Lazio - Juventus: zapowiedź spotkania

Ostatnia kolejka rundy jesiennej, za chwilę rozpoczną się podsumowania gry zawodników, jakości transferów, zacznie się licytacja na bramki i asysty.
Przed tym jednak czeka nas pojedynek z Lazio i Juventus będzie musiał się mocno napocić, by z nieprzyjemnego terenu wywieźć trzy punkty.
Garść informacji na temat najbliższego rywala:
Pełna nazwa: Società Sportiva Lazio Rzym
Przydomek: Biancocelesti
Barwy: Biało-błękitne
Rok założenia: 1900
Stadion: Stadio Olimpico
Trener: Delio Rossi
Tło meczu:
Obie drużyny walczą w tym roku o różne cele. Juventus stawiany w gronie faworytów do mistrzostwa, dla Lazio wróżyło się walkę o miejsce w pucharach. Choć początkowo zaskoczyli wszystkich, znakomita gra i pierwsze miejsce w tabeli.
Nie przekonywało to chyba nikogo do zrewidowania początkowych planów i włączenia Lazio do grona drużyn walczących o podium. Sam wtedy twierdziłem, że klubem z Rzymu będę się przejmował dopiero, jeśli na półmetku sezonu wciąż będą ponad nami.
Od półmetku sezonu dzieli nas już tylko kilka godzin. Juventus, niezależnie od wyników dzisiejszych spotkań, znajdzie się na drugim miejscu. Lazio może wskoczyć na piąte miejsce (czego im oczywiście nie życzę) – jak widać początkowa forma była tylko wyskokiem. Imponującym, owszem, ale krótkim.
Po drugiej stronie barykady znajduje się Juve. Początkowo forma Bianconerich nie napawała optymizmem. Później jednak drużyna Ranieriego potrafiła się podnieść, wygrywać regularnie mecze i piąć się w górę tabeli.
Jak wyglądały miejsca obu drużyn w trakcie rozgrywek Serie A można obejrzeć na wykresie porównawczym tutaj.
Wracając jednak do Lazio. Ich wysoka pozycja w lidze nie jest wynikiem pewnej defensywy. Pod względem ilości straconych goli drużyna Lazio znajduje się na niskim, trzynastym miejscu w Serie A. Lepszą defensywą może się pochwalić choćby Siena czy Cagliari. Siła Lazio tkwi w fantastycznej ofensywie. Tylko Inter, Milan i Juventus mogą się pochwalić lepsza zdobyczą bramkową, a i to nieznacznie (tylko 2-3 bramki więcej). Znakomite trio Zarate –Rocchi – Pandev sieje popłoch w defensywie rywali, łącznie zdobywając już 20 bramek dla swojego klubu, a przecież mogą liczyć na wsparcie od takich zawodników jak: rozgrywający Ledesma czy błyskotliwy pomocnik Meghni. Foggia, jeden z moich ulubieńców w drużynie Biancocelestich, dziś ma rozpocząć mecz na ławce rezerwowych. Ale jeśli wydarzenia na boisku nie będą szły po myśli trenera Delio Rossiego – z pewnością sięgnie także po niego.
Siła ofensywna Lazio jest tym bardziej przerażająca, jeśli weźmie się pod uwagi nasze braki w obronie. Bez Chielliniego, Grygery, Zebiny, Salihamidzica – o Andrade czy Knezevicu nie wspominając. Doszło do tego, że dwa najpopularniejsze ustawienia obrony zakładają występ nastoletniego Ariaudo w środku obrony albo przesunięcie pomocnika do defensywy.
Jakiekolwiek to rozwiązanie nie będzie – Juventus traci jeden z wielkich atutów swojej gry defensywnej – umiejętne trzymanie linii i zostawianie rywali na spalonych. Ciężko uwierzyć, by Ariaudo, Poulsen albo Marchisio potrafili pokazać tak znakomite zgranie z partnerami, jakie prezentuje nasza podstawowa formacja obronna.
Jak w takiej sytuacji wierzyć, że na stadionie Lazio uda nam się powstrzymać wszystkie ataki rywali i zagrać na zero z tyłu? Jest to mocno wątpliwe.
Dlatego kluczem do zwycięstwa może być postawa naszych napastników. Każdy z nich radzi sobie bardzo dobrze, niestety każdy z osobna. Współpraca nie wygląda już tak różowo. Mam nadzieję, że po dzisiejszym spotkaniu będę miał okazje zmienić nieco mój pogląd w tej kwestii.
Co ciekawe – Bilans meczów rozgrywanych przez Lazio na własnym stadionie jest identyczny jak bilans Juventusu w meczach wyjazdowych. Drużyny wygrały po pięć spotkań, dwukrotnie remisując i także dwa razy schodząc z boiska bez punktów. Bilans bramkowy Biancocelestich wynosi 12-6, Juventusu natomiast 12-7. To z pewnością zapowiada bardzo wyrównane spotkanie. I bardzo trudne.
Więcej szczegółów na ten temat można przeczytać tutaj
Przy okazji warto także zaprezentować formę drużyn. Bardzo ładnie przedstawi nam to tabela stworzona z ostatnich ośmiu kolejek Serie A.
2. Juventus 21 (7-0-1) 20:6
9. Lazio 11 (3-2-3) 11:12
Liczba punktów (Z-R-P) bilans bramkowy
Co bardzo dobrze widać – swoją wysoką pozycje Lazio zawdzięcza rewelacyjnemu początkowi, ich obecna forma może wlać w serca Juventinich odrobinę optymizmu.
Więcej szczegółów można dowiedzieć się tutaj
Ostatnie mecze Lazio na własnym terenie:
Lazio 1 - 0 Palermo
Lazio 0 - 3 Inter
Lazio 1 - 1 Genoa
Lazio 3 - 0 Siena
Lazio 1 - 0 Catania
Tutaj pełen terminarz Lazio
Ostatnie mecze Juventusu na wyjeździe:
Atalanta 1 – 3 Juventus
Lecce 1 – 2 Juventus
Inter 1 – 0 Juventus
Chievo 0 – 2 Juventus
Bologna 1 – 2 Juventus
Tutaj pełen terminarz Juventusu
A tak prezentuje się pełna historia spotkań:
Bilans potyczek obu klubów (Lazio jako gospodarz)
Ogółem spotkań: 64
Wygrane Juventusu: 24 (37%)
Remis: 17 (27%)
Porażki Juventusu: 23 (36%)
(szczegóły tutaj)
Bilans jest bardzo wyrównany. Jednak Lazio przez lata należało do ścisłej czołówki Serie A. Dziś już tak nie jest.
Oto jak widzą sprawę bukmacherzy: (nasza wygrana/remis/przegrana w %)
Bet365: 41/30/29
Bwin: 41/31/28
STS: 39/31/30
Osłabienia:
Juventus:
Buffon
Chiellini
Andrade
Grygera
Knezevic
Salihamidzic
Zebina
Camoranesi
Iaquinta
Trezeguet
Grygera jest zawieszony, pozostali leczą kontuzje
Lazio:
Manfredini
Matuzalem
Zważywszy na role jakie pełnią w zespole – to nie jest wielkie osłabienie. Lazio nauczyło się grać bez nich.
Przypuszczalne składy:
Juventus:
Manninger
Marchisio – Legrottaglie – Mellberg – Molinaro
Marchionni – Zanetti – Sissoko – Nedved
Del Piero – Amauri
Innych rozwiązań jest wiele. Poulsen miałby zagrać w środku obrony (bądź nastoletni Ariaudo) a Mellberg na prawej. Marchisio po tym miałby zastąpić Zanettiego na środku pomocy. Mówiło się także o tym, że sugestia Ranieriego o częstszej grze Giovinco miałaby znaleźć odzwierciedlenie już dziś, młody Włoch miałby grać w miejscu Nedveda. W takim wypadku oglądalibyśmy prawdziwy futbol totalny.
Lazio:
Carrizo
Lichsteiner - Diakite - Rozehnal – Radu
Dabo - Ledesma - Meghni
Pandev - Rocchi - Zarate
Czasami sugeruje się występ dawnego ulubieńca kibiców Milanu – Brocchiego.
Kluczowi gracze:
Juventus: Amauri. W ostatnim meczu pucharowym nie grzeszył skutecznością i teraz na pewno chciałby pokazać, że nie zatracił wcale swojej skuteczności. I kontynuować walkę o króla strzelców Serie A.
Lazio: Rocchi – ten doświadczony snajper rozgrywa już piąty sezon dla swojego klubu i w tym czasie stał się jednym z ulubieńców kibiców. W każdym z sezonów strzelał po kilkanaście bramek, a gra ofensywna Biancocelestich czasami wyglądała dość czytelnie: podaj piłkę do Rocchiego.
Na kogo warto zwrócić uwagę:
Juventus: Nedved. Zdaję sobie sprawę, że więcej w tym meczu prawdopodobnie będzie zależeć od Del Piero, Zanettiego czy naszych obrońców. Ale to właśnie w drużynie Lazio Czech wybił się wysoko ponad przeciętność. Liczę, że w tym spotkaniu Nedved przypomni sobie tamte chwile. I będzie potrafił do nich nawiązać. Zwłaszcza, że ustawienie rywali powinno dać mu trochę więcej wolnego miejsca.
Lazio: Zarate. Wspaniały początek sezonu, był nawet liderem tabeli strzelców. W ostatnich tygodniach jego skuteczność nie jest już jednak tak wysoka. Niejako pałeczkę przejęli od niego Rocchi i Pandev. Argentyńczyk jednak wciąż jest bardzo groźny, a głód bramek może mu doskwierać. Czasami dzięki temu zawodnik gra lepiej, czasami gorzej. Dziś liczę na jego słaby występ.
Moim okiem:
Po dzisiejszym blamażu Interu (inaczej tego nazwać nie można, kiedy lider przegrywa wysoko, przez lwią część spotkania nie potrafiąc stworzyć sobie żadnej okazji bramkowej) jest szansa, by doskoczyć do drużyny Mourinho. Gra pod presją nie jest silną stroną Interu, dlatego wygrana w dzisiejszym spotkaniu będzie podwójnie korzystna. Przed nami ciąg trudnych spotkań – po Lazio jest Fiorentina, później pucharowy mecz z Napoli. Te trzy mecze mogą dać nam odpowiedź jak silna jest drużyna Ranieriego.
Dziś niemal wszystko jest przeciwko nam – miejsce rozegrania meczu, niewygodny rywal, fala kontuzji. Najlepsze drużyny poznaje się jednak po tym, że potrafią czasami wygrywać wbrew wszystkim znakom. Bukmacherzy wciąż widzą w nas faworyta, ale też stwierdzają: Juve raczej nie wygra (nasze szanse szacuje się na 40%).
Cóż, wypada przypomnieć, że przed meczem z Realem wyglądało to o wiele gorzej (poniżej 20%) a jednak to my wyszliśmy z tego meczu jako zwycięzcy. Dziś liczę na to samo.
Mój typ:
Lazio – Juve 1:2
/przy okazji zapraszam wszystkich kibiców do naszej forumowej zabawy w ocenianie gry zawodników. a w trakcie spotkania do dyskusji na forumowym shoutboksie.

Komentarze (0)

Póki co nie ma tu żadnych komentarzy

Najnowsze komentarze

Tabela ligowa

# Zespół Z P R PKT
1 Juventus 30 3 5 95
2 Napoli 28 3 7 91
3 Roma 23 7 8 77
4 Lazio 21 8 9 72
5 Inter 20 6 12 72
6 Milan 18 10 10 64
7 Atalanta 16 10 12 60

Wasze Sondy

Mega ultra super hiper spierdolony
20%
Chujowy
20%
Zjebany
20%
Popierdolony
20%
Cipowaty
20%
Dobry trener :D haha, na prawde to jest chujowaty
0%
Panel Menu