Artykuły

Statistics
  • 94 Articles

Według najnowszych doniesień prasowych mimo, że praktycznie przesądzone jest odejście z...

Według najnowszych doniesień prasowych mimo, że praktycznie przesądzone jest odejście z Juventusu Mario Mandžukicia, to wciąż nie pojawiły się za niego żadne oferty. 

Napastnik, który w tym miesiącu skończy 32 lata zdobył w obecnym sezonie 10 bramek dodając do nich 4 asysty. Jego kontrakt wygasa w 2020 roku.

Chorwat staje się coraz bardziej sfrustrowany obowiązkiem gry na skrzydle i chciałby powrócić na swoją nominalną pozycję. Również Massimiliano Allegri widziałby w jego miejsce zawodnika z większą dynamiką, napędzającego tempa akcji.

Zdaniem specjalistów z MercatoRetweettato, Bianconeri mieli poprosić o znalezienie byłemu zawodnikowi Bayernu i Atletico nowego klubu aż trzy różne agencje. Dotąd jednak nie wpłynęły żadne oferty, a jedyne zainteresowanie wyrazić miał AC Milan.


źródło: football-italia.net

  1.   12 maj 2018
  2.   Transfery

Federico Bernardeschi, który latem zamienił Fiorentinę na Juventus,  już w pierwszy sezonie miał...

Federico Bernardeschi, który latem zamienił Fiorentinę na Juventus,  już w pierwszy sezonie miał okazję wznieść krajowy puchar Coppa Italia. Na na swoim profilu społecznościowym skrzydłowy przyznał, że „Nigdy nie zapomni tego pierwszego swojego wyróżnienia”. Ostrzega jednak, ze Juventus zawsze myśli już o kolejnych.

Na koncie Instagram Włoch podzielił się swoimi odczuciami związanymi ze zdobyciem swojego pierwszego trofeum.

Cóż mogę powiedzieć, chłopaki? Pierwszego w swojej karierze trofeum nigdy nie zapominasz. Nie ma nic prawdziwszego! To moje pierwsze złoto w dotychczasowej karierze. Dopiero teraz zdałem sobie sprawę z tego, co to oznacza. Co znaczy dzielić się radością z taką grupą. Jesteśmy RODZINĄ!

Uważam się za niezwykłego szczęściarza. Wygrałem moje pierwsze trofeum wraz ze wspaniałymi kolegami z drużyny - z przyjaciółmi na boisku, przed fantastycznymi fanami. Wszyscy cierpimy, walczymy, a przede wszystkim wygrywamy RAZEM!

Kilka słów podziękowania, bo jestem niezwykle wdzięczny. Za wszystko co dostałem. Za to co otrzymałem do tej pory, czego doświadczam każdego dnia, a także za to co wiem, że jeszcze dostanę. Naprawdę, dziękuję wszystkim, którzy zawsze stoją po naszej stronie. Każdego dnia wspierają nas i pomagają, nawet z dala od boiska. Wszyscy stoicie za naszymi zwycięstwami.

Jak smakuje zwycięstwo? Apetyt rośnie w miarę jedzenia, a JUVE wciąż jest bardzo głodne! DUMNY Z NAS WSZYSTKICH!



źródło: football-italia.net

  1.   10 maj 2018
  2.   Komentarze prasowe

Już niedługo Massimiliano Allegri, w przypadku domknięcia sprawy Scudetto na korzyść Juventusu,...

Już niedługo Massimiliano Allegri, w przypadku domknięcia sprawy Scudetto na korzyść Juventusu, stać się może pierwszym w Europie trenerem, z czterema krajowymi dubletami z rzędu. Po końcowym gwizdku wygranego finału Pucharu Włoch Toskańczyk wypowiedział się odnośnie do swojej przyszłości, a także trudach sezonu, komplementując równocześnie swoją drużynę. 

„Z pewnością będziemy dalej współpracować. Przechodzimy przez niesamowity okres zwycięstw i musimy kontynuować te sukcesy. Juventus musi zawsze walczyć na wszystkich frontach, tak jak przez ostatnie 4 lata. Wymaga tego historia Bianconerich. Doskonale ją rozumiem i czuję. Nie muszę myśleć o przyszłości, gdyż mam umowę z Juventusem. Po sezonie usiądziemy z zarządem, by wspólnie planować kolejne kroki”.

Trener wypowiedział się również na temat spotkania, komplementując swój zespół, a zarazem doceniając klasę rywala Turyńczyków.

„Powiedziałem chłopakom, by dali z siebie wszystko i sprawili radość zarówno sobie, jak i kibicom. Zasłużyli na to, by świętować. Ciężko pracują i cieszą się grą. Dzisiaj nie było łatwo. Koniec końców wygraliśmy, ale Milan rozegrał naprawdę niezłe spotkanie. Szczególnie w pierwszej połowie. Chłopcy jednak dali radę, zagrali świetnie. Udało nam się znaleźć miejsce na boisku i otworzyć wynik spotkania. Naturalnie różnicę zrobiła również technika i mamy to trofeum.

Musimy skupić się teraz na zapewnieniu sobie Scudetto, a następnie będziemy mogli przejść do świętowania wspaniałego sezonu. Ta grupa pisze niesamowitą historię Juventusu. Jest na drodze do zdobycia siódmego z rzędu mistrzostwa, w międzyczasie zbierając masę innych pucharów. Niesprawiedliwie jest spłaszczać wszystko do taktyki. Juventus nie wygrywa za darmo, a tak ludzie czasami to postrzegają. W piłce zawsze dwie drużyny grają o wygraną i potrzeba niesamowitej motywacji, by wygrywać”.

Higuain na ławce? Naturalnie Gonzalo nie przyjął tego dobrze. Wyboru jednak dokonuję ja. Chciałem dodać do ofensywy nieco więcej fizyczności oraz możliwości zagrań górą. Poza tym, wolałem mieć opcję Higuaina na ławce niż Mario w tym spotkaniu.

Cuadrado? Zrobił mi to samo co w zeszłym roku” - zakończył Mister.


źródło: football-italia.net

  1.   10 maj 2018
  2.   Komentarze prasowe

Po wyeliminowaniu Genoi, Torino oraz Atalanty, Juventus czeka kolejny, czwarty już z rzędu,...

Po wyeliminowaniu Genoi, Torino oraz Atalanty, Juventus czeka kolejny, czwarty już z rzędu, finał Pucharu Włoch. By go wygrać, podopieczni Massimiliano Allegriego pokonać będą musieli niezwykle waleczny zespół Rossonerich, prowadzony przez Gennaro Gattuso. Dla Milanu, prócz trofeum, będzie to również szansa na zakwalifikowanie się do Ligi Europy i spokojniejszą końcówkę obecnego sezonu. 

Dwa zupełnie inne światy patrząc na ostatnie sezony. Juventus, który w 99% zapewnił sobie siódmy z kolei tytuł mistrzowski, broni trofeum Coppa Italia od sezonu 2014/15. Dziś ma szansę, by dokonać nieprawdopodobnej rzeczy jaką byłby czwarty dublet krajowy z rzędu. Milan, z kolei, liczy na przełamanie serii niemal 10 lat bez znaczącego trofeum. Wszak Milan zdobywał Superpuchar Włoch w sezonach 2011/12 oraz 2016/17, jednak nawet wśród kibiców z Mediolanu sukcesy te są odbierane z przymrużeniem oka, a ostatnie ważne trofeum to Mistrzostwo Włoch z sezonu 2010/11 kiedy Milan prowadził jeszcze obecny taktyk Bianconerich, Massimiliano Allegri.

Nie znaczy to jednak, że Starą Damę czeka łatwe zadanie. Milan, który pod sterami Rino znacznie odzyskał na sile w drugiej połowie sezonu, pokazywał już, że potrafi grać zarówno skutecznie, jak i ładnie dla oka. W grze Rossonerich brakowało jedynie ciągłości, by do dzisiaj walczyć o udział w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów. Wieczorem czeka nas jeden mecz, na który wyjdą oni pełni pasji i nadziei. Jeden mecz, który dla Juventusu oznacza kolejne trofeum, dla Milanu zaś światełko w tunelu. Światełko, które nie tylko oznaczałoby przerwanie zwycięskiego marszu Turyńczyków, ale również zagwarantowałoby Milanowi start w kolejnej kampanii Ligi Europy i spokojniejszy finał obecnego sezonu, w którym ten awans wciąż nie jest pewny.

Spotkanie to będzie powtórką finału sprzed dwóch laty kiedy oba zespoły spotkały się na tym samym etapie rozgrywek, a zwycięzce wytypowało dopiero doliczone po bezbramkowym remisie dodatkowe 30 minut. Juventus wówczas przechylił szalę na swoją korzyść za sprawą bramki Alvaro Moraty.


PRZEWIDYWANE SKŁADY:

JUVENTUS FC (4-3-2-1): Buffon; Lichtsteiner, Benatia, Barzagli, Alex Sandro; Khedira, Pjanic, Matuidi; Douglas Costa, Dybala; Higuain.

AC MILAN (4-3-3): G. Donnarumma; Calabria, Bonucci, Romagnoli, Rodriguez; Kessié, Locatelli, Bonaventura; Suso, Cutrone, Calhanoglu.

Początek spotkania o godzinie 21:00.

  1.   09 maj 2018
  2.   Oficjalny

To mógłby być jeden z najgorętszych transferów przyszłego lata. Zdaniem mediów niewykluczony...

To mógłby być jeden z najgorętszych transferów przyszłego lata. Zdaniem mediów niewykluczony jest transfer Kalidou Koulibaly'ego do Turynu. Juventus prócz wzmocnień na bokach obrony i mimo zapowiedzi Beppe Marotty jakoby latem nie doszło do wielkich rewolucji, ma zainwestować środki w obrońcę światowej klasy.

Turyńczycy mimo względnie szczelnej obrony na przestrzeni całego sezonu mniej lub bardziej odczuwali braki w swojej formacji defensywnej. Jednym z celów Starej Damy na nadchodzące Mercato ma być właśnie środkowy obrońca. Aktualnie główną parą stoperów są Giorgio Chiellini oraz Medhi Benatia, jednak Marokańczyka bardzo poważnie kusi Olympique Marsylia, a Bianconeri w przypadku dobrej oferty nie mają zamiaru zatrzymywać byłego zawodnika Bayernu Monachium oraz Romy i już rozpoczęli poszukiwania na tę pozycję.

O potencjalną przeprowadzkę do Stolicy Piemontu zapytany został agent wspomnianego obrońcy Senegalu na antenie radia Kiss Kiss, Bruno Satin.

„Jest za wcześnie, by mówić o przyszłości. Musimy poczekać na to jak zakończy się sprawa Maurizio Sarriego w Napoli. Chłopak koncentruje się teraz na Mundialu. To ważny dla niego rok i chce zdobyć jak najlepsze miejsce ze swoją kadrą. Transfer do Juve? Kalidou jest na odpowiednim poziomie, by zagrać w każdym klubie”.

Dodajmy jednak, że Senegalczyk nie ma w swoim kontrakcie klauzuli co utrudniłoby potencjalną powtórkę z transferu Gonzalo Higuaina, a obrońcą interesują się również działacze m.in. Barcelony oraz Manchesteru City. Alternatywami dla obrońcy Napoli względem przeprowadzki do Juventusu mają być Alessio Romagnoli, Toby Alderweireld, José María Giménez, Matthijs de Ligt oraz Diego Godin.


źródło: premiumsporthd.it

  1.   09 maj 2018
  2.   Komentarze prasowe

Coraz więcej informacji pojawia się w kontekście przybycia do Juventusu 24-letniego Lucasa...

Coraz więcej informacji pojawia się w kontekście przybycia do Juventusu 24-letniego Lucasa Digne. Zdaniem Mundo Deportivo lewy obrońca może przenieść się do Turynu za kwotę 15 mln i stać się następcą Alexa Sandro, który bliski ma być opuszczenia drużyny Mistrza Włoch po obecnym sezonie.

Francuz, który występował już w Serie A grając w barwach Romy w sezonie 2015/16 jest zdaniem mediów bardzo wysoko ceniony przez działaczy Bianconerich, a w ekipie Dumy Katalonii nie jest on w stanie wywalczyć sobie miejsca z powodu bardzo wysokiej formy Jordiego Alby. Były gracz m.in. Paris SG rozegrał w tym sezonie jedynie 1.247 minut we wszystkich rozgrywkach w koszulce nowego Mistrza Hiszpanii.

Na prawe skrzydło nadal przymierzany jest z kolei Héctor Bellerin z Arsenalu, w sprawie którego Stara Dama miała już rozpocząć z Kanonierami potajemne rozmowy. Matteo Darmian z kolei traktowany jest przez Juventus jako zabezpieczenie zarówno lewego jak i prawego skrzydła i doskonałe uzupełnienie kadry.


źródło: tuttosport.com

  1.   09 maj 2018
  2.   Komentarze prasowe

Marko Pjaca, który w poprzednim sezonie doznał poważnego urazu, a następnie spędził pół roku na...

Marko Pjaca, który w poprzednim sezonie doznał poważnego urazu, a następnie spędził pół roku na wypożyczeniu w Schalke 04 ma zdaniem jego agenta wrócić i pozostać już w kadrze Mistrza Włoch. Stara Dama nie zamierza wypożyczać, ani sprzedawać Chorwata.

„Miesiące spędzone w Niemczech pomogły Marko przezwyciężyć trudności związane z odniesionym urazem więzadeł” - zapowiada Marko Naletilic, przedstawiciel 23-latka.

Pjaca, który miał w Bundeslidze powrócić do regularnej gry na pełnych obrotach rozegrał w zespole z Zagłębia Ruhry jedynie 466 minut ledwie 6 razy zaczynając spotkania w pierwszym składzie.

„Czy liczyliśmy na więcej? Z pewnością tak. Trener Domenico Tedesco osobiście przekonał Marko do wyboru Schalke. W styczniu mieliśmy nadzieję, że na obecnym etapie tych występów będzie więcej, jednak jesteśmy realistami. Wiemy jak poważny był tamten uraz oraz, że powrót do formy musi zająć trochę czasu. Schalke walczy o wicemistrzostwo, więc jasnym jest, że to na swoich interesach i miejscu w tabeli musieli się skupić w pierwszej kolejności. Doświadczenie to koniec końców było bardzo pozytywne i pozwoliło przygotować się Pjacy do Mistrzostw Świata jak również do powrotu do Turynu w przyszłym sezonie”.

Ostatnie pytanie tyczyło się bezpośrednio przyszłości Chorwata oraz możliwości ponownego wypożyczenia do Schalke.

„Juventus wierzy w chłopaka, dlatego nie miał zamiaru pozwalać na żadną klauzulę wykupu dla niemieckiego zespołu. Marko czuje podobnie. On czuje się zawodnikiem Juventusu i chce wrócić”.


źródło: tuttosport.com

  1.   08 maj 2018
  2.   Komentarze prasowe

Dyrektor sportowy Bianconerich Giuseppe Marotta udzielił krótkiego wywiadu tuż przed wczorajszym...

Dyrektor sportowy Bianconerich Giuseppe Marotta udzielił krótkiego wywiadu tuż przed wczorajszym spotkaniem z Bologną. Beppe wyjaśnił m.in. przyszłość Claudio Marchisio, a także wyjaśnił dlaczego „trudno jest wzmocnić Juve”.

„Marchisio zawsze ma swój wkład w wyniki, podobnie jak inni. Nadal ma kontrakt z Juventusem i tylko od niego zależy jego przyszłość” - wyjaśnił dla Mediaset Premium.

„Morata? Jest wiele plotek. Łączy się z nami wielu zawodników, ale Morata jest graczem Chelsea i nie sądzę, by cokolwiek więcej było do dodania”.

„To trudne wzmocnić Juventus i znaleźć lepszych graczy niż mamy teraz. Szukamy zawodników na najwyższym poziomie, by nie tracić na jakości kiedy rotujemy składem.  Śledząc rynek przyglądamy się najlepszym. Bierzemy pod uwagę jakość zawodników, kwestie ekonomiczne są na drugim planie” - zakończył.


Źródło: football-italia.net

  1.   06 maj 2018
  2.   Komentarze prasowe

Massimiliano Allegri po końcowym gwizdku przyznał, że „Juventus utrudnił sobie życie, na...

Massimiliano Allegri po końcowym gwizdku przyznał, że „Juventus utrudnił sobie życie, na szczęscie jednak w porę zareagował”. Mimo przewagi w pierwszej połowie bardzo wolno Biancnoneri konstruowali akcje przez co mieli problem ze stworzeniem dobrych sytuacji bramkowych, na domiar złego po nieporozumieniu Buffona z Ruganim, Bologna otrzymała rzut karny, który bardzo sprytnie na bramkę zamienił Simone Verdi. Po przerwie udało się jednak graczom Starej Damy odwrócić losy spotkania i dopisać 3 punkty na swoje konto.

„Jeszcze nie wygraliśmy Scudetto, jednak jesteśmy dalej o kolejne 3 punkty i nie możemy go wypuścić z rąk” - mówił trener dla Sky Sport Italia. „Bologna grała dobrze tego wieczoru i twardo broniła. My, z kolei, sami utrudniliśmy sobie życie dając naszym przeciwnikom rzut karny. Na szczęście w porę zareagowaliśmy”.

Najjaśniejszym punktem spotkania z pewnością był Douglas Costa. Wprowadzony w drugiej połowie Brazylijczyk dosłownie rozrywał formacje gości: „On jest jednym z tych zawodników, którzy robią różnicę i potrafią otworzyć spotkanie. Pozostawiłem go na ławce, bo ostatniej nocy został ojcem i nie spał zbyt długo. Gdy go rano zobaczyłem, aż zapytałem czy to jego żona rodziła, czy on (żartował). Już przed sezonem mówiłem, że zarówno Douglas jak i Bernardeschi mogą być ważnymi opcjami nawet wchodząc z ławki. Kiedy Bologna gra jak dzisiaj, dobrze poukładana, niezwykle ważni są gracze, którzy potrafią poruszać się pomiędzy liniami, by robić miejsce i rozbijać szyki rywali”.

W środę Juventus czeka kolejne spotkanie. Na Stadio Olimpico zostanie rozegrany finał Pucharu Włoch z drużyną AC Milan, trener został zapytany, czy obawia się spotkania z drużyną Rino: „Stawimy czoła drużynie, która ostatnimi czasy robi wielkie rzeczy, ale to jest finał. Zagramy, by go wygrać”. 

źródło: football-italia.net

  1.   06 maj 2018
  2.   Komentarze prasowe

Stephan Lichtsteiner: serce, płuca i opanowanie. Jeden z filarów w trakcie odbudowy Juventusu w...

Stephan Lichtsteiner: serce, płuca i opanowanie. Jeden z filarów w trakcie odbudowy Juventusu w ostatnich latach. Człowiek, który tak przesiąknął mentalnością zwycięzcy, że nawet swoim dzieciom nie daje forów w ping-ponga. Człowiek, dla którego na boisku nie ma zmęczenia. Jest tylko walka o zwycięstwo.

34-latek zaliczył wczoraj 300-tny mecz w barwach Starej Damy wchodząc z ławki rezerwowych w 72 minucie za Juana Cuadrado, jednak jak sam przyznał był to jeden z jego ostatnich występów w biało czarnej-koszulce.

„To moje ostatnie 14 dni w Juventusie. Potrzebuję nowych wyzwań i motywacji” - powiedział Szwajcar tuż po końcowym gwizdku wygranego 3-1 spotkania z Bologną. „Poprawiłem swoją mentalność. Dopiero po przybyciu tutaj zrozumiałem, co znaczy grać w Juventusie. Poczułem presję i obsesję na punkcie wygrywania”. Obrońca wykluczył jednak możliwość pozostania na włoskich boiskach: „Moja przyszłość jest poza Włochami. Nie mogę powiedzieć więcej, gdyż jeszcze nic nie jest podpisane.

Mimo przesądzonego już odejścia, mogliśmy wczoraj podziwiać co znaczy pasja, a także praca dla dobra drużyny oglądając Szwajcara. Obrońca biegał przy końcowej za piłką podając ją swoim kolegom, a po bramce celebrującego jakby to miało być jego pierwsze trofeum.

 

31946316_1979227058777501_9110107405592559616_n


źródło: football-italia.net

  1.   06 maj 2018
  2.   Komentarze prasowe

„Juve zatrzymaj Maxa i Dybalę” - takimi słowami dzisiejszą okładkę tytułuje Corriere dello...

„Juve zatrzymaj Maxa i Dybalę” - takimi słowami dzisiejszą okładkę tytułuje Corriere dello Sport. W najnowszym numerze dziennik opublikował ankietę, z której wynika, że aż 77% fanów pragnie pozostania Paulo Dybali w Turynie. Max Allegri otrzymał jedynie 56 % głosów. Czy działaczom uda się zatrzymać wspomnianą dwójkę?

„Bayern gotów wyłożyć 100 mln na Dybalę” - donosi niemiecki Bild. Zdaniem czasopisma Bawarczycy, którzy szykują się na odejście z zespołu Roberta Lewandowskiego są gotowi wyłożyć spore pieniądze, by przebudować swoją linię ataku. Dybala, który w Turynie miewa problemy z dostosowaniem się do formacji 4-3-3, miałby w Monachium stworzyć duet napastników wraz z Sandro Wagnerem. La Joya miał być głównym życzeniem nowego trenera Bayernu, Niko Kovaca.

Bayern miał już wysłać pierwsze zapytanie w sprawie Argentyńczyka sondując jego dostępność na rynku transferowym. Dybala w obecnych rozgrywkach zaliczył 25 bramek w 42 występach jednak mimo to zdaniem wielu nie do końca spełnił pokładane w nim nadzieję. 


źródło: football-italia.net

  1.   04 maj 2018
  2.   Komentarze prasowe

AC Milan zamierza podczas najbliższego okienka transferowego poważnie powalczyć o napastnika...

AC Milan zamierza podczas najbliższego okienka transferowego poważnie powalczyć o napastnika Juventusu, Mario Mandžukicia, donosi Corriere dello Sport.

Milan, który obecnie posiada najmłodszą kadrę w całej Serie A podczas zbliżającego się Mercato, ma zdaniem prasy, skupić się na wzmocnieniu zespołu doświadczonymi zawodnikami. Działacze z Mediolanu szukają graczy, którzy mogliby wznieść poziom całej grupy na wyższy poziom, a także w trudnych momentach popchnąć zespół do przodu.

Dodatkowym faktem, przemawiającym za Chorwatem ma być jego chęć powrotu do gry jako klasyczna „9”. W Mediolanie z kolei, pozycja ta mocno kuleje. Rossonerim brakuje klasycznego snajpera - najlepszymi strzelcami w obecnym zespole z miasta mody są pomocnik Giacomo Bonaventura oraz młodziutki napastnik Patrick Cutrone, którzy zdobyli po 7 bramek w obecnych rozgrywkach Serie A.

Cena za doświadczonego napastnika mogłaby wynieść nawet 20-25 mln. Co ciekawe wciąż pojawiają się doniesienia jakoby Massimiliano Allegri zażyczył sobie transferu pomocnika własnie z drużyny 18-krotnego Mistrza Włoch. Bonaventura ma być niezwykle ceniony przez trenera Mistrza Włoch ze względu na swoją wszechstronność, a także bardzo wysoką inteligencję na boisku. „Jack” miał tym samym stać się głównym celem Starej Damy tuż obok Emre Cana oraz Alvaro Moraty.


źródło: corrieredellosport.it

  1.   04 maj 2018
  2.   Komentarze prasowe

Zgodnie z informacjami z Włoch, wzrosły ceny biletów na ostatni mecz Juventusu z Hellasem...

Zgodnie z informacjami z Włoch, wzrosły ceny biletów na ostatni mecz Juventusu z Hellasem Veroną. Czy Stara Dama zdradziła niejako, że będzie to ostatni mecz Gianluigiego Buffona dla Juventusu?

Być może ma to jedynie związek z ewentualną fetą w przypadku zdobycia Mistrzostwa Włoch, jednak fakt, że nadal nie doczekaliśmy się oficjalnego potwierdzenia końca kariery legendarnego bramkarza, wzrost cen biletów wskazywać może na to, że będzie to ostatni mecz Buffona w biało-czarnych barwach.

Bilety na to wydarzenie sprzedawane będą w kwotach od 50 do 180 €, podczas gdy na sobotni bój z Bologną wynoszą one analogicznie 35 i 125 €.


źródło: football-italia.net

  1.   03 maj 2018
  2.   Komentarze prasowe

„Daniele Rugani był wielką przyszłością. Nadal może nią być, lecz z pewnością nie jest...

„Daniele Rugani był wielką przyszłością. Nadal może nią być, lecz z pewnością nie jest teraźniejszością, której Juventus potrzebuje” - takimi słowami dotychczasowe występy Daniele Ruganiego w biało-czarnych barwach opisuje w swoim felietonie Adam Digby. Autor wielu publikacji o Juventusie przyjrzał się sytuacji obrońców Starej Damy.

Daniele Rugani był przyszłością. Zakontraktowany przez Juventus już w 2012 roku, uważany był za przyszłego następce trio BBC w Turynie. Po roku w młodzieżowej drużynie Bianconerich trafił na wypożyczenie do Empoli, gdzie po sezonie w Serie B wraz ze swoją drużyną dostał się do czołówki.

Za każdym razem gdy młody defensor udanie odbierał piłkę lub strzelał bramki fani Starej Damy zalewali wręcz sieć nagraniami obrońcy domagając się przeniesienia go do pierwszej drużyny. Latem 2015 roku życzenia zostały spełnione. Rugani w wieku 21 lat trafił do Turynu po tym jak znalazło się dla niego miejsce zamiast sprzedanego do West Hamu, Angelo Ogbonny.

Daniele jednak, znalazł się w szeregu nie tylko za legendarnym już trio Bonucci - Barzagli - Chiellini, lecz musiał również uznać wyższość Martina Caceresa. Co za tym idzie po raz pierwszy wybiegł na boisko dopiero 10 stycznia 2016 roku notując w sezonie jedynie 10 występów. Juventus posiadał kwartet obrońców, którzy doskonale się rozumieli i uzupełniali, a młody Włoch musiał czekać na swoją kolej. Podobnie wyglądał kolejny sezon 2016/17, w których również rozegrał on jedynie 11 spotkań w Serie A oraz 2 w Lidze Mistrzów, a nowo przybyły z Bayernu Monachium Medhi Benatia natychmiast wskoczył wyżej w hierarchii.

Przełom nastąpić miał od obecnego sezonu. Bomba transferowa w postaci odejścia do Milanu Leonadro Bonucciego miała na dobre otworzyć drzwi do pierwszego składu Daniele Ruganiemu. Wraz z początkiem sezonu tak właśnie się stało. Massimiliano Allegri okazał wiarę w stopera dając mu pierwszy plac w pierwszych 5 ligowych spotkaniach, a następnie na przełomie października oraz listopada kolejne 5 spotkań w podstawowej jedenastce.

Kiedy jednak nadszedł grudzień a wraz z nim rozpoczęły się decydujące spotkania dla drużyny Maxa Allegriego młody Włoch powrócił na ławkę rezerwowych. Pozostał na niej dopóki Juventus nie rozpoczął pucharowej fazy Ligi Mistrzów, a Rugani wrócił do składu jako zmiennik na ligowe spotkania dla zawodników walczących w Europie. Łącznie od 1 grudnia do 11 kwietnia rozegrał on jedynie 7 spotkań. Podczas gdy drużyna walczyła w decydujących dla sezonu spotkaniach, on rozgrywał mecze z mniejszymi rywalami dając odpocząć tym samym Benatii oraz Chielliniemu.


Rugani


Niewątpliwie rośnie zaufanie oraz lojalność wobec młodych włoskich zawodników w środowisku Juventusu, a sam zawodnik broni się swoimi statystykami. Oczywiście niedaleko musimy szukać, by znaleźć błędy Ruganiego przy straconych bramkach z Crotone oraz Interem. Jednak poza tym trudno znaleźć rażące błędy w grze stopera. Jego walka, zaangażowanie oraz średnie meczowe rysują się raczej powyżej gracza będącego jedynie zmiennikiem. Kiedy jednak przychodzi do decydujących starć, Allegri sięga po innych zawodników. Musi istnieć ku temu przecież jakiś powód. Jakaś wada (lub kilka), które zauważa trener i niechętnie wysyła do boju obrońcę mimo jego świetnych statystyk.

Trudne zadanie czeka więc Beppe Marottę i Fabio Paraticiego podczas nadchodzącego lata. Do Turynu zawita kolejny stoper, który od dłuższego czasu obdarzony jest sporym kredytem zaufania w środowisku Juventusu. Dwa miesiące starszy od Ruganiego, Mattia Caldara w Serie A rozegrał zaledwie 2 sezony. Jednak już może pochwalić się sporym, większym od rółwieśnika, doświadczeniem na arenie europejskiej.

Występując w trudnych meczach wyjazdowych z Evertonem, Lyonem czy Borussią Dortmund obecnie zawodnik jeszcze Atalanty pokazywał się ze świetnej strony. Imponował zarówno niesamowitą dojrzałością jak i siłą fizyczną, której do tej pory brakuje jego młodszemu koledze. Oczywiście nie da się przewidzieć, czy uda się mu z miejsca przenieść ten poziom na grę w koszulce Starej Damy gdzie presja jest dużo wyższa, a błędy nie mogą się zdarzać.

Jasnym jest jednak, że Allegri Ruganiemu najzwyczajniej w świecie nie ufa. Dotąd nie udało mu się poprawić aspektów, które uniemożliwiały mu grę pod dużą presją. Caldara trafiając na Allianz Stadium musi dostać taką samą szansę jak swego czasu otrzymał sam Rugani, by udowodnić swoją klasę obok Giorgio Chielliniego oraz Medhiego Benatii. Andrea Barzagli prawdopodobnie również pozostanie w Turynie będąc niejako pewniakiem do gry przeciwko drużynom z dołu tabeli, w których jego wiek nie przeszkadza, a doświadczenie zapewnia spokój.

Wszystko to stawia Bianconerich przed niezwykle trudnymi decyzjami, lecz wypożyczenie stopera na rok, lub dwa może okazać się najlepszą opcją zarówno dla klubu jak i samego zawodnika. Być może zmiana otoczenia oraz większa ilość minut pozwolą Ruganiemu nabrać pewności w grze, która niezbędna jest do występów w Juventusie.

W przypadku kontrolowanego wypożyczenia, nawet jeśli Rugani wystrzeli z formą Stara Dama nie straci go z oczu i w każdej chwili będzie mogła włączyć do składu. Daniele Rugani był wielką przyszłością. Nadal może nią być, lecz z pewnością nie jest teraźniejszością, której Juventus potrzebuje, a którą zostać może Mattia Caldara. Najwyższy czas się tego dowiedzieć.


Autor felietonu: Adam Digby
źródło: www.thesportsman.com

  1.   03 maj 2018
  2.   Komentarze prasowe

Natłok ostatnich plotek w kontekście wzmocnień Juventusu powoduje, że media zaczynają rozpisywać...

Natłok ostatnich plotek w kontekście wzmocnień Juventusu powoduje, że media zaczynają rozpisywać się o losach młodych zawodników Starej Damy, którzy przez znaczący wzrost konkurencji mogliby mieć jeszcze większe problemy z wywalczeniem sobie minut na boisku w drużynie Mistrza Włoch.

Bianconeri od lat już udowadniają na rynku transferowym jak ważna jest dla nich nie tylko inwestycja w graczy pierwszego składu, ale również w młodych zawodników, którzy w przyszłości mają stanowić o silę ekipy z Turynu. Wśród najważniejszych talentów z pewnością znajdują się Rodrigo Bentancur oraz Marko Pjaca. Pierwszy w Turynie zdobywa coraz większe zaufanie trenera oraz działaczy, z kolei drugi po ciężkiej kontuzji przebywa obecnie na wypożyczeniu w niemieckim Schalke 04. Coraz większymi krokami zbliża się koniec sezonu, a co za nim idzie nadchodzi czas rozliczeń. Stara Dama ma przyjrzeć się postępowi swoich zawodników, by ocenić w jaki sposób najlepiej będzie można zadbać o rozwój wspomnianych graczy.

Zaczynając od Urugwajczyka, Juventus przeanalizować ma czy w kolejnym sezonie urodzony w 1997 roku pomocnik będzie mieć możliwość do regularnej gry. Latem Włosi planują wiele operacji na rynku transferowym, w których kluczową rolę ma odegrać właśnie przebudowa środka pola. Pewnym jest, że Juventus nie ma zamiaru pozbywać się reprezentanta Urugwaju, jednak potencjalne przyjście Emre Cana oraz wraz z nim kolejnego pomocnika, a także pozostanie w drużynie Samiego Khediry oraz Claudio Marchisio może zamknąć Bentancurowi drogę do regularnej gry. W takim przypadku będzie rozważane jedynie wypożyczenie, bądź sprzedaż z ustaloną klauzulą odkupu, która zabezpieczy zarząd Juventusu i umożliwi powrót zawodnika do Turynu unikając licytacji z innymi klubami. Wszystko zależy więc od tego jak owocne będzie w wykonaniu Starej Damy najbliższe okienko transferowe.

Bardziej skomplikowana wydaje się być sytuacja Marko Pjacy. Chorwat z pewnością nie zostanie wykupiony przez Schalke, gdyż na taką opcję nie zgodzili się już w chwili wypożyczenia działacze Starej Damy. Również zakusy ze strony Valencii nie są traktowane przez Bianconerich jako powód do zmartwień. Wypożyczenie do Niemiec miało być jedynie szansą dla skrzydłowego na odzyskanie rytmu meczowego, a także okazją dla sterników Mistrza Włoch, by ocenić formę zawodnika. Niestety urodzony w 1995 roku zawodnik w drużynie z Gelsenkirchen rozegrał jedynie 710 minut w 13 występach i mimo 4 bramek oraz 3 asyst nadal nie dał tym samym odpowiedzi w jakiej znajduje się dyspozycji. Nie przekreśla to jednak jego szans na pozostanie w Stolicy Piemontu. Zarówno trener Massimiliano Allegri, jak i działacze mają nie podejmować żadnej decyzji przed Mistrzostwami Świata w Rosji. Pjaca, który na Mundial wybierze się wraz ze swoją reprezentacją otrzyma tym samym szansę na pokazanie swojej wartości i wywalczenia sobie miejsca w kadrze Turyńczyków na kolejny sezon. Chorwat traktowany jest jako bardzo dobra alternatywa zarówno na lewe skrzydło jak i opcja do zastępstwa dla Gonzalo Higuaina, jednak jeśli nie wykorzysta swojej szansy, Marotta poszukać ma mu nowego, tymczasowego środowiska, w którym mógłby wskoczyć na poziom godny walki o pierwszy skład Bianconerich.


źródło: juvenews.eu

  1.   03 maj 2018
  2.   Komentarze prasowe
Póki co brak artykułów
Unable to load tooltip content.