Artykuły

Statistics
  • 94 Articles

Odrzucona oferta za Ruganiego, zapytania o Medhiego Benatię, a także miłość od pierwszego...

Odrzucona oferta za Ruganiego, zapytania o Medhiego Benatię, a także miłość od pierwszego wejrzenia w Matthijsie de Ligtcie determinują zmiany w defensywnym bloku Mistrza Włoch.

Działacze Starej Damy wciąż nie są pewni jak wyglądać będzie środek defensywy w kolejnym sezonie Serie A. La Gazzetta dello Sport donosi o odrzuconej ofercie Chelsea za Daniele Ruganiego.

The Blues wystosowali pierwszą propozycję w wysokości 30 mln €, która nie zadowoliła Beppe Marotty, jednak nie oznacza to pozostania obrońcy w Turynie. Zdaniem dziennika, Włoch stracił status gracza „nie na sprzedaż”, ale potencjalni kupcy musieliby liczyć się z wydatkiem co najmniej 40 mln €.

Operacja ta pozwoliłaby na sprowadzenie do Stolicy Piemontu Matthijsa de Ligta, który od dawna ma znajdować się na szczycie listy życzeń Juventusu. Zawodnik Ajaxu wymagałby jednak wyłożenia na stół kwot oscylujących w okolicach 45-50 mln €, stąd transfer taki możliwy jest jedynie w przypadku sprzedaży innego z defensorów.

Kolejnym graczem niepewnym swojej przyszłości w ekipie Bianconerich ma być Medhi Benatia. O kapitana Maroka zabiegać mają ekipy Arsenalu oraz Marsylii. Juventus nie ma zamiaru wypychać zawodnika z Turynu, jednak ma przygotowaną alternatywę na taką ewentualność w postaci Diego Godina.

W związku z obecnością w kadrze młodego Matti Caldary, a także wspomnianej wymianie Ruganiego na młodego de Ligta, Allegri potrzebowałby stopera gotowego do gry od pierwszych dni pobytu w Turynie w zastępstwie za Marokańczyka. Takim graczem zdaniem zarządu ma być właśnie Urugwajczyk, który w swoim kontrakcie ma mieć zawartą klauzulę w wysokości 20 mln €, umożliwiającą szybką finalizację transferu.

Z tego powodu chętni na Medhiego Benatię liczyć się muszą z wydatkiem minimum 20 mln € pozwalającym sprowadzić jego zastępce.


źródło: www.juvefc.com

  1.   23 czerwiec 2018
  2.   Komentarze prasowe

[20:38] Na tym kończymy naszą relację. Jutro można spodziewać się intensywnego dnia, gdyż...

[20:38] Na tym kończymy naszą relację. Jutro można spodziewać się intensywnego dnia, gdyż najprawdopodobniej doczekamy się oficjalnego potwierdzenia transferu Emre Cana, a także powinny spłynąć kolejne informację w sprawie przenosin do Turynu Joao Cancelo. Zapraszamy!

[18:46] Marko Naletić, agent Marko Pjacy, uciął wszelkie spekulacje łączące jego klienta z Fiorentiną i zapowiedział, że wszystko rozstrzygnie się po Mundialu i rozmowie z Juventusem.

[15:43] Według Corriere dello Sport, Marko Pjaca odrzucił możliwość przenosin do Valencii jako część rozliczenia za Joao Cancelo i woli pozostać w Serie A i dołączyć do Fiorentiny. Chorwat chce walczyć o to, by na nowo przekonał do siebie Juventus, a pozostanie we Włoszech ma mu w tym pomóc. Szkoleniowiec Violi, Stefano Pioli, wyraził zgodę na ten transfer, a sama jego forma ma wyglądać tak: wypożyczenie z opcją wykupu i kontrwykupu.

[15:00] Chelsea poinformowała Romę, że uruchomi klauzulę o wysokości 38 mln euro zapisaną w kontrakcie Kostasa Manolasa. Rodzi to wątpliwości, czy londyński klub rzeczywiście chce pozyskać Daniele Ruganiego z Juventusu.

[14:38] Włoskie media, w tym Sky Italia oraz Gazzetta dello Sport, są przekonane, że transfer Joao Cancelo zostanie sfinalizowany w przyszłym tygodniu. Coraz więcej wskazuje na to, że Juventus pozyska kartę piłkarza od razu, lecz zapłata za nią będzie uiszczana w ratach przez 2 lub 3 lata. Cena odstępnego oscyluje wokół 40 mln euro (najprawdopodobniej chodzić będzie o 38 mln opłaty zasadniczej + 2 mln bonusów).

[13:00] Romeo Agresti podaje, że Juventus ma zaplanowane spotkanie z Udinese w sprawie transferu trzech swoich piłkarzy - Mandragory, Cerriego i Audero. Stara Dama chce gwarantować sobie prawo odkupu zawodników w przyszłości.

[12:27] Zdaniem Corriere della Sera, Diego Godin stanie się głównym celem transferowym Juventusu w przypadku gdyby Medhi Benatia chciał opuścić zespół.

[11:29] Sandro pomiędzy odejściem a przedłużeniem kontraktu” - donosi Tuttosport. Brazylijczyk otrzymał nową propozycję kontraktu, którą aktualnie rozważa. Sytuacji obrońcy bacznie przygląda się Paris Saint Germain, z kolei Bianconeri w przypadku decyzji zawodnika o odejściu mają zamiar przesunąć na lewą stronę Mattię De Sciglio, do czasu powrotu Leonardo Spinazzoli. Ponadto, pragnąc mieć w kadrze przynajmniej jednego naturalnego lewego obrońcę z dobrą lewą nogą Stara Dama swoją uwagę skupić ma na Juanie Bernacie. Alternatywą dla Hiszpana ma być Lucas Digne.

[9:44] Zdaniem Tuttosport, Juventus coraz bliżej jest finalizacji sprzedaży Mandragory, Cerriego oraz Audero. Transakcje te mają wzbogacić klubową kasę kwotą 35 mln €, które zostaną odłożone na zakup Milinkovicia-Savicia. Po kolejnych pożegnaniach piłkarzy zbędnych w kadrze Massimiliano Allegriego: Keana, Pjacy oraz Sturaro, kwota ta wzrosnąć mogłaby do 90 mln €.

[07:58] Zdaniem kilku źródeł (m.in. Sportitalia), Stara Dama pieniądze uzyskane ze sprzedaży Daniele Ruganiego, przeznaczy na wystosowanie oferty za Matthijsa de Ligta. Młody Holender wyceniany jest na 35 mln €, a pierwsze rozmowy w tej sprawie prowadzone miały być już kilka tygodnia temu, gdy na początku czerwca towarzyskie spotkanie rozgrywały reprezentacje Italii oraz Oranje.

[07:49] Chelsea dogadana z Juventusem odnośnie ceny odstępnego za Daniele Ruganiego, donosi Sportitalia. Obrońca, zdaniem portalu przeniesie się do Anglii za kwotę 32 mln € + 3 mln zmiennych. Sam zawodnik liczyć ma na kontrakt gwarantujący zarobki na poziomie 3.5 mln € za sezon.

[07:37] „Cancelo 5” nawołuje z okładki Tuttosport. Zdaniem włoskiego dziennika, transfer Joao Cancelo do Juventusu jest ustalony. Portugalczyk będzie piątym po Spinazzoli, Caldarze, Perinie i Emre Canie, transferem Bianconerich. Juventus ustalił cenę jaką zapłaci Valenci za obrońcę na poziomie 38 mln € + bonusy. Sam piłkarz pojawić się ma w Turynie końcem obecnego miesiąca.

DgP_qHiUYAAARge


  1.   22 czerwiec 2018
  2.   Komentarze prasowe

Aleksandr Golovin, w którym były zawodnik oraz trener Starej Damy, Massimo Carrera widzi nowego...

Aleksandr Golovin, w którym były zawodnik oraz trener Starej Damy, Massimo Carrera widzi nowego Nedvěda w planach Juventusu na zastąpienie w kadrze wychowanka Bianconerich.

Coraz bardziej od Turynu oddala się, zdaniem włoskich mediów, Claudio Marchisio. Włoch, który w obecnym sezonie Serie A zaliczył jedynie 15 występów (z czego 6 stanowiły wejścia z ławki rezerwowych) zdaje się nie być niezbędny w kadrze Massimiliano Allegriego. Wygląda więc na to, że czasy il Principino w Stolicy Piemontu dobiegają niestety końca.

Odejść ma ostatni z pamiętnego kwartetu pomocników, którzy w 2015 roku niespodziewanie zaprowadzili Starą Damę do finału Ligi Mistrzów, ulegając w nim jednak Barcelonie. Czwórka Pogba, Pirlo, Marchisio i Vidal była wówczas kompletna. Wymienność funkcji, a także bezbłędność w wykonywaniu własnych założeń na boisku, biorąc dodatkowo pod uwagę formę piłkarzy, nie pozwalały Allegriemu posadzić na ławce nikogo z nich, ale również nikogo im nie brakowało.

Dziś jednak po 3 latach z jednego z najlepszych środków pola w Europie niewiele zostało.

Nie tylko w samym Juventusie...

2254845_w2


Wymieniając w kolejności jak opuszczany był środek pola Mistrza Włoch możemy wymienić Pirlo, Vidala oraz Pogbę.

Pierwszy karierę właśnie zakończył po miłej i spokojnej emeryturze w Stanach Zjednoczonych. Maestro po zdobyciu niezliczonej ilości trofeów z Milanem, Juventusem oraz kadrą postanowił najzwyczajniej w świecie miejsce zrobić dla nowego, młodego pokolenia zawodników. Decydując się jednak samemu koniec jeszcze odłożyć.

Drugi karierę dopiero co cudem uratował. Kontuzja Chilijczyka zdaniem mediów grozić mogła wykluczeniem z dalszej kariery piłkarskiej. Il Guerriero w Bayernie jest niemal na wygnaniu. Coraz liczniejszy środek pola Monachijczyków czeka remont. Do Jamesa, Thiago oraz Tolisso dołączy Leon Goretzka, a starego wojownika w Bawarii nikt nie ma większej ochoty zatrzymywać. 

Paul Pogba w 2016 roku stał się najdroższym (w tamtym momencie) zawodnikiem na świecie. Wracając do ukochanego przez siebie Manchesteru United żegnał się ze Starą Damą w statusie „przyszłego zwycięzcy złotej piłki”. Po dwóch latach w Anglii kariera Francuza nie posunęła się jednak do przodu. Choć pomocnik pod wodzą Jose Mourinho nadal bramki oraz asysty na swoje konto dopisuje, trudno w nim odnaleźć Pog-BOOM'a z Turynu.

Pozostał więc ostatni z pomocników tworzących środkową formację, która 6 czerwca w Berlinie walczyła w finale Pucharu Mistrzów. Schorowany i zapomniany Książę Turynu. Naznaczony niezliczonymi walkami pomocnik, który pamięta jeszcze Serie B, a także dwukrotne z rzędu siódme miejsce w lidze.  Serce cicho bijące w samym środku tamtego kwartetu. Mózg, który poprzez inteligencję taktyczną oraz świetne przygotowanie zarówno fizyczne jak i techniczne potrafił, czytając grę, asekurować każdego z pozostałych i każdego z nich zastąpić - odebrać piłkę za Vidala, rozegrać za Pirlo, czy nawet niczym Pogba huknąć z dystansu. 


Marchisio-2


To on po przegranym w Turynie spotkaniu z Realem Madryt nawoływał do wiary. „Nie jesteście prawdziwymi kibicami”, przemówił w mediach. Było to przesłanie do wszystkich, „którzy skreślają Juventus i nie mają wiary w awans” przed rewanżem na Santiago Bernabeu. To Claudio Marchisio, prawdziwy Książę Turynu. 

W ostatnich jednak sezonach Il Principino nie był w stanie wspomagać swoich kolegów na froncie tak, jak robił to wcześniej. Dla 32-latka ostatni okres to częste urazy, które, mimo że w końcu ustały, odebrały mu miejsce w układance Massimiliano Allegriego. 

Pomocnik, choć niechętnie, coraz bardziej sam widzi konieczność swojego odejścia, dając tym samym szansę dla kolejnego pokolenia zawodników. Podobnie jak Buffon, Lichtsteiner czy nie tak dawno Pirlo, nie ma zamiaru on jednak kończyć swojej kariery.

Nieuchronnie zbliża się nowa era pomocy Juventusu. Turyńczycy szukają zawodników, którzy pozwolą odbudować zasieki Bianconerich w środku pola. Przyszłość? Przyszłość to Miralem Pjanić. To dookoła niego ma się wszystko odbywać. Poza zawodnikami aktualnie stanowiącymi o sile zespołu Maxa Allegriego: Khediry oraz Matuidiego, pozostać mają młodzi zawodnicy, z potencjałem do rozwoju, lecz już walczący o grę w pierwszym składzie obok Bośniaka. Po tym, jak Bryan Cristante zasilił Romę, a Lorenzo Pellegrini zapowiedział pozostanie w Rzymie, zarząd skierował swój wzrok na wschód, a dokładniej - w kierunku Moskwy.


Aleksandr-Golovin-1


Taki cel nie jest przypadkowy. Nie jest w szczególności spowodowany samym mundialem. Chodzi o konkretnego zawodnika na co dzień występującego w stolicy Rosji - Aleksandara Golovina, piłkarza CSKA Moskwa. 22-letni pomocnik, który mimo swojego wieku już stanowi o sile zarówno swojego klubu, jak i reprezentacji. W zakończonym niedawno sezonie, rozegrał 43 spotkania zdobywając 7 bramek i 6-ciokrotnie wypracowując bramki swoimi podaniami.

O zawodniku zawrzało w mediach, które przytaczają coraz to nowe określenia zawodnika. Obecny selekcjoner Włoskiej kadry, Roberto Mancini, który sam pragnął swego czasu ściągnąć Golovina do Zenitu określił go mianem „niesamowitego talentu, już teraz gotowego na wielki klub”, z kolei były zawodnik oraz trener Bianconerich, Massimo Carrera zapowiedział, że w przypadku kibiców Juventusu zobaczyli by oni „nowego Nedvěda”. Fabio Capello talent zawodnika zobrazował następująco, mówiąc: „ktoś kto debiutuje w mojej reprezentacji w wieku 18 lat [Fabio Capello był selekcjonerem reprezentacj Rosji w latach 2012-15 - przyp. red.] musi być dobry”.

W Turynie Golovin miałby dostawać szansę gry, kształcąc się równocześnie obok Miralema Pjanicia, by po sezonie być gotowym do wskoczenia w buty zawodników pierwszego składu tj. Samiego Khediry oraz Blaise'a Matuidiego i stanowić o sile pomocy Mistrza Włoch wraz z Bośniakiem. Jego ofensywne wejścia i nieustępliwość na boisku w połączeniu ze świetnym przygotowaniem technicznym oraz przeglądem pola, stawiają Rosjanina wyżej od sondowanego w tym samym czasie Dennisa Praeta.

Aktualna cena za kartę pomocnika wynosi 18 mln €, jednak koszt transferu, zdaniem prasy, przerósłby kwotę 25 milionów €. W walce o podpis zawodnika Stara Dama pokonać musi m.in. Manchester United oraz Arsenal. Na zbliżających się Mistrzostwach Świata w Rosji, reprezentujący ekipę gospodarzy Golovin swoją wartość może jeszcze podnieść.

Wypożyczenie Mandragory, sprzedaż Sturaro, a także prawdopodobne odejście z Turynu Claudio Marchisio stwarza miejsce idealne do rozwoju dla młodego zawodnika, który wraz z Rodrigo Bentancurem swoje szanse w pierwszym składzie z pewnością by otrzymywali.


źródła: tuttosport.com, www.corrieredellosport.it, transfermarkt.de

  1.   10 czerwiec 2018
  2.   Komentarze prasowe

Juventus miał przedstawić oficjalną ofertę nowego kontraktu Alexowi Sandro, donosi portal...

Juventus miał przedstawić oficjalną ofertę nowego kontraktu Alexowi Sandro, donosi portal goal.com.

Oprócz poszukiwania wzmocnień na rynku transferowym, działacze Bianconerich nie zapominają o zabezpieczeniu obecnej kadry. Jednym z zawodników, którego przyszłość wciąż stoi pod znakiem zapytania w ekipie Mistrza Włoch jest właśnie Brazylijczyk. Jak donoszą jednak media, Stara Dama nie ma w planach pozbywać się swojego obrońcy. 

Mimo słabszego sezonu 2017/18 niż wcześniejszy, w Stolicy Piemontu nadal wierzą w umiejętności swojego piłkarza.

27-latek miał otrzymać od zarządu ofertę przedłużenia swojego, wygasającego w 2020 roku, kontraktu o kolejne 3 sezony. Nowa, obowiązująca do 2023 roku, umowa zagwarantowałaby byłemu zawodnikowi Porto zarobki na poziomie 5 mln € za sezon. Obecnie Sandro z tytułu swojej pensji inkasuje 2,8 mln €, zatem byłoby to niemal podwojenie zarobków Brazylijczyka.

Juventus po przedstawieniu oferty, ma teraz czekać na odpowiedź otoczenia zawodnika.


źródło: goal.com

  1.   31 maj 2018
  2.   Komentarze prasowe

Arturo Vidal, który obecnie zmaga się z kontuzją kolana, zdaniem źródeł portalu Calciomercato,...

Arturo Vidal, który obecnie zmaga się z kontuzją kolana, zdaniem źródeł portalu Calciomercato, ma być kolejnym zawodnikiem pragnącym powrotu do Stolicy Piemontu. Chilijczyk za pośrednictwem swojego agenta miał sondować możliwość ponownej gry na Allianz Stadium.

Beppe Marotta w swoim dzisiejszym wywiadzie przyznawał, że wielu z zawodników, którzy opuścili ekipę Bianconerich, żałuje swojej decyzji. „Wszyscy najważniejsi zawodnicy, którzy zdecydowali się na odejście z klubu w trakcie rządów Agnellego, bardzo miło wspominają pobyt w Juventusie. Prawie wszyscy wyrażają chęć ponownego poczucia tej legendarnej atmosfery związanej z byciem Juventino. Niestety, mamy do czynienia z plotkami, które chciałbym zdementować. Nie chcę nikogo łudzić” - mówił dyrektor sportowy.

Pomocnik, który właśnie w Juventusie wskoczył na najwyższy poziom, odchodząc do Bayernu, wierzył, że to gra w Bawarii pozwoli mu na tryumf w Lidze Mistrzów, co jednak do tej pory się nie wydarzyło.

Ostatnimi jednak czasy 31-latek miał zmienić swoje nastawienie. Choć kontuzja łękotki uniemożliwiła grę Vidala w poniedziałkowym pożegnaniu Andrei Pirlo, przybył on do Włoch rozmawiając przy tej okazji z byłymi przyjaciółmi z turyńskiej szatni: Chiellinim, Barzaglim oraz Marchisio. Jak donoszą źródła tuż po tych konwersacjach gracz Bayernu miał poprosić swojego agenta, Fernando Felicevicha, by zorientował się w sprawie szans na ponowne występy dla Mistrza Włoch.

Uczucie jakim wciąż Vidal darzy Starą Damę miały, zdaniem wielu, przedstawiać ujęcia, na których ogląda on z trybun Allianz Areny spotkanie rewanżowe w Madrycie pomiędzy Realem, a właśnie swoim byłym klubem. Po podyktowaniu w ostatniej minucie meczu rzutu karnego dla Królewskich Arturo nie krył swojej złości.

Choć zawodnik nie znajdował się w planach Beppe Marotty, przyjrzeć ma się on sprawie. Dobre relacje na linii obydwu klubów, wygasający w przyszłym roku kontrakt, a także obecna kontuzja miałyby czynić z pomocnika łatwy cel, biorąc również pod uwagę przybycie do Bayernu Leona Goretzki.


źródło: calciomercato.com

  1.   24 maj 2018
  2.   Komentarze prasowe

Stara Dama ma zamiar ze wszystkich sił powalczyć o powrót do Turynu Paula Pogby, odpuszczając...

Stara Dama ma zamiar ze wszystkich sił powalczyć o powrót do Turynu Paula Pogby, odpuszczając starania o Sergeja Milinkovicia Savicia. W całej transakcji, zdaniem Tuttosport, pomóc ma Mino Raiola, z którym Juventus zawsze zachowywał dobre relacje i nadal ma wiele wspólnego.

Wszystko spowodować miały ostatnie doniesienia odnośnie do kwoty za jaką Claudio Lotito gotów jest puścić swojego zawodnika, ustaloną przez niego za poziomie nawet 150 milinonów € oraz nienajlepsze stosunki pomiędzy klubami.

Francuz z kolei, który latem 2016 roku zamienił Piemont na Manchshester, za rekordową wówczas sumę 89 mln funtów, może opuścić United podczas obecnego okienka z pełną aprobatą swojego trenera. Hiszpańskie Diario Gol donosi o poleceniu sprzedaży ze strony Jose Mourinho. Portugalczyk uważać ma Pogbę za zbędnego w drużynie. Poprosić miał więc władze, by swojemu wychowankowi znaleźli nowego pracodawcę, a zespół wzmocnili wspomnianym wcześniej Serbem. Cena jaka skłonić ma Czerwone Diabły do rozpoczęcia negocjacji to 80 mln €. Mistrzowie Italii mają więc zamiar całkowicie porzucić starania o popularnego SMS'a, „zostawiając” go niejako Manchesterowi, w celu ponownego sprowadzenia do Turynu Pogby.

Dziennik twierdzi, że w całej transakcji pomóc ma świetna relacja działaczy z agentem zawodnika. Pomocnik, który wydaje się niezadowolony ze swojej współpracy z Jose Mourinho w niedawnym wywiadzie nie wykluczał odejścia z Old Trafford: „Czy zostanę w Manchesterze? Na tę chwilę tak to wygląda, jednak nigdy nie można być niczego pewnym”.

W walce o swoje wymarzone wzmocnienie Starą Damę ma jednak czekać trudne zadanie. Zawodnikiem interesują się bowiem Barcelona,  Manchester City oraz Paris Saint Germain, choć sam zawodnik w niezbyt radosnym tonie wypowiadał się o potencjalnym francuskim kierunku: „Szczerze mówiąc, nie porywa mnie Paryż. Dorastałem w Marsylii, której fanem był mój ojciec, podobnie z resztą jak moja matka. Paryż nigdy nie był częścią mojego życia”.

Tuttosport dodaje, że sam 25-latek mógłby liczyć w Turynie na zarobki sięgające nawet 9 mln €. Nie jest to kwota, której nie mógłby mu zapewnić chociażby kataloński gigant, jednak za powrotem do Włoch ma przemawiać przeszłość zarówno Francuza jak i reprezentującego go Mino Raioli.

Fakt więc, że Mourinho nie ma ochoty wzmacniać swoich ligowych rywali, Pogby nie ciągnie do Francji, a Barcelona pieniądze szykuje dla Antoine'a Griezmanna, czyni z Juventusu faworyta do wyciągnięcia pomocnika z ekipy wicemistrza Anglii.


źródło: calciomercato.com, www.express.co.uk

  1.   23 maj 2018
  2.   Komentarze prasowe

Dyrektor sportowy Juventusu, Fabio Paratici spotkał się dzisiaj w Mediolanie z Alvaro Moratą...

Dyrektor sportowy Juventusu, Fabio Paratici spotkał się dzisiaj w Mediolanie z Alvaro Moratą oraz jego agentem. Zdjęcie zrobione przez jednego z dziennikarzy szybko wypłynęło do prasy, którą zalała fala plotek i spekulacji.

Choć jeszcze niedawno Beppe Marotta wykluczał powrót napastnika do Turynu, dzisiaj bohater ostatnich tygodni spotkał się ze swoim agentem oraz prawą ręką Beppe, Fabio Paraticim. Nie wiemy, jak zakończyły się rozmowy, jednak wątpliwe jest, by nie miały one związku z ewentualnym transferem zawodnika.

Fakt, że z Napoli zwolniony został Maurizio Sarri, a pozycja Antonio Conte w Chelsea nie jest jasna, nasilił plotki o możliwej wymianie zawodników pomiędzy The Blues, a Starą Damą. Higuain w Londynie trafić by mógł ponownie pod skrzydła byłego już szkoleniowca Neapolitańczyków, przy którym błyszczał on największą formą.


Dd5JyZBU8AA8B25



źródło: football-italia.net

  1.   23 maj 2018
  2.   Komentarze prasowe

Zanim Juventus wykona ruchy względem Anthony'ego Martiala musi wpierw wyjaśnić przyszłość Mario...

Zanim Juventus wykona ruchy względem Anthony'ego Martiala musi wpierw wyjaśnić przyszłość Mario Mandžukicia w Turynie, donosi la Gazzetta dello Sport. Na przeszkodzie do odejścia snajpera stać ma ponoć sam Allegri, nie mający zamiaru oddawać doświadczonego zawodnika.

Francuz, który w Manchesterze pełni rolę jedynie rezerwowego po tym, jak do zespołu dołączył Alexis Sanchez, coraz śmielej łączony jest z odejściem z Old Trafford. Skrzydłowy, który zdaniem gazet pozostaje celem Starej Damy, musi jednak zaczekać do rozstrzygnięcia sprawy Chorwata w ekipie Mistrza Włoch.

Zdaniem włoskiego dziennika działacze Bianconerich cały czas monitorują sytuację byłego zawodnika Monaco, jednak nie wykonają oni żadnego ruchu w jego stronę póki w zespole znajduje się Mario Mandžukić, którego przyszłość nadal nie jest jasna. Z jednej strony cieszy się on wielką popularnością w Stolicy Piemontu, z drugiej jednak sam ma narzekać na zbyt mało minut, a także nie najlepszą w jego opinii pozycję dla siebie na boisku.

Zarząd klubu pozostawił decyzję w rękach trenera. To Allegri ma zdecydować, czy odejście Mario nie zaburzy doświadczenia w jego kadrze i czy zamiana na świetnie rokującego, jednak wciąż niedoświadczonego w Europie Francuza, będzie najlepszym wyborem. Cel jest jasny. Zdobyć w przyszłym sezonie Ligę Mistrzów. Pieczę nad całym projektem ma sprawować właśnie Toskańczyk, który jednak będzie musiał dokonywać trudnych wyborów.


źródło: insidefutbol.com

  1.   22 maj 2018
  2.   Komentarze prasowe

Mecz z Hellasem Verona może być 23 spotkaniem Juventusu z czystym kontem w obecnym sezonie....

Mecz z Hellasem Verona może być 23 spotkaniem Juventusu z czystym kontem w obecnym sezonie. Jeśli dzisiaj na pożegnanie ze swoim kapitanem piłkarze nowego (starego) Mistrza Włoch nie dadzą się pokonać, zapiszą na karcie swojej historii kolejne wyróżnienie.

Mimo, że sezon już się rozstrzygnął, a Juventus niezależnie od wyniku spotkania z Hellasem świętować będzie na ulicach Turynu Mistrzostwo Włoch, Stara Dama wziąć ma szansę dopisać sobie kolejny rekord na swoim koncie.

W obecnej kampanii Turyńczycy 22-krotnie schodzili z boiska bez straty bramki. Taki sam wynik osiągali już oni w sezonach 2013-14, 2015-16. Podobnym wyczynem popisał się Milan w latach 1993-94 gdy Serie A liczyła jeszcze 18 drużyn. Dzisiaj Bianconeri mogą ten rekord pobić jeśli nie pozwolą gościom pokonać Gianluigiego Buffona.

W pierwszych 13 kolejkach Juventus zachował jedynie 5 czystych kont, tracąc łącznie 14 bramek. Wszystko zmieniło się jednak po przegranym spotkaniu w Genui, kiedy piłkarzy Massimiliano Allegriego dotkliwie pokonała tamtejsza Sampdoria 3-2.

Od tamtego momentu Mistrz Włoch w 24 spotkaniach stracił jedynie 9 bramek. W ciągu ostatnich 7 sezonów zachowywali oni czyste konto aż 143 razy. To o 47 spotkań na zero z tyłu aniżeli jakikolwiek inny zespół w analogicznym okresie.

Dzisiejsze spotkanie będzie niczym walka Dawida z Goliatem, ponieważ owa najlepsza defensywa we Włoszech zmierzy się z najgorszą ofensywą Hellasu, który w 37 spotkaniach zaliczył jedynie 29 bramek.


źródło: football-italia.net

  1.   19 maj 2018
  2.   Oficjalny

Federico Bernardeschi znalazł się poza kadrą na dzisiejsze spotkanie przeciwko Hellasowi....

Federico Bernardeschi znalazł się poza kadrą na dzisiejsze spotkanie przeciwko Hellasowi. Powrócić miała poprzednia kontuzja ścięgien, która wcześniej wykluczyła Włocha ze sporej liczby spotkań.

Uraz prawdopodobnie nie jest groźny, jednak Massimiliano Allegri nie ma ochoty ryzykować zdrowia swojego skrzydłowego. Dzisiejszy mecz będzie ostatnim w barwach Starej Damy dla Gianluigiego Buffona, który w czwartkowe przedpołudnie ogłosił odejście z Juventusu po 17 latach. Ostatni raz biało-czarny trykot założą również Stephan Lichtsteiner oraz Kwadwo Asamoah.


Pełna kadra na to spotkanie:

DdfxIgMUQAAWxax

źródło: football-italia.net

  1.   19 maj 2018
  2.   Oficjalny

Prowadzący aktualnie Spartak Moskwa, były zawodnik Juventusu Massimo Carrera potwierdził, że...

Prowadzący aktualnie Spartak Moskwa, były zawodnik Juventusu Massimo Carrera potwierdził, że możliwość prowadzenia Starej Damy z ławki trenerskiej „byłaby dla niego zaszczytem”. Uznał jednak taki scenariusz za mało prawdopodobny.

„Jako Juventino byłbym zaszczycony mogąc prowadzić Juventus” - powiedział 54-latek dla Mediaset Premium. „Zasmakowałem tego na chwilę pod opieką Conte. Myślę jednak, że Bianconeri mają świetnego trenera, z którym niechętnie chcieliby się rozstawać”.

Carrera, który pełnił rolę asystenta Antonio Conte w czasach jego pobytu w Turynie, zaliczył już swój debiut na ławce trenerskiej w tamtym czasie. Po zawieszeniu głównego trenera, prowadził on pierwszy zespół w 8 meczach pomiędzy 1 lipca, a 15 października. Stara Dama wygrała wówczas niemal wszystkie spotkania, ledwie raz remisując bezbramkowo z Fiorentiną. Bilans jaki Bianconeri osiągnęli podczas tych spotkań to 21 zdobytych bramek, przy 6-ciu straconych.


źródło: football-italia.net

  1.   16 maj 2018
  2.   Komentarze prasowe

Juventus ujawnił wygląd domowej koszulki na nadchodzący sezon. Potwierdziły się wszystkie...

Juventus ujawnił wygląd domowej koszulki na nadchodzący sezon. Potwierdziły się wszystkie ostatnie doniesienia; na koszulce widnieć będą szerokie pasy, a logo Jeepa wraca po rocznej przerwie do formy prostokątnej wlepy.

Stara Dama, która w ostatniej kolejce zapewniła sobie tytuł ligowy w sobotnie popołudnie rozegra swoje ostatnie spotkanie w tym sezonie. Zgodnie z tradycją Bianconeri wybiegną na murawę Allianz Stadium w tych właśnie trykotach.

Koszulka na której widnieją jedynie 2 czarne pasy na przedniej części i jeden na plecach zawodników została przez klub określona jako: „Odważny i prosty projekt, oferujący bardziej współczesny wygląd godny ikon futbolu”.

Koszulki dostępne są już do kupienia w oficjalnym sklepie internetowym Juventusu.


32464411_1988269097873297_3677861670446694400_n


32481804_1988269104539963_4952001626186448896_n


32678486_1988269101206630_6869278433029914624_n


FW18_AClubs_2D_Juventus_SoccerBible_Social_374



źródła: football-italia.net oraz juventus.com

  1.   15 maj 2018
  2.   Oficjalny

Juventus po remisie na Stadio Olimpico z Romą w ramach 37 kolejki Serie A oficjalnie może...

Juventus po remisie na Stadio Olimpico z Romą w ramach 37 kolejki Serie A oficjalnie może nazywać się Mistrzem Włoch za sezon 2017/18. Przed ostatnią kolejką lider tabeli nad drugim Napoli posiada przewagę 4 pkt.

Sam mecz choć z pewnością nie porywał pozwolił Starej Damie przypieczętować Scudetto, które kilka dni po finale Pucharu Włoch jest drugim wyróżnieniem zdobytym za rzymskim stadionie w przeciągu zaledwie tygodnia.

Bianconeri tuż po meczu nie kryli radości, lecz prawdziwa feta ma nastąpić za tydzień. W związku z „zaklepaniem” sobie tytułu przez Turyńczyków, mecz z pewnym już spadkowiczem Hellasem, rozegrany zostanie w sobotę 19 maja o godzinie 15:00.


DdJnaAIW4AAUDmz


  1.   13 maj 2018
  2.   Oficjalny

Medhi Benatia. Piłkarz oskarżany za ostatnie porażki Juventusu w końcówkach ważnych spotkań, tym...

Medhi Benatia. Piłkarz oskarżany za ostatnie porażki Juventusu w końcówkach ważnych spotkań, tym razem ustrzelił dublet mocno przyczyniając się do wygrania Pucharu Włoch. O obecnej formie, a także przejściach Marokańczyka w ekipie Starej Damy słów kilka postanowił napisać bardzo często cytowany przez nas Adam Digby. 

To była jego wina... Kiedy w zeszłym miesiącu Napoli przyjeżdżało na Allianz Stadium, gospodarze wiedzieli, że jeśli udałoby im się powstrzymać Napolitańczyków przed wygraną, mieliby tytuł mistrzowski. Wraz z przebiegiem spotkania wszystko wskazywało na to, iż znajdują się na najlepszej drodze do korzystnego wyniku. Nie pozwalali Napoli strzelić bramki, osiągając tym samym cenny remis 0:0. 

Udawało im się to, aż  do doliczonego czasu. Wtedy, po wrzutce Jose Callejona, Kalidou Koulibaly wygrał pojedynek w powietrzu i pokonał Buffona. Game over! Medhi Benatia był odpowiedzialny w tamtym momencie za krycie Senegalczyka, jednak w kluczowym momencie nie było go na posterunku.  Jego zawodnik bez opieki strzelił bardzo ważną bramkę.

Przez swój błąd reprezentant Maroka został odesłany na ławkę i od tamtego momentu nie ruszał się z niej podczas gdy Bianconeri zdobywali cenne punkty z Interem i Bologną. W obydwu meczach Max Allegri wolał postawić na parę Andrea Barzagli - Daniele Rugani i patrzeć jak popełniają błąd za błędem.

W rzeczy samej, Juventus stracił trzy bramki w dwóch meczach, pogarszając swój rekord straconych bramek do 15 straconych goli w 17 meczach bez Benatii w podstawowym składzie. Wynik ten kontrastuje z 19 spotkaniami w których grał od początku,  a w których to Stara Dama straciła tylko 8 goli i zachowała aż 12 czystych kont.

Możliwe, że to właśnie z tego powodu Allegri wybrał 31-latka do pierwszego składu w finale Coppa Italia. Abstrahując od tego, co skłoniło trenera do takiej decyzji, na pewno jej nie pożałował. Od pierwszej minuty, Benatia grał swoje, wygrywał pojedynki wysoko na połowie i pokazywał intensywność przeciwko takiemu wymagającemu rywalowi jakim jest AC Milan.

Ramię w ramię z Barzaglim, duet weteranów wykonał kawał dobrej roboty wykluczając z gry młodziutkiego Patricka Cutrone, jednocześnie nie tracąc z oczu skrzydłowych Suso i Calhanoglu. Wchodzący z głębi pola Giacomo Bonaventura, który z łatwością wygrywał pojedynki z Samim Khedirą, z pewnością był największym zagrożeniem ze strony Milanu w pierwszej połowie. Podkreśla to tylko jak świetnie sprawował się włosko-marokański duet.

Dziesięć minut po rozpoczęciu drugiej połowy, Bianconerim udało się wywalczyć rzut rożny. Benatia uznał to za stosowny moment aby odkupić swoje winy za mecz z Napoli. Miralem Pjanić znalazł go w polu karnym, a jego były kolega z AS Romy nie popełnił tym razem błędu i pokonał Gianluigiego Donnarummę perfekcyjny strzałem głową.



Niewiele później, Douglas Costa podwoił prowadzenie Juve. Niestety, dla bramkarza Milanu, najgorsze miało wciąż nadejść. Jego pewność siebie wyraźnie została zachwiana i przy następnym rzucie rożnym wypuścił piłkę z rąk po strzale Mario Mandzukicia. Błąd ten pozwolił Benatii cieszyć się po raz drugi z bramki tego wieczoru.

Samobójcza bramka Nikoli Kalinicia dopełniła nieszczęścia Milanu, ale z drugiej strony boiska, to Bianconero z numerem 4 nie pozwolił Rossonerim na nic. Rozegrał nienaganne zawody, lecz krótko po meczu, w rozmowie z mediami, Benatia stwierdził, że wykonywał swoją robotę.

„Po moim błędzie w kryciu Kalidou Koulibaliego, wszyscy mówili, że jestem beznadziejny” powiedział w wywiadzie dla RAI Sport, krótko po końcowym gwizdku. „Nie stałem się wspaniały teraz i nie byłem beznadziejny wtedy, lecz po tym błędzie w przegranym meczu z Napoli było mi ciężko przez kilka dni, ale na szczęście chłopaki zrobili co do nich należało i dziękuję im za bycie blisko mnie. Dołożyłem swoją cegiełkę, nic więcej.”

Jego pozycja w drużynie pokazuje jak skromnym jest człowiekiem. Z Benatią w składzie w obydwu spotkaniach półfinałowych pucharu Włoch, Juventus zachował dwa czyste konta. Jednak gdy z powodu zawieszenia nie mógł zagrać w Lidze Mistrzów, Real Madryt zaszalał pod jego nieobecność. Porażka 3:0 w Turynie bez wątpienia była powodem odpadnięcia Bianconerich z pucharów europejskich. Kwestią sporną pozostaje czy Marokańczyk jest obecnie najważniejszym obrońcą w drużynie jednak nie można zapominać ile daje drużynie.

W niedzielę zawodnicy Starej Damy wrócą na Stadio Olimpico z zamiarem zdobycia co najmniej punktu, który zapewni im siódmy z rzędu tytuł Serie A i czwarty dublet z rzędu. Niemal pewny gry od początku w tym meczu, oglądając swoje błędy we wstecznym lusterku, Medhi Benatia z pewnością będzie miał kluczowy wpływ na końcowy rezultat.


autor: Adam Digby
źródło: thesportsman.com
tłumaczył: NR.17

  1.   13 maj 2018
  2.   Komentarze prasowe

Rośnie liczba raportów w sprawie pozyskania przez Juventus Alvaro Moraty. Chelsea ma być gotowa...

Rośnie liczba raportów w sprawie pozyskania przez Juventus Alvaro Moraty. Chelsea ma być gotowa wyrazić zgodę na rozłożenie płatności za napastnika na raty, w pierwszej kolejności jedynie go wypożyczając.

Tuttosport twierdzi w swoim dzisiejszym artykule, że Londyńczycy są otwarci na negocjacje w sprawie Hiszpana, z kolei Daily Express poszedł krok dalej w tym kierunku, ustalając niejako dokładną cenę w przypadku powrotu zawodnika do Turynu.

25-latek miałby trafić do Stolicy Piemontu w ramach wypożyczenia za kwotę 15 mln £ (17 mln €) z opcją wykupu ustaloną na kolejne 40 mln £ (45 mln €). Byłaby to suma nieco niższa od tej, za którą Chelsea pozyskała Moratę z Realu Madryt, jednak ukontentowałaby ona „The Blues”. Przypomnijmy, zeszłego lata trafił on do drużyny Antonio Conte za 66 mln €.

Morata mimo nie najgorszych statystyk nie spełnił pokładanych w nim nadziei podczas pobytu w Anglii. 15 zdobytych bramek w 46 spotkaniach, nie jest w stanie przysłonić dużej liczby niewykorzystanych okazji. Zawodnik miał być wielokrotnie obrażany na ulicach Londynu co definitywnie zniechęciło go do pozostania w swoim obecnym klubie.

W Turynie z kolei wychowanek Realu pokazał się z bardzo dobrej strony, strzelając 27 goli i dokładając 19 asyst podczas swojego dwuletniego wypożyczenia w latach 2014-2016. Juventus chciał wówczas zatrzymać swoją gwiazdę, jednak umieszczona w jego kontrakcie klauzula na rzecz Królewskich, związała działaczom Starej Damy ręce.

Dodatkowym argumentem za powrotem do Italii ma być dla niego jego żona, która jest Włoszką i bardzo chętnie wróciłaby do swojej ojczyzny.


źródło: football-italia.net

  1.   12 maj 2018
  2.   Transfery
Póki co brak artykułów
Unable to load tooltip content.