Artykuły

Statistics
  • 94 Articles

Na przedmeczowej konferencji przed spotkaniem rewanżowym z Tottenhamem obok Massimiliano...

Na przedmeczowej konferencji przed spotkaniem rewanżowym z Tottenhamem obok Massimiliano Allegriego usiadł kapitan Bianconerich, Gianluigi Buffon.

Bramkarz pytany był m.in. czy taka arena nie czyni awansu jeszcze trudniejszym. „To wygląda na wręcz historyczne wyzwanie. Zagramy na stadionie, który jest niczym teatr. Musimy jednak skupić się na awansie. Poprzez wynik pierwszego spotkania, a także to jak radzą sobie nasi rywale, sprawa awansu wydaje się bardzo ciężka. Jednak, gdy coś wydaje się proste, może Cię to zdekoncentrować. Tottenham jest świetnie zorganizowany, mają dobre nastawienie, a także jakość. Atakują dobrze zarówno fizycznie jak i taktycznie, co z pewnością czyni ten pojedynek trudnym. W takim sposobie gry można jednak odnaleźć nieco miejsca do zdobycia bramek, więc spodziewam się dobrego widowiska, które wygra ten, kto lepiej będzie wykonywać swoją pracę i popełni mniej błędów.

Następnie 40-sto latek wypowiedział się na temat klasy rywali Starej Damy oraz zasugerował, że kibice jej nie doceniają, zamieniając plusy Tottenhamu w słabości Turyńczyków. „Nie sądzę, że to zbieg okoliczności, iż w roku 2018 straciliśmy więcej niż jedną bramkę jedynie przeciwko Spurs. Zawsze byliśmy solidną drużyną, to jedna z naszych najlepszych cech. Powtarzałem to nawet na początku sezonu, gdy krytykowano nas za zbyt dużą ilość traconych bramek. Ale prócz naszej siły w obronie jest również przeciwnik i jego atuty. A grając ofensywnie oraz posiadając takich graczy jak Harry Kane, Dele Alli czy Christian Eriksen masz prawo zdobyć bramkę. Być może dwie to zbyt dużo... Jednak, przyzwyczailiśmy się do pesymizmu kierowanego w naszą stronę. Gdy nie wygramy, ludzie czują żal i nie dostrzegają klasy przeciwnika. Rozpuściliśmy ich naszymi sukcesami. Przed jutrzejszym starciem mamy wszystko, by osiągnąć dobry rezultat. Kiedy Juve jest pod presją, atakowane lub nie w pełni sił, to właśnie wtedy jesteśmy najsilniejsi”.

„Czy Paulo i Gonzalo są gotowi do gry po takiej przerwie? Myślę, że moje najlepsze występy nie zależały od formy fizycznej. Czasami zbyt dobre samopoczucie prowadzi do rozluźnienia. Czujesz się pewny siebie i popełniasz błędy. Najważniejszym jest, by być skupionym i głodnym gry”.


źródło: football-italia.net

  1.   07 marzec 2018
  2.   Komentarze prasowe

Już jutro o godzinie 20:45 Juventus rozpocznie spotkanie o awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów....

Już jutro o godzinie 20:45 Juventus rozpocznie spotkanie o awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Na przedmeczowej konferencji Massimiliano Allegri wydawał się być spokojny, mimo nie najlepszego wyniku z pierwszego spotkania, w którym Juventus zaczynając od prowadzenia 2-0, ostatecznie jedynie zremisował.

Zarówno Dybala jak i Higuain zagrają. Gonzalo od dwóch dni trenował z drużyną, więc jest gotów, z kolei formę Paulo mogliśmy zobaczyć w ostatnim spotkaniu z Lazio” - rozpoczął trener Bianconerich. „Jutro czeka nas ważny mecz i każdy chce wziąć w nim udział, nawet jeśli nie jest gotowy w 100%. Jest duża szansa na to, że zagra również Douglas Costa. Mogą utworzyć trio w ataku, ale niekoniecznie. Mam tylko tę trójkę do dyspozycji, więc ktoś z nich na pewno zagra. Może usunę jednego pomocnika, by zmieścić wszystkich troje” - żartował trener Starej Damy. „Z pewnością lepiej dla nas będzie, jeśli uda nam się uniknąć dogrywki zważywszy na naszą krótką ławkę”.

Następnie „Mister Allegri” potwierdził wagę spotkania, dodając jednak, że w tej chwili to na gospodarzach spoczywa większa presja - „Nie wiem jak zagra Tottenham, ale biorąc pod uwagę wynik pierwszego spotkania to oni są faworytami, więc presja leży po ich stronie. Dla nas to kolejny finał. W pierwszym meczu popełniliśmy masę błędów serwując im okazje do zdobycia bramek. Z pewnością musimy się poprawić i lepiej operować piłką, nie pozwalając im na grę. Nie będzie to o tyle kwestia taktyki, co techniki. Musimy lepiej podawać, kontrolować grę i gdy Tottenham popełni jakieś błędy, wykorzystać je. Pod pewnymi względami spotkanie z Lazio było dobrym treningiem dla nas. Rzymianie to bardzo zbalansowany zespół, fizyczny, który nie pozwala na wiele w ataku. Jutro spodziewam się nieco więcej miejsca, lecz również my musimy być wtedy bardziej uważni”.

Toskańczyk odniósł się również do podobieństw tego starcia w stosunku do dwumeczu z Bayernem Monachium sprzed 2 sezonów - „Musimy być bardziej skupieni i lepiej utrzymywać pozycje. W tamtym dwumeczu mieliśmy wielu graczy stworzonych do kontrataku. Teraz mamy graczy z inną charakterystyką”.

„Tottenham podobny do Napoli? Napoli ma niskiego podwieszonego środkowego napastnika, a Tottenham dwumetrowego Kane'a (śmiech), nie trenuję żadnej z tych drużyn, więc nie mogę się wypowiedzieć. O to musielibyście zapytać się Maurizio Sarriego i Maurucio Pochettino”.

źródło: football-italia.net

  1.   06 marzec 2018
  2.   Komentarze prasowe

Znamy już kadrę jaka pojedzie do Londynu, by walczyć z Tottenhamem o awans do kolejnej fazy Ligi...

Znamy już kadrę jaka pojedzie do Londynu, by walczyć z Tottenhamem o awans do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. Jedno wiemy na pewno: Juventus chcąc grać dalej musi strzelić.

Spotkanie odbędzie się jutro (07.03) o godz. 20:45. Transmisje na kanałach TVP 1 oraz Canal+. Mecz można będzie obejrzeć także na zagranicznych stacjach BT Sport 2, Canal+ France, BeIN Sports Connect Arabia, Sport TV 2 Portugal, TSN5 oraz Telekom Sport Rumunia.

Do drużyny wraca Gonzalo Higuain, który już wczoraj trenował z resztą zespołu, ale wciąż nie wiadomo, czy znajdzie się w wyjściowej jedenastce. Niestety poza składem znalazł się Mario Mandžukić, który ucierpiał w starciu z Lazio.


Poniżej pełna kadra, która wyruszy do Londynu.

DXnhcZxXkAIcWUa


źródło: juventus.com

  1.   06 marzec 2018
  2.   Oficjalny

Po zwycięstwie w ligowym starciu na Stadio Olimpico z Lazio, cała uwaga piłkarzy Juventusu...

Po zwycięstwie w ligowym starciu na Stadio Olimpico z Lazio, cała uwaga piłkarzy Juventusu skupiona jest teraz na Tottenhamie. Na temat walki o awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów wypowiedział się defensor Bianconerich, Giorgio Chiellini, który udzielił wywiadu dla Il Giornale.

„Juventus musi być jak Juventus. Jeśli zagramy swój mecz, awansujemy. Tottenham to ofensywna drużyna. Choć przyznają, że nie będą otwarcie atakować, to nie da się zmienić charakterystyki z dnia na dzień. My mamy nadzieję, że jak największa grupa piłkarzy będzie dostępna, by mieć wiele opcji w ofensywie. Kane jest w trójce/czwórce najlepszych napastników świata. Tottenham ma nieco lepszą sytuację, gdyż strzelili 2 bramki na wyjeździe, ale awans nadal jest sprawą otwartą i oni dobrze o tym wiedzą. Czy nasza obrona da się oszukać? Jesteśmy lepiej przygotowani, bo trochę już ich poznaliśmy”.


źródło: gianlucadimarzio.com

  1.   06 marzec 2018
  2.   Komentarze prasowe

Nie ustają problemy Massimiliano Allegriego jeśli chodzi o dyspozycje poszczególnych graczy....

Nie ustają problemy Massimiliano Allegriego jeśli chodzi o dyspozycje poszczególnych graczy. Kolejne doniesienia sugerują, że w dzisiejszym spotkaniu taktyk Bianconerich będzie mieć jeszcze większy ból głowy.

Na Stadio Olimpico trio w ataku utworzyć mieli Mario Mandžukić, Paulo Dybala oraz Douglas Costa. Niestety ostatnie przesłanki mówią o lekkim urazie Chorwata podczas piątkowego treningu. Choć uraz ma nie być groźny, to bardzo możliwe jest, że napastnik nie wybiegnie dziś na murawę, by nie ryzykować jego urazu przed ważnym środowym meczem z Tottenhamem.

W zaistniałych okolicznościach linia ataku Bianconerich w starciu z Lazio pozbawiona może być nominalnych napastników i składać się z Brazylijczyków; Douglasa Costy i Alexa Sandro na skrzydłach oraz Paulo Dybali w roli podwieszonego napastnika.


źródło: football-italia.net

  1.   03 marzec 2018
  2.   Komentarze prasowe

Już jutro zespół Bianconerich czeka niezwykle trudny wyjazd do Rzymu na potyczkę z Lazio w...

Już jutro zespół Bianconerich czeka niezwykle trudny wyjazd do Rzymu na potyczkę z Lazio w ramach rozgrywek Serie A. Tradycyjnie Massimiliano Allegri pojawił się na konferencji prasowej. Taktyk Juventusu potwierdził m.in. występ od pierwszej minuty Paulo Dybali oraz wyjaśnił absencję Gonzalo Higuaina.

Trener Starej Damy odkrył kilka kart co do graczy, którzy rozpoczną spotkanie od pierwszej minuty. „Dybala oraz Buffon znajdą się jutro w wyjściowej jedenastce. Chiellini z kolei odpocznie, lecz są Barzagli, Rugani, Benatia oraz Höwedes, więc mamy kim grać w obronie”. 

Następnie Mister Allegri odniósł się również do nieobecności Pipity w kadrze na spotkanie z Lazio - „Higuain odczuwa ból, inaczej przyjechałby tutaj z nami. Trenuje, ale za wcześnie jest by mówić o Londynie. Co do jego powrotu jesteśmy jednak spokojni i pełni optymizmu”.

„Nie myślimy teraz o Tottenhamie. W tym momencie jesteśmy w 100% skupieni na spotkaniu z Lazio. Czeka nas trudne oraz niezwykle taktyczne starcie. Koncentracja i niuanse będą jutro kluczowe. Przegraliśmy dwukrotnie z Lazio popełniając za dużo błędów. Inzaghi wykonuje świetną robotę. Jego zespół jest silny zarówno fizycznie jak i pod względem technicznym, a na dodatek są niezwykle groźni w powietrzu. Zawsze trudno jest grać przeciwko nim”.

Trener został również zapytany o dyspozycję Douglasa Costy - „Douglas jest nadzwyczajny, a na dodatek na wielu płaszczyznach nadal nieodkryty. Świetnie drybluje, robi przewagę, a teraz gdy dodatkowo zrozumiał włoską piłkę lepiej integruje się z zespołem”.

„Mój kontrakt? Nie widzę powodów, dla których miałbym odchodzić z Juventusu. Mam kontrakt do 2020 roku, jestem tutaj szczęśliwy i musiałaby się stać katastrofa w końcówce tego sezonu, bym odszedł” - zakończył Allegri.


źródło: juventus.com

  1.   02 marzec 2018
  2.   Komentarze prasowe

Znamy już kadrę Juventusu na jutrzejsze spotkanie, w którym Bianconeri zmierzą się z Lazio na...

Znamy już kadrę Juventusu na jutrzejsze spotkanie, w którym Bianconeri zmierzą się z Lazio na Stadio Olimpico w Rzymie. Niestety wciąż poza składem znajduje się Gonzalo Higuain, który dzisiaj ćwiczył indywidualnie. Nadal nie ma pewności, czy gotów będzie na środowe spotkanie z Tottenhamem na Wembley w ramach rewanżu 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Poniżej dwudziestka, która dostępna będzie jutro do dyspozycji Allegriego.

Spotkanie odbędzie się jutro (3 marca) o godzinie 18:00.


28536066_2365508980141802_902097074_n


źródło: juventus.com

  1.   02 marzec 2018
  2.   Oficjalny

W przytoczonej w niedawnym poście rozmowie Blaise'a Matuidiego z Medhi Benatią, marokański...

W przytoczonej w niedawnym poście rozmowie Blaise'a Matuidiego z Medhi Benatią, marokański obrońca Juventusu również wypowiedział się na temat pracy w Juventusie. W bardzo otwartej i swobodnej rozmowie piłkarze poruszali tematy swoich pierwszych odczuć w szeregach Starej Damy oraz różnic w stosunku do poprzednich klubów.

Były zawodnik As Romy wspomniał m.in. o swoim pobycie w zespole z Rzymu oraz przeświadczeniu jakie panuje w odniesieniu do Juventusu w innych włoskich klubach.

„Ludzie we Włoszech nie rozumieją naszej pracy. Negują nasze osiągnięcia. Na wszystkie sukcesy Juve ludzie mają wytłumaczenia, ale nigdy nie patrzą na to co robimy by je osiągać. Wcześniej grając w Romie miałem okazję być po drugiej stronie. Gdy widziałem kolejne wygrane Juventusu myślałem: „wygrali, ale grali biednie (...), wygrali, bo sędzia (...), bo coś tam (...)” - zwykłe pretensje przegranych. Pokonani zawsze potrzebują jakiejś wymówki. Jednak gdy spojrzysz na naszą pracę, na to jak ciężko trenujemy, widzisz, że te wyniki to nie przypadek”.

Następnie zawodnik tłumaczył na czym polega sukces Bianconerich w zdobywaniu kolejnych tytułów mistrzowskich.

„Spójrz na to z tej strony; mówisz mi: „Inter jest mocny, Roma jest mocna”, ale ja znam tę ligę. Dwa miesiące później widzisz, że nie ma ich obok nas... Możesz wygrać 7,8 meczów, możesz nawet 9 albo 10 z rzędu, ale kolejek jest 38. Serie A jest twarda, sam widziałeś jak bywa ciężko. Drużyny przeciw nam wybiegają na boisko i walczą jakby stawką było ich życie. Dlatego tutaj nie chodzi tylko o graczy robiących różnicę, tutaj chodzi o to jak pracujesz i jak całym zespołem reagujesz, gdy przychodzi takie spotkanie. Musisz być  na nie gotowy. W Juve wiemy, że trzeba być jednością, by wygrywać. Ludzie nie potrafią sobie nawet wyobrazić jak ciężko na to pracujemy. By to dostrzec musisz sam się tutaj znaleźć” - zakończył kapitan Maroka.


źródło: YouTube.com

  1.   02 marzec 2018
  2.   Komentarze prasowe

Blaise Matuidi latem poprzedniego roku przeniósł się z Francji do Włoch. W rozmowie...

Blaise Matuidi latem poprzedniego roku przeniósł się z Francji do Włoch. W rozmowie przeprowadzonej z Medhi Benatią na kanale YouTube - Bros Stories pomocnik opowiedział o różnicach pomiędzy PSG, a Starą Damą oraz o tym, czego jego zdaniem brakuje francuskim zawodnikom by walczyć o najwyższe cele.

„Gdy przybyłem do Turynu i przeszedłem przez muzeum Juventusu, uderzyła mnie liczba pucharów w gablotach” - rozpoczął były zawodnik Paryżan. „Od razu zrozumiałem, że wkraczam w zupełnie inny wymiar. My Francuzi, często spoczywamy na laurach. Mówimy sobie, że jesteśmy mocni, mamy dobry skład i nie musimy pracować. Z kolei dwa finały Juve w ciągu trzech lat to efekt ciężkich treningów, tu nie ma przypadków. W Paryżu często nie miałem ochoty iść na siłownie, a tutaj gdy nie ma Cię pięć minut, bo ociągasz się w garderobie, przychodzą po Ciebie. Mam dobre relacje z moim poprzednim klubem, lecz jeśli chodzi o historię, bycie drużyną oraz instytucją, którą klub musi być to Juventus jest wciąż krok do przodu”.

źródło: france24.com

  1.   02 marzec 2018
  2.   Komentarze prasowe

Była gwiazda Juventusu, Alessandro Del Piero w rozmowie z telewizją Sky odniósł się do obecnej...

Była gwiazda Juventusu, Alessandro Del Piero w rozmowie z telewizją Sky odniósł się do obecnej sytuacji Turyńczyków przed rewanżowym starciem z Tottenhamem, a także o wyścigu z Napoli o tytuł Mistrza Włoch.

„Wierzę, że Juve jest w stanie powtórzyć pierwsze 10 minut z pierwszego meczu. Wembley to piękny stadion, atmosfera jest tam niesamowita. Juventus musi oczyścić głowy i być bezlitosny jak na początku spotkania w Turynie. Bianconeri nie spodziewali się, że Tottenham może się podnieść. Mogą oni jednak wygrać w Londynie. Sporym rozczarowaniem byłoby odpaść z drużyną, która nie wygra całych rozgrywek, dlatego uważam, że to jednak Mistrz Włoch zamelduje się w ćwierćfinale”.

Na koniec były kapitan Starej Damy skomplementował aktualnego spadkobiercę ważnego dla Juventusu numeru na koszulce - „Paulo to prawdziwa „10”, ma wielką jakość i świetnie potrafi łączyć atak z obroną”.

źródło: calciomercato.com

  1.   26 luty 2018
  2.   Komentarze prasowe

W ciągu 11 dni Stara Dama rozegra 4 gry, które będą decydujące w 3 różnych turniejach: dwa...

W ciągu 11 dni Stara Dama rozegra 4 gry, które będą decydujące w 3 różnych turniejach: dwa starcia ligowe oraz rewanżowe mecze w 1/2 Coppa Italia i 1/8 Ligi Mistrzów. Na przedmeczowej konferencji prasowej Massimiliano Allegri wypowiedział się odnośnie przyszłych spotkań Bianconerich, sytuacji kadrowej oraz dyspozycji Paulo Dybali.

„Jutro zaczynamy maraton, ale mój zespół wie co ma robić. Jesteśmy gotowi jeśli chodzi o przygotowanie taktyczne, jednak musimy poprawić się pod względem mentalnym, oraz rozprawić się z problemami fizycznymi. Podchodzimy do tego meczu po dłuższej przerwie, dlatego musimy być skoncentrowani. Spotkania takie jak to bywają niebezpieczne. Kiedy grasz co 3 dni, tydzień wolnego może Cię rozproszyć” - rozpoczął taktyk Juventusu.

Następnie szkoleniowiec wypowiedział się o sytuacji kontuzjowanych zawodników - „Bernardeschi będzie ponownie badany w ciągu 20 dni, jeśli rehabilitacja nie przyniesie efektów niezbędna będzie operacja. W przyszłym tygodniu dowiemy się również więcej co do stanu Mattii De Sciglio, który ma problemy mięśniowe. Cuadrado trenuje, ale do jego powrotu na boisko jeszcze daleko. Mało prawdopodobne jest także, by Higuain jutro wybiegł na boisko”.

Allegri zobrazował sytuację wracającego po kontuzji Paulo Dybali oraz uchylił rąbka tajemnicy odnośnie wyjściowego ustawienia na jutrzejsze spotkanie. „Dybala ćwiczył wczoraj grę na pozycji „9”, ale musimy ocenić w jakiej formie fizycznej się znajduje. Niemożliwe jest, by po 40-45 dniach przerwy Paulo mógł grać pełne 90 minut we wszystkich rozgrywkach. Zagrał około 30 minut z Torino, by dało się ocenić poziom jego sprawności przed kolejnymi spotkaniami, które będą decydujące w kontekście walki na 3 frontach. Do składu wraca natomiast Mario Mandžukić. W środku pola obok Matuidiego i Pjanicia wystąpi ktoś z trójki Sturaro, Marchisio, Bentancur. Na bramce stanie Buffon, a u boku Lichsteinera oraz Chielliniego wybiegnie Benatia lub Rugani”.

Na koniec Toskańczyk wyraził podziw dla dokonań jutrzejszego rywala Bianconerich jednocześnie ubolewając nad odpadnięciem Nerazzurrich z rozgrywek Ligi Europy -  „Musimy pochwalić Atalantę za to jak grali w Lidze Europy oraz za to jak radzą sobie w lidze. Godnie reprezentowali Serie A w Europie i szkoda, że nie udało im się awansować, tak samo zresztą jak Napoli. Zawsze trzymamy kciuki, by włoskie kluby docierały jak najdalej w europejskich pucharach. Jutro z pewnością zespół Gasperiniego będzie chciał się zrehabilitować, a w środę powalczą o finał. To silny zespół. Zdobyli 10 bramek po stałych fragmentach, a pod względem gry w powietrzu zajmują 4 miejsce w lidze. Musimy stawić im czoła, by dobrze rozpocząć okres, który zakończy dopiero mecz ze Spal”.

źródło: football-italia.net

  1.   24 luty 2018
  2.   Komentarze prasowe

Miralem Pjanić żałuje, że Napoli nie udało się awansować do 1/8 rozgrywek Ligi Europy. Bośniak w...

Miralem Pjanić żałuje, że Napoli nie udało się awansować do 1/8 rozgrywek Ligi Europy. Bośniak w wywiadzie dla telewizji Sky odniósł się również do celów Juventusu na końcówkę obecnego sezonu.

„Szkoda, że odpadli. Z pewnością mieli szansę dojść do samego finału, a nawet wygrać całe rozgrywki”.

Teraz gracze spod Wezuwiusza mogą skupić się tylko na spotkaniach ligowych przez co Starą Damę czeka niezwykle trudne zadanie - „Myślę, że wyścig będzie trwać do samego końca rozgrywek. Napoli narzuciło niesamowite tempo, ale chcemy wygrać wszystko. Być może, o tytule zdecyduje bezpośrednie spotkanie”.

Od sześciu sezonów tytuł mistrzowski trafia w ręce Bianconerich, do trzech ostatnich Turyńczycy dokładali Puchar Włoch. Mimo 3 z rzędu dubletów oraz dwóch finałów Ligi Mistrzów w 2015 oraz 2017 roku, ten elitarny europejski puchar nadal nie został podniesiony - „Jesteśmy tutaj wszyscy, by wygrać Scudetto, ale również Puchar oraz Ligę Mistrzów. Wszyscy z nas, mają ambicje, by wygrywać wszystko, każde trofeum”.

Oddać rzut wolny Dybali? Być może Paulo potrzebuje teraz właśnie zaufania. Z pewnością musimy pomóc mu wrócić do formy na koniec sezonu, więc zapewne dałbym mu go wykonać”.

źródło: football-italia.net

  1.   23 luty 2018
  2.   Komentarze prasowe

„Darmian nadchodzi” brzmi okładka dzisiejszej Corriero Dello Sport. Zdaniem włoskich mediów...

„Darmian nadchodzi” brzmi okładka dzisiejszej Corriero Dello Sport. Zdaniem włoskich mediów defensor Manchesteru United przybliża się do Juventusu. Zawodnik zdecydowany jest na powrót do Włoch po tym jak w obecnym sezonie wystąpił w zaledwie 12 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach. 

cs

Il Messaggero donosi, z kolei o szczegółach ewentualnych przenosin zawodnika. Zdaniem portalu rozmowy z Czerwonymi Diabłami w tej sprawie są już w zaawansowanej fazie. Kwota transferu wynosić ma około 10 mln €. Wychowanek Milanu i były gracz Torino miałby podpisać pięcioletni kontrakt gwarantujący mu roczne zarobki w wysokości 2-2,5 mln €.

Równocześnie Stara Dama monitorować ma sytuację Alessandro Florenziego w Rzymie. Kontrakt gracza Romy wygasa w czerwcu 2019 roku, a strony wciąż nie doszły do porozumienia w sprawie jego przedłużenia. Mówi się, że obrońca oczekuje od stołecznego klubu podwojenia swojego aktualnego wynagrodzenia wynoszącego 2mln € na sezon. O wychowanka Giallorossich poważnie starać się ma również Atletico Madryt.

źródło: ilmessaggero.it

  1.   23 luty 2018
  2.   Komentarze prasowe

Juventus w najbliższych dniach czekają ważne mecze, stąd niezwykle cenne są każde informacje o...

Juventus w najbliższych dniach czekają ważne mecze, stąd niezwykle cenne są każde informacje o stanie zdrowia zawodników Massimiliano Allegriego. W Turynie rozpoczął się wyścig z czasem. Deadline? 7 marca!

Po niedzielnym ligowym pojedynku z Atalantą, w środę drużyny spotkają się znowu, by rozegrać rewanżowe spotkanie półfinału Pucharu Włoch (obydwa rozegrane zostaną na Allianz Stadium). Następnie Juventus czeka wyjazd do Stolicy na, z pewnością bardzo trudne, spotkanie z Lazio (03.03) oraz bój z Tottenhamem na Wembley (07.03). Stawką będzie awans do ćwierćfinału elitarnych rozgrywek Ligi Mistrzów. Jak wygląda sytuacja kadrowa Starej Damy przed najtrudniejszym okresem tego sezonu?

Zaczynając od dobrych wieści, media zgodnie donoszą, że z zespołem normalnie trenują już zarówno Blaise Matuidi jak i Paulo Dybala. Wrócił również Mario Mandžukić, który pozbył się gorączki, oraz uporał się z dyskomfortem w biodrze. Po urazach nie ma także śladu u Stephana Lichsteinera oraz Benedikta Höwedesa. Cała piątka ma być gotowa na grę od pierwszej minuty w spotkaniu ligowym z Atalantą.

Gonzalo Higuain mimo początkowych rokowań o nawet 3 tygodniowej przerwie, zdrowy będzie już na niedzielne spotkanie. Nie ma co liczyć jednak na jego występ, by nie ryzykować zdrowiem snajpera, trener Juventusu na boisko pośle go najprawdopodobniej podczas spotkania pucharowego. Nie wcześniej.

Juan Cuadrado trenuje indywidualnie, a jego powrót przewidywany jest na dni tuż po spotkaniu na Wembley. 

Edit: Mediaset potwierdza, że Kolumbijczyk pozostanie poza grą jeszcze przynajmniej od 3 do 4 tygodni i na boisko wybiegnie w drugiej połowie marca. Co za tym idzie potwierdza się jego nieobecność na wyjazd do Londynu.

Wciąż nie jasna jest natomiast sytuacja Federico Bernardeschiego. Pierwsze rokowania przewidywały miesiąc przerwy. Ostatnie dni przyniosły jednak optymistyczne informacje. Według ostatnich ustaleń lekarzy, przerwa włoskiego skrzydłowego potrać może krócej. Z pewnością byłego zawodnika Fiorentiny zabraknie w obydwóch spotkaniach z Atalanta oraz w starciu z Lazio, jednak może on się znaleźć w kadrze meczowej na spotkanie Ligi Mistrzów.

Mimo wielu powrotów trener Juventusu nadal ma sporo problemów. Wiemy już bowiem, że występ Mattii De Sciglio w rewanżu na Wembley jest niemal niemożliwy. Włoch pauzować będzie przynajmniej 15 dni. Obrońca zmaga się z tym samym urazem, który pod koniec roku uniemożliwił mu występ w pięciu spotkaniach. Lekarze mają jednak nadzieję, na pozytywny przebieg rekonwalescencji.

W najbliższych dniach wszyscy kontuzjowani piłkarze mają przejść kolejne badania, by określić dokładny czas powrotów na boisko, który w przypadku wielu wspomnianych zawodników wciąż nie jest jasny. Wszystko wskazuje jednak, że tuż po spotkaniu z Tottenhamem drużyna powinna trenować w komplecie. Na Wembley czeka, więc Juventus bez wątpienia najtrudniejszy mecz tego sezonu.

Edit: Mediaset donosi, że Juan Cuadrado pozostanie poza grą jeszcze przynajmniej od 3 do 4 tygodni, a jego powrót na boisko planowany jest w drugiej połowie marca. Co za tym idzie wykluczony jest jego występ przeciwko Tottenhamowi.


źródło: juvenews.eu

  1.   22 luty 2018
  2.   Komentarze prasowe

Douglas Costa bardzo szybko przekonał do siebie włodarzy Juventusu, którzy zdaniem portalu...

Douglas Costa bardzo szybko przekonał do siebie włodarzy Juventusu, którzy zdaniem portalu goal.com mają być zdecydowani na definitywny transfer skrzydłowego z Bayernu, aktywując tym samym zawartą w kontrakcie opcję wykupu.

"Wszystko co robi jest niezwykłe. Kto kocha futbol, musi kochać Douglasa Costę. Wprowadził do zespołu geniusz, a gdyby nie grał w piłkę, z pewnością skończyłby w lekkoatletyce" - tak portal opisuje klasę brazylijskiego magika.

Mimo, iż w początkowej fazie sezonu spotkania mecze rozpoczynał najczęściej z ławki rezerwowych, to w ostatnim czasie zaczyna być niezbędny w układance Maksa Allegriego. Niezależnie od formacji w jakiej Stara Dama wybiega na boisko, Brazylijczyk potrafi robić różnicę zarówno na prawej, jak i lewej stronie boiska, nie mając problemów z grą również jako trequartista.

Przypomnijmy, że Douglas Costa przed tym sezonem został za kwotę 6 mln € wypożyczony do stolicy Piemontu z opcją wykupu ustaloną na poziomie 40 mln € (płatnych w ciągu 24 miesięcy). Do tej pory w 29 spotkaniach dla Starej Damy piłkarz zdobył 3 bramki oraz zanotował 6 asyst.


źródło: goal.com

  1.   22 luty 2018
  2.   Transfery
Póki co brak artykułów
Unable to load tooltip content.