencie skupiamy się na przejściu do następnej rundy, a tam będą kolejne ważne spotkania."

Juventus przegrał z Sampdorią w miniony weekend, ale dla Valverde nie jest to żaden wyznacznik siły Starej Damy.

"Kiedy wielka drużyna przegrywa mecz, od razu chce się podnieść i zareagować pozytywnie i takiej silnej reakcji się spodziewam. Mają wielu utalentowanych graczy. Dybala jest prawdopodobnie najważniejszy, ale Pjanić, Higuain czy Cuadrado to też zawodnicy, którzy potrafią odmienić oblicze meczu. Jeśli skupiasz się na jednym piłkarzu, to automatycznie inni mają swoje szanse, więc ważne jest, aby bronić i pracować jako monolit.

Staramy się osiągać wyniki grając dobrą piłkę nożną, ale kiedy nie da się, to istotne jest, by być zorganizowanym i harmonijnie pracować. Niektóre występy mamy lepsze, niektóre gorsze, ale to zdarza się wielu zespołom. Nie możesz być codziennie najlepszym."

Juventus w tym sezonie przegrał sromotnie w pierwszym spotkaniu między tymi zespołami, Włosi nie zakwalifikowali się do finałów Mistrzostw Świata, zaś wcześniej Juve przegrywało w finałach Ligi Mistrzów właśnie z Barcą oraz Realem. Czy istnieje przepaść między włoskim a hiszpańskim futbolem?

"Dużo się o tym mówi, ale nie sądzę, że te finały można powiązać z tym pytaniem. Oczywiście brak wyjazdu Włochów na Mundial to wielkie zaskoczenie i porażka. W takich chwilach masz chęć zmiany wszystkiego, ale czasami w rzeczywistości potrzebujesz znacznie mniejszych poprawek.

Szanujemy Juventus, Romę i całe Calcio. Nie sądzę, że w meczu Juve z Barceloną możemy w którejś drużynie upatrywać faworyta, ponieważ to dwa silne zespoły grające na jednym poziomie."

W poprzednim sezonie w fazie pucharowej Juve znakomicie rozpracowało Barcelonę i nie dało żadnych szans Katalończykom.

"Oglądałem te mecze w kółko, aby się przygotować. To była runda pucharowa, a teraz okoliczności są inne, ale wiemy, że Juve zaczyna zawsze bardzo mocno i musimy być gotowi od początku. W ubiegłym sezonie Stara Dama była w świetnej formie, ale teraz to będzie inna gra, ale oni z pewnością są zmotywowani, aby odpłacić się za ostatnią porażkę na Camp Nou."

Valverde został zapytany o to, jakiego zawodnika chciałby usunąć ze składu Juventusu, aby Barcelonie grało się łatwiej.

"Bardziej niż strach, czuję szacunek do Juventusu. Jeśli usuniesz Dybalę, to mają mniej kreatywności, ale z przodu mają Higuaina, Buffona w bramce i Pjanicia w środku boiska, więc z chęcią usunąłbym pięciu czy sześciu, a nie tylko jednego (śmiech)!"

źródło: football-italia.net

  1.   22 listopad 2017
  2.   Komentarze prasowe

Równo o 15:00 rozpoczęło się spotkanie Juventusu z Benevento, podczas którego Bianconeri...

Równo o 15:00 rozpoczęło się spotkanie Juventusu z Benevento, podczas którego Bianconeri założyli swoje nowe okolicznościowe koszulki. 

Od początku inicjatywę przejęli Bianconeri, którzy byli aktywni i starali się szybko zagrozić bramce strzeżonej przez Brignoliego, o co pokusili się Daniele Rugani i Claudio Marchisio. Pierwsze poważne zagrożenie pojawiło się w 13 minucie, kiedy to głębokie dośrodkowanie Costy zostało sparowane przez Brignoliego na słupek. Brazylijczyk ponownie blisko zdobycia bramki był dwie minuty później, kiedy jego uderzenie odbiło się od poprzeczki. 

W 18 minucie Alex Sandro faulował zawodnika gości i sędzia podyktował rzut wolny. Do piłki podszedł Ciciretti, który pokonał źle ustawionego i nawet nie interweniującego Wojtka Szczęsnego i od 19 minuty Bianconeri przegrywali 0:1. 

Juventus z miejsca ruszył do ataku, swoje okazje miał Juan Cuadrado, któremu brakowało jednak skuteczności. Na brak okazji nie narzekał także Paulo Dybala, którego uderzenie zostało jednak wybronione przez Brignolego. 

Pod koniec pierwszej połowy Stara Dama miała jeszcze dwa rzuty wolne, lecz uderzenia Dybali i Costy nie zakończyły się bramkami i Juventus nie schodził do szatni w dobrych nastroju. 


Druga połowa rozpoczęła się od rzutu wolnego dla Bianconerich. Pozycja była odpowiednia dla Paulo Dybali, lecz nieoczekiwanie do piłki podszedł Gonzalo Higuain, którego uderzenie nie trafiło jednak w światło bramki. 

Bianconeri mimo to nie ustawali w staraniach i przyniosło to efekt w 57 minucie. Po dośrodkowaniu z prawej flanki głową piłkę w kierunku Higuaina skierował Matuidi,  a Gonzalo akrobatycznym uderzeniem pokonał Brignoliego i zrobiło się 1:1!

Chwilę później mogło być 2:1 dla Starej Damy, lecz bramkarz Benevento nie dał się tym razem pokonać. 

4 minuty później było już jednak 2:1 dla Juventusu. Dośrodkowanie Alexa Sandro do bramki skierował Juan Cuadrado i Bianconeri byli na prowadzeniu!

W 77 minucie meczu swoją okazję miał Alex Sandro, lecz uderzył nad bramką gości. Minutę później Max Allegri dokonał zmiany - boisko opuścił Douglas Costa, w którego miejsce wszedł Mario Mandzukic. 4 minuty później nastąpiła kolejna zmiana w obozie Starej Damy i tak Juana Cuadrado zastąpił Federico Bernardeschi. W 87 minucie trener gospodarzy wykorzystał ostatnią zmianę wprowadzając Bentancura w miejsce Dybali, lecz wynik nie uległ już zmianie. 

Juventus ostatecznie pokonał Benevento, lecz samo spotkanie nie zachwyciło i Bianconeri mają jeszcze nad czym pracować.


12. kolejka Serie A 2017/2018, 05.11.17 r., Allianz Stadium, Turyn
Juventus 2:1 (0:1) Benevento
Bramki: 19' Ciciretti 57' Higuain 66' Cuadrado
Sędzia: R. Abisso

Juventus (4-2-3-1): Szczęsny - Alex Sandro, Chiellini, Rugani, De Sciglio - Matuidi, Marchisio - Costa (78' Mandzukić), Dybala (87' Bentancur), Cuadrado (81' Bernardeschi) - Higuain
Rezerwowi: Asamoah, Barzagli, Bentancur, Buffon, Howedes, Khedira, Lichtsteiner, Mandżukić, Pinsoglio, Sturaro
Trener: M. Allegri

Benevento (3-5-1-1): Brignoli - Venuti, Djimsiti, Antei - Lazaar (61' Lombardi), Chibsah, Cataldi (87' Parigini), Viola, Di Chiara - Ciciretti - Armenteros (70' Coda)
Rezerwowi: Belec, Coda, D'Alessandro, Del Pinto, Gravillon, Gyamfi, Kanoute, Letizia, Lombardi, Memushaj, Parigini, Puscas
Trener: R. De Zerbi

  1.   05 listopad 2017
  2.   Oficjalny

Były szef FIGC - Franco Carraro - zasugerował, że Calciopoli było jednym wielkim blefem, ale...

Były szef FIGC - Franco Carraro - zasugerował, że Calciopoli było jednym wielkim blefem, ale miał pewne wątpliwości co do roku 1998.

Carraro był prezydentem włoskiego związku właśnie w czasach afery Calciopoli i po wyjściu na jaw tej sprawy, zrezygnował ze stanowiska.

77-latek przyznał w rozmowie z Corriere della Sera, że skandalem było na pewno to, że w sezonie 97/98, kiedy Juventus mierzył się pod koniec rozgrywek z Interem właściwie o Scudetto, po faulu na Ronaldo nie został podyktowany rzut karny dla drużyny z Mediolanu.

"Luciano Moggi lubił nazywać siebie Lucky Luciano. Szczycił się tym, że zwycięstwa Juve były związane z jego zdolnością pozyskiwania wartościowych piłkarzy i sposobem wpływania na sędziów, ale czy naprawdę na nich wpływał? Nigdy nie zdobył nielegalnego Scudetto z Juve. Jedyny mecz, wobec którego mam wątpliwości, to spotkanie z 1998 roku z Interem i brak rzutu karnego dla mediolańczyków.

Juve wygrywało te tytuły, bo miało najlepszych trenerów - Marcello Lippiego i Fabio Capello. W rzeczywistości to przecież na Juventusie opierała się reprezentacja Włoch z 2006 roku, która wygrała Mundial w Niemczech."

źródło: football-italia.net

  1.   01 listopad 2017
  2.   Komentarze prasowe

Być może z Benevento w barwach Juventusu zadebiutuje Benedikt Höwedes.

Odkąd Niemiec przyszedł...

Być może z Benevento w barwach Juventusu zadebiutuje Benedikt Höwedes.

Odkąd Niemiec przyszedł do Juve z Schalke na zasadzie wypożyczenia, nie zaliczył oficjalnego występu w koszulce Starej Damy. Wpływ na to miały decyzje personalne trenera Allegriego oraz kontuzja, której obrońca nabawił się kilka tygodni temu.

Według raportów Tuttosportu, niedzielny mecz z Benevento będzie pierwszym dla Höwedesa w zespole mistrzów Włoch.

źródło: football-italia.net

  1.   01 listopad 2017
  2.   Komentarze prasowe

Juventus pewnie pokonał na własnym boisku SPAL 4:1 i nie traci kontaktu z Interem oraz Napoli.

B...

Juventus pewnie pokonał na własnym boisku SPAL 4:1 i nie traci kontaktu z Interem oraz Napoli.

Bramki dla Bianconerich zdobywali w 14. minucie Bernardeschi, w 22. minucie Dybala, w 65. minucie Higuain i w 70. minucie Cuadrado, zaś jedynego gola dla SPAL strzelił Paloschi w 34. minucie.

14. minuta i 1:0! Dybala zagrywa z prawej strony pola karnego do ustawionego na szesnastce Costy, który bez przyjęcia oddaje piłkę Bernardeschiemu, a ten przyjmuje i podbija futbolówkę prawą nogą, by kapitalnie uderzyć lewą i umieścić piłkę w bramce obok bezradnego golkipera gości.

Na około 20. metrze faulowany był Gonzalo Higuain. Do rzutu wolnego podszedł Paulo Dybala i w 22. minucie spotkania podwyższył wynik na 2:0.

Prosta strata Bentancura, błąd częściowo naprawia Rugani, ale SPAL wywalczyło rzut rożny. Goście krótko rozgrywają korner, piłka zostaje podana do Mattiello przed pole karne, ten raczej próbuje strzelać, ale wychodzi z tego dośrodkowanie na piąty metr, gdzie nogę dokłada Paloschi i w 34. minucie SPAL zdobywa kontaktową bramkę.

W 65. minucie mamy gola dla Juve, a jego autorem jest Gonzalo Higuain. Argentyńczyk najlepiej odnalazł się w polu karnym po tym, jak piłka odbiła się najpierw od Khediry, a potem od dwóch obrońców SPAL i pokonał bramkarza gości.

W 70. minucie kolejny gol dla Juve. Dośrodkowanie Douglasa Costy strzałem głową na bramkę zamienia wprowadzony w drugiej połowie Juan Cuadrado. Piłka po drodze otarła jeszcze ręce Gomisa i odbiła się od słupka.

10. kolejka Serie A 2017/2018, 25.10.17 r., Allianz Stadium, Turyn
Juventus 4:1 (2:1) SPAL
Bramki: 
Bernardeschi 14', Dybala 22', Higuain 65', Cuadrado 70' - Paloschi 34'
Sędzia:
F. Pasqua

Juventus (4-2-3-1): Szczęsny - Alex Sandro, Rugani, Barzagli, Lichtsteiner - Khedira (Marchisio 75'), Bentancur (Pjanić 60') - Costa, Dybala, Bernardeschi (Cuadrado 56') - Higuain
Rezerwowi: Asamoah, Buffon, Chiellini, Cuadrado, De Sciglio, Marchisio, Pinsoglio, Pjanić
Trener: M. Allegri
Żółte kartki: Rugani 37'

SPAL (3-5-2): Gomis - Oikonomou, Salamon, Felipe - Mattiello, Rizzo, Viviani, Schiavon, Lazzari - Paloschi, Borriello
Rezerwowi: Poluzzi, Marchegiani, Vicari, Costa, Cremonesi, Konate, Schiattarella, Mora, Bellemo, Vitale, Bonazzolii, Antenucci
Trener: Leonardo Semplici

  1.   25 październik 2017
  2.   Oficjalny

Max Allegri komentując dzisiejszy mecz z Udinese podziękował Mario Mandżukiciowi, którego...

Max Allegri komentując dzisiejszy mecz z Udinese podziękował Mario Mandżukiciowi, którego czerwona kartka wymusiła na Bianconerich lepszą grę i walkę o wynik.


Chorwat początkowo otrzymał żółty kartonik za kłótnię z Ali Adnanem, lecz bardzo szybko otrzymał kolejną kartkę, tym razem w wyniku sporu z sędzią.

Skomentował to trener Starej Damy, który w rozmowie z Mediaset Premium oznajmił:

"I tak zamierzałem mu dać odpocząć w kolejnym meczu... Szczerze mówiąc, to chcę mu podziękować, gdyż musieliśmy wrócić do wygrywania meczów poprzez bronienie się i walkę o wynik, więc możemy mu tylko podziękować. W ostatnich dwóch meczach zaliczyliśmy niezłe występy, ale potrzebowaliśmy czegoś takiego jak dzisiaj. Grając w 10-ciu zespół był mocniej skoncentrowany. Już wcześniej mówiłem, że jest to kluczowy moment sezonu, który pozwoli nam zbliżyć się do liderów. Negatywny wynik byłby naprawdę ciężki do przełknięcia. Nasza postawa fizyczna się poprawia, gracze powracają po kontuzjach.
Obecność Khediry pomogła Pjaniciowi w grze. Wcześniej Khedira grał z Pogbą i mógł iść do przodu, kiedy czuł, że jest to konieczne, ale teraz jesteśmy innym zespołem, gramy ofensywniej".

Bianconerich w środku tygodnia czeka pojedynek ze SPAL, a w weekend oczekiwany mecz z Milanem. W tym spotkaniu nie zagrać może Leonardo Bonucci, który dzisiaj uderzył łokciem rywala i otrzymał czerwoną kartkę. Oprócz standardowej absencji z tym związanej może pojawić się jeszcze dodatkowa kara zawieszająca go na pojedynek z Bianconerimi, co Allegri skomentował następująco: "Bonucci w Juventusie spędził siedem sezonów i chciałbym zobaczyć go w tym meczu, ponieważ zawsze lepiej jest mierzyć się z silnymi rywalami".


źródło: football-italia.net

  1.   22 październik 2017
  2.   Komentarze prasowe

Bohaterem dzisiejszego z pewnością emocjonującego spotkania był Sami Khedira, który po raz...

Bohaterem dzisiejszego z pewnością emocjonującego spotkania był Sami Khedira, który po raz pierwszy w karierze zdobył hattricka. 

Reprezentant Niemiec po spotkaniu z Udinese rozmawiał ze Sky Sports Italia, któremu powiedział: 

"Jestem zadowolony, że wygraliśmy to trudne spotkanie, co było ważne po meczach z Atalantą i Lazio. To był pierwszy hattrick w mojej karierze, z czego się cieszę, ale przede wszystkim cieszy mnie zwycięstwo. Nam zawsze jest ciężko, kiedy nie prowadzimy, a dzisiaj było trudniej po czerwonej kartce Mario. Nie było to dla nas łatwe, ale nadal jesteśmy jednym z najlepszych klubów w Europie, co dzisiaj udowodniliśmy.

Zawsze powtarzaliśmy, że czeka nas długa droga, ale po wczorajszym wyniku Napoli bardzo ważne było, by dzisiaj wygrać. Nadal będzie ciężko, ponieważ w tygodniu mamy spotkanie ze SPAL, a w weekend czeka nas potyczka z Milanem".

źródło: football-italia.net

  1.   22 październik 2017
  2.   Komentarze prasowe
Póki co brak artykułów
Unable to load tooltip content.