Juve-Szachtar: Zapowiedź meczu

lmgrupaeZ przyjemnością zapraszamy do lektury obszernej zapowiedzi pierszego spotkania Bianconerich w Lidze Mistrzów na Juventus Stadium. Do Turynu przyjechała ekipa Szachtara Donieck, której sylwetka została przybliżona dzięki tekstowi Venomika. Przewidywania co do składów obu drużyn, kilka słów o historii, na którego piłkarza warto zwrócić uwagę - wszystko znajdziecie tutaj, serdecznie polecamy! Pełna nazwa: Klub piłkarski Szachtar Donieck
Przydomek: Górnicy
Rok założenia: 1936
Barwy: pomarańczowo-czarne
Stadion: Donbas Arena (52 518)
Notka historyczna Donieck jest miastem położonym we wschodniej części Ukrainy (droga wiodąca do położonego przy granicy Przemyśla liczy sobie 1200 kilometrów). Ma charakter przemysłowy i od samego początku miał taki być. Jak na miasta tej wielkości (obecnie milion mieszkańców, wraz z przylegającą aglomeracją blisko połowę więcej) jest miastem młodym. Nie liczy sobie jeszcze nawet półtora wieku, zostało założone w 1869 roku przez walijskiego przedsiębiorcę, który ufundował w tym miejscu zakłady metalurgiczne oraz kopalnie węgla. Posiadało wówczas nazwę Juzowka, od wymowy nazwiska założyciela, Johna Hughesa. W roku 1924 zmieniono nazwę miejscowości na Stalino (choć pierwotnie planowano Trock), a kilka lat po śmierci Stalina, po tak zwanej destalinizacji w ZSRR, ponownie zmieniono nazwę. Tym razem na Donieck, zapożyczonej od przepływającej przez miasto rzeki Doniec.
Sam Szachtar został założony w 1936 roku, pierwotnie pod nazwą Stachanowiec Stalino. Po dekadzie została ona zmieniona na Szachtior Stalino (Szachtior to z rosyjskiego górnik), a po uzyskaniu niepodległości przez Ukrainę zmieniono pisownie na Szachtar, która funkcjonuje do dziś.
Pierwotnie w najwyższych rozgrywkach ZSRR klub nie miał zbyt wiele do powiedzenia. Liga została zdominowana przez Dynamo Kijów oraz trzy kluby ze stoli Rosji (Spartak, Dinamo i CSKA). Pierwszą piątkę zamyka kolejny moskiewski klub, Torpedo, mając jednak tylko trzy mistrzostwa na koncie.
Ostatecznie spośród 54 mistrzostw zaledwie pięciokrotnie udało się wygrać klubom spoza Kijowa bądź Moskwy. Nie udało się to jednak samemu Szachtarowi. Ten swoje największe triumfy miał pod koniec lat siedemdziesiątych (dwukrotnie drugie i raz trzecie miejsce), gdy potrafił uplasować się zaledwie dwa punkty za zwycięzcą. Trochę lepiej wiodło się w rozgrywkach pucharowych, gdzie Szachtar ośmiokrotnie dotarł do finału, wygrywając cztery razy.
Wszystko odmieniło się po rozpadzie ZSRR. Powstała wówczas liga ukraińska, dzięki której konkurencja Szachtara do mistrzostwa znacznie zmalała.
Początkowo pełną dominację posiadał klub z Kijowa, a za nim plasowały się zespoły Odessy bądź Dniepropetrowska. Dopiero gdy w połowie lat dziewięćdziesiątych właścicielem został najbogatszy obecnie człowiek na Ukrainie, Rinat Achmetow, wszystko się zmieniło. Polityk, lider kontrowersyjnego klanu donieckiego i człowiek o niejasnych powiązaniach z ukraińską mafią wyraźnie odmienił klub. Pod jego władzą (i przy wsparciu finansów) przez kolejne lata Szachtar zajmował już cały czas drugie miejsca, wciąż nie mogąc przełamać hegemonii Dynama Kijów (z świetnie grającym wówczas Szewczenką). Udało się to wreszcie w sezonie 2001/02 i od tego czasu przez 11 kolejnych sezonów klub zdołał siedmiokrotnie zdobyć pierwsze miejsce, w pozostałych sezonach ustępując oczywiście klubowi z Kijowa.
Jak bardzo zdominowana jest ta liga niech świadczy fakt, że ostatnim klubem zdolnym do zajęcia drugiego miejsca (oczywiście pomijając Dynamo i Szachtar) był Czornomorec Odessa, jeszcze w 1996 roku. Ostatnie lata

Trzy ostatnie sezony to już pełna ligowa dominacja klubu z Doniecka, który za każdym razem zdobywał mistrzostwo z kilkupunktową przewagą nad rywalami. Także obecnie jest na najlepszej drodze ku temu, zajmując pierwsze miejsce po 10 kolejkach mając komplet zwycięstw i bilans bramkowy 34-5. Forma wyjazdowa w niczym nie ustępuje spotkaniom domowym - na cztery rozegrane spotkania Szachtar zdobywa oczywiście komplet punktów, aplikując rywalom 15 bramek, tracąc tylko dwie.
Czy ten bilans powinien niepokoić naszych zawodników? Trudno powiedzieć. Z pewnością w pierwszym spotkaniu z FC Nordsjaelland pokazali się z dobrej strony, panując na boisku i strzelając dwie bramki. Z drugiej strony wynik na własnym terenie z sensacyjnym mistrzem Danii nie jest niczym miarodajnym.
Minione lata w wykonaniu Szachtaru zdają się potwierdzać starą piłkarską prawdę: pełna dominacja ligowa utrudnia przygotowanie klubu do rozgrywek europejskich. Brak wyzwań na arenie krajowej sprawia, że zespół nie jest w pełni gotów na trudy prawdziwych zmagań.
W poprzednim sezonie Szachtar pokazał się w rozgrywkach ligowych z fantastycznej strony. Na 30 spotkań wygrał 25, przegrywając zaledwie jedno. Jednak rozgrywki europejskie przyniosły wielkie rozczarowanie kibicom. Mając w grupie Ligi Mistrzów za rywali Porto, Zenit oraz Apoel ukraiński klub wygrywa zaledwie jedno spotkanie i zajmuje ostatnie miejsce.
Zupełnie inaczej wyglądał sezon 2010/11. Liga ukraińska stawiała wówczas znacznie wyższe wymagania. Klub z Doniecka przegrywa czterokrotnie, obok tego notuje kilka remisów i zdobywa zaledwie 53 bramki (rok później będzie tego 80). Jednak Liga Mistrzów pokazuje pełnię sił zespołu. Szachtar wygrywa grupę, zostawiając za plecami między innymi Arsenal, a w następnej fazie zalicza znakomity dwumecz z Romą, wygrany ostatecznie 6-2. Odpada dopiero w ćwierćfinale, kiedy zalicza dwie porażki z późniejszym zwycięzcą z Barcelony. Kadra

Zespół z Ukrainy jest trochę niedoceniany w stawce, z racji słabej ligi krajowej. Niemniej w jego szeregach jest kilku niezwykłych piłkarzy trenowanych przez dobrego taktyka, Lucescu.
Wprawdzie Szachtar gra ofensywny, odważny futbol to dwa najbardziej znane nazwiska znajdują się w formacji defensywnej. Gwiazdą prawej strony i jednocześnie kapitanem zespołu jest 30-letni Dario Srna. Znakomity zawodnik zaczyna właśnie dziesiąty sezon w barwach swojego klubu i jest jednym z ulubieńcem kibiców. Wielokrotnie mógł przejść do czołowych klubów Europy (w przeszłości łączony między innymi z Juventusem i Arsenalem), jednak pozostaje wierny obecnym barwom.
Obok niego mecze najczęściej zaczyna Chygrynski, gwiazda pamiętnego transferu sprzed trzech lat, kiedy za ogromną gotówkę przeszedł do Barcelony. Tam jednak nie spełnił swoich oczekiwań i już po roku wrócił do Szachtara, by pełnić rolę podpory defensywy.
Jednak najsilniejszą formacją zespołu jest z pewnością pomoc, gdzie rządzi mieszanina środkowo-europejska i kolonia brazylijska. W dzisiejszym spotkaniu warto zwrócić uwagę na te dwa nazwiska:
Mkhitaryan: błyskotliwy, ofensywnie usposobiony pomocnik. Obecna gwiazda ormiańskiej piłki (mimo niewielu występów już trzeci na liście najlepszych strzelców reprezentacji) i zdaniem wielu kandydat na czołowego zawodnika europejskiej piłki. Kupiony w 2009 roku za grosze przez Metalurg w półtora roku zdobył uznanie wszystkich kibiców na Ukrainie. Półtora roku później Szachtar wydaje na niego blisko 8 milionów dolarów, ale transfer bardzo szybko się spłaca. Mkhitaryan błyskawicznie staje się liderem mistrza kraju i wręcz z miesiąca na miesiąc rozwija swoje umiejętności. Obecnie z 13 trafieniami w 10 występach jest najważniejszym zawodnikiem klubu. On też strzelił obie bramki w pierwszym meczu Szachtara w Lidze Mistrzów.
Fernandinho - przed przybyciem wspomnianego wcześniej Mkhitaryana największa gwiazda klubu. Kupiony został w 2005 roku z Atlético Paranaense. Mówiło się wówczas, że to tylko przystanek w dorosłej karierze i wkrótce zawodnik opuści Ukrainę by pokazać swoje umiejętności w silniejszych ligach. Co roku mówiło się o jego przejściu do Włoch bądź Anglii, jednak za każdym razem plotki okazywały się bezpodstawne. Dziś 27-letni zawodnik już raczej nie marzy o podboju Europy, ale w Szachtarze jest niezwykle ceniony i lubiany przez wszystkich sympatyków. Bardzo pracowity, łączy znakomitą grę w obronie z dobrym rozegraniem i uderzeniem z dystansu. Przez obecnego trenera z czasem ustawiany nieco głębiej niż wcześniej, co odbija się na ilości strzelonych bramek, ale pozwala wykorzystać wszystkie posiadane atuty. Pod względem stylu gry można porównać go do Vidala i z pewnością ma podobny wpływ na grę swojej ekipy.
Jednak to nie tylko Ci zawodnicy tworzą grę klubu. Z racji tego, że liga jest mocno skupiona wokół dwóch klubów, Szachtar i Dynamo łatwo wyłapują wyróżniających sie zawodników. W kadrze trudno więc znaleźć piłkarza, który nie jest Brazylijczykiem i nie ma występów w barwach swojej reprezentacji na koncie (choćby: Eduardo: 52, Hübschman: 49, Kucher: 30, Dević: 27, Rat: 84). Wielu z nich góruje też nad graczami Juve doświadczeniem w europejskich pucharach. Nie można więc oczekiwać, że wychodząc na murawę stadionu w Turynie  staną się nagle chłopcami do bicia. Styl gry

Szachtar opiera swoją grę na utrzymywaniu się przy piłce i umiejętności kreowania błyskawicznych akcji. Grający po bokach Willian, Ilsinho, Teixeira czy Dević to zawodnicy obdarzeni niezwykłą szybkością, co czyni ich trudnymi do upilnowania przez obrońców rywali. Jednocześnie obecność na boisku Fernandinho oraz Mkhitaryana pozwala zapoczątkować akcję niekonwencjonalnym zagraniem, a także umiejętnie wyjść z pressingu.
To także jeden z największych atutów kadry rywala - trójka pomocników jest niezwykle wszechstronna, dzięki czemu Szachtar łatwo przechodzi od obrony do ataku i jest niezwykle groźny w kontratakach, gdzie jednym podaniem kreuje groźną sytuację pod bramką rywala. Zupełnie inaczej prezentują sie skrzydłowi, którzy pełnię swoich umiejętności pokazują jedynie w akcjach ofensywnych i zmuszenie ich do pracy w obronie może mocno wpłynąć na grę. Oczekiwania

Po remisie na trudnym terenie w Londynie Bianconeri mają jasno nakreślony cel na dzisiejsze spotkanie: trzy punkty oraz przeskoczenie Szachtaru w tabeli, co dawałoby komfortową sytuację przed kolejnymi meczami. Nie ma co ukrywać, zdobycie kompletu oczek w dwóch kolejnych spotkaniach (oba z FC Nordsjaelland) pozwoliłoby spokojnie przygotowywać się do wyjazdu do Doniecka. W razie dzisiejszej straty punktów rewanż może nie być meczem o pierwsze miejsce w grupie, ale o być albo nie być w fazie pucharowej. Przewidywane składy: Juventus (3-5-2): Buffon - Chiellini, Bonucci, Barzagli - Asamoah, Marchisio, Pirlo, Vidal, Lichtsteiner - Vucinić, Matri
Ławka: Storari, Lucio, Marrone, Isla, Pogba, Giovinco, Quagliarella Szachtar (4-2-3-1): Piatow - Srna, Kucher, Rakitski, Rat - Hubschman, Fernandinho - Ilsinho, Mkhitaryan, Willian - Luiz Adriano
Ławka: Kanibolotski, Kriwcow, Stepanenko, Costa, Teixeira, Eduardo, Dević Nie da się ukryć, że na takie spotkanie powinien być awizowany najsilniejszy skład. Dlatego do składu powrócić mają Lichtsteiner oraz Asamoah, którzy odpoczywali w poprzednim spotkaniu. Najtrudniejszym wyborem jaki czeka Conte, to dobranie odpowiedniego partnera Vuciniciowi. Czarnogórzec może nie jest w najwyższej formie, ale póki co zdaje się mieć największe zaufanie trenera. La Gazzetta dello Sport typuje Matriego jako wysuniętego napastnika, jednak zdaniem wielu jego miejsce może zająć Quagliarella bądź Giovinco. Jedynie Bendtner wydaje się być bez szans.
Najsilniejszą stroną Szachtara jest ofensywa. Zawodnicy lubią wymieniać sporo podań, potrafią również grać z piłką przy nodze, a skrzydłowi dzięki swojej szybkości stanowią zagrożenie przez pewnych 90 minut. Prowadzenie jeden zero nigdy nie będzie bezpiecznym wynikiem z Szachtarem. Nawet zajmując ostatnie miejsce w grupie w Lidze Mistrzów potrafili zdobyć 6 bramek (najlepszy wynik spośród 8 drużyn zajmujących 4 miejsca w grupie), a rok wcześniej w 10 meczach zdobywają 18 bramek, tylko raz notując puste konto (z Barceloną). Mają też szeroką ławkę rezerwowych w pomocy i ataku, dzięki czemu są w stanie na bieżąco reagować na boiskowe wydarzenia. Tacy zawodnicy jak Costa, Dević czy Teixeira są w stanie wejść na boisko i jednym zagraniem przesądzić o wyniku.
Znacznie gorzej prezentuje się defensywa, zwłaszcza wobec przewidywanej absencji Czygrynskiego. Wprawdzie zespół traci bardzo mało bramek, ale jest to głównie zaletą oddalania zagrożenia od bramki oraz brakiem odpowiednich wyzwań. Nawet w kadrze Dynama brakuje klasowych snajperów, nie mówiąc już o sile ofensywnej słabszych klubów. Przy tak spolaryzowanej lidze wyróżniający się gracze łatwo są wyłapywani przez największych.
Jeśli więc tylko umiejętnie zepchnie się Sachtar do defensywy to groźne sytuacje są tak naprawdę kwestią czasu. Kucher, Rat czy Rachitski to nie są zawodnicy zdolni to bezbłędnej gry będąc pod presją przez pełnych 90 minut.
Warto to wykorzystać, by później ogrywając duński klubik ze spokojem obserwować dwa pojedynki pomiędzy Szachtarem a Chelsea.

Komentarze (8)

Coś czuję, że może być ciężko. Ale liczę na zwycięstwo bo tylko taki rezultat może nam dać przewagę po 4 kolejkach i może awans.

  Załączniki
 

"ogrywając duński klubik"- mistrz Danii to z pewnością nie jest zwykły klubik, moim zdaniem lekka przesada. Poza tym ciekawy artykuł, Asamoah i Lichtsteiner mogą się sporo namęczyć na skrzydłach: Srna trzyma poziom a i Rat pewnie nie zapomniał jeszcze jak się w piłke gra. Trzeba będzie wykorzystać nienajlepszy środek obrony Szachtara. Stawiam na 2-0 dla Juve.

  Załączniki
 

no cóż.. gramy u siebie, mam nadzieje, że będziemy dominowali od początku do końca pewnie łatwo nie będzie, ale damy rade, jesteśmy Juventusem, i skoro nie daliśmy się chelsea to Shakhtar nie powinien być taki straszny.

  Załączniki
 

To nie jest brak szacunku, lubię europejskich kopciuszków. To odnoszenie do umiejętności piłkarzy. FC Nordsjaelland to jednak klub, którego wstyd nie jest ograć. Przez lata bliżej im było to spadku niż pierwszego miejsca, a i w obecnym sezonie częściej gubią punkty niż zdobywają trzy oczka.
To klubik. Mały klibk, z małym stadionem, z małego miasteczka.
Nic degradującego. Tylko fakt.

  Załączniki
 

Podpowiedzcie, gdzie w tv o ile w ogóle można obejrzeć dzisiejszy mecz? Jeśli nie ma takiej opcji - to gdzie w internecie? Macie jakieś faworyzowane strony? (Obstawiam dziś 2:0 dla Bianconeri - forza Juve!)

  Załączniki
 

To klubik. Mały klibk, z małym stadionem, z małego miasteczka.
Nic degradującego. Tylko fakt.

Wiem co masz na myśli, ale mimo wszystko wygląda to, jak brak szacunku dla tego klubu.
Poza tym dobra robota, świetnie przedstawiony rywal, obszernie i szczegółowo ( chyba się nudziłeś, że chciało Ci się rozwodzić nad takimi tematami, pomijam już opis rywala, ale ślęczenie nad Bendtnerem podziwiam ).
Podpowiedzcie, gdzie w tv o ile w ogóle można obejrzeć dzisiejszy mecz? Jeśli nie ma takiej opcji - to gdzie w internecie?

Mecz jest na nPremium HD o ile się nie mylę. Ze stronek rojadirecta.me, ma dużo linków.

  Załączniki
 

OK, rozumiem, w każdym razie jednak troche to głupio brzmi i pierwsze wrażenie jest jakie jest no ale sam nie znajduje innego lepszego określenia zamiast twojego więc uznaje je za najlepsze w tym kontekście.

  Załączniki
 

Venomik, świetna sprawa! Dostarczyciel prawdziwej Juvepedii
Te artykuły są wspaniałe. Obszerne informacje, które by w pełni poznać trzeba by było miesięcy by znaleźć je wszystkie na wszelakich porozrzucanych źródłach.
Wielkie dzięki!

  Załączniki
 
Póki co nie ma tu żadnych komentarzy

Najnowsze komentarze

Tabela ligowa

# Zespół Z P R PKT
1 Juventus 30 3 5 95
2 Napoli 28 3 7 91
3 Roma 23 7 8 77
4 Lazio 21 8 9 72
5 Inter 20 6 12 72
6 Milan 18 10 10 64
7 Atalanta 16 10 12 60

Wasze Sondy

Mega ultra super hiper spierdolony
20%
Chujowy
20%
Zjebany
20%
Popierdolony
20%
Cipowaty
20%
Dobry trener :D haha, na prawde to jest chujowaty
0%
Panel Menu