Wywiad z Nedvedem

Pavel Nedved pełni obecnie funkcję dyrektora w Juventusie. Czech, który z wielkim powodzenim grał wcześniej w Turynie, pomaga teraz prezydentowi Andrea Agnellemu i dyrektorowi generalnemu Beppe Marotta. Były piłkarz w wywiadzie dla LGDS wypowiedział się na temat zakończenia kariery i obecnych obowiązków.

art-nedved1

31 maja 2009 roku - to był początek, czy koniec?
Początek. Dzień, w którym rozpoczęła się druga część mojego życia. Byłem szczęśliwy. Ludzie wokół mnie płakali i było to dziwne, a zarazem magiczne popołudnie. Dlaczego zdecydowałeś się na zakończenie kariery?
W 2006 roku przysiągłem pomóc Juventusowi wrócić do czołówki. Po awansie i zajęciu trzeciego miejsca moja głowa przestała już tolerować obozy treningowe. W 2009 roku zajęliśmy  drugą pozycję, a ja miałem już 37 lat i potrzebny był ktoś nowy, by pomóc osiągnąć jeszcze lepszą pozycję. Juventus miał projekt, którego częścią nie byłem. Mój agent, Mino Raiola, namawiał mnie, bym dalej grał. Miałem oferty zza granicy, lecz nie mogłem  już nosić innej koszulki. Mourinho widział Cię w Interze. Opowiesz nam o telefonie?
Byłem zdumiony słysząc jego głos. Najpierw mnie skomplementował, a potem powiedział: "Pavel, potrzebuje Cię, by zdobyć mistrzostwo". Odmówiłem mu od razu. Moje serce nie pozwoliłoby mi na grę dla Interu. Czego Ci brakuje ze świata Calcio?
Atmosfery w szatni, żartów, całego środowiska, a także pracy. Jak rozpoczęła się Twoja znajomość z Andrea Agnellim?
Po raz pierwszy go zobaczyłem, gdy pojawił się na murawie ze swoim ojcem, Umberto. Ten widok mnie uderzył, Juventus był nie tylko elitarnym klubem, lecz także rodziną. Przedstawił mi się mówiąc w języku angielskim. Zapomniał, że przebywałem wtedy we Włoszech już od 5 lat. Nie zrozumiałem ani jednego słowa i zaczęliśmy się śmiać. Andrea i ja mamy wspólne cechy, podobną wizję calcio i ponad wszystko wspólne marzenie, którego nie mogę wyjawić, lecz które się spełni. Jesteś już w zarządzie. Czym się zajmujesz?
Nominacje mnie zaskoczyła i poczułem się zaszczycony. Nie mogłem odmówić Agnellemu. Moja rola polega  na byciu blisko zespołu, na uczęszczaniu na treningi i utrzymywaniu kontaktu pomiędzy Del Nerim, Marottą, Paraticim, Pessotto i każdym, kto tego potrzebuje. Będziesz więc rozmawiać z Buffonem?
Widzieliśmy się ostatnio i zobaczymy się ponownie. Rozumiem jego cierpienie. Bycie odsuniętym z powodu kontuzji jest bolesne. Może, jeśli Gigi odwiedzi Vinovo, to jego ból osłabnie. Masz już biuro w siedzibie Juventusu?
Jeszcze nie. Gdy Andrei nie ma w jego biurze, to ja tam przebywam. To zdumiewające, jak jednostka może dzielić czas pomiędzy biurem, a boiskiem w celu zrozumienia, jak kierować klubem. Która praca jest cięższa: piłkarza, czy menedżera?
Menedżera. Piłkarz musi być jak wojownik. Musi jeść, biegać i spać. Menedżer ma więcej na głowie. Jaki jest Andrea jako piłkarz? Z kim grasz w czwartkowe wieczory?
Początkowo się zdziwiłem. Myślałem,  że Andrea będzie grać jako napastnik, a to obrońca. Ma podobny charakter jak i ja. Denerwuje się, gdy przegrywamy. Wtedy dużo biega i walczy. Patrząc technicznie, to dobrze broni, a potem atakuje. Czwartek to dla mnie specjalny dzień. Są wtedy Juventini, fani Torino, Interisti, prawnicy, inżynierowie. Jednym słowem - wszyscy. To piękne. Co oznacza Calciopoli?
Dla mnie wielką pustkę, którą ciężko ubrać w słowa. Wiem, ile potu straciłem i ile poświęciłem, by wtedy wygrać. Te dwa Scudetti uważam za moje, a oni mi je zabrali. Czy Juventus Del Neriego gotowy jest, by wygrywać?
Jesteśmy na dobrej drodze. Andrea skompletował bardzo kompetentny zarząd. Widzę spokój i oddanie pracy. Jest wszystko, czego trzeba, by rozpocząć cykl zwycięstw. W Juventusie trzeba wygrywać, to oczywiste. Jaki jest Krasic?
Bardzo silny. Mamy coś wspólnego - styl biegania, ciąg na bramkę. Bardzo dobrze dośrodkowuje, ale musi się jeszcze nauczyć strzelać z dystansu. A jaki jest Del Piero?
To maszyna, która zawsze jest gotowa. Prawdziwy przykład dla innych. Oczekuję, że będzie grał dalej. Mówią, że jest lepszy od Ciebie w golfa.
Czytałem słowa tego biednego człowieka! Jest ode mnie lepszy, ale tez gra dłużej. Ja zacząłem dopiero w wieku 35 lat. Idzie mi coraz lepiej, a to dzięki radom Dodo Molinariego. Gdzie Twoje Ballon d’Or?
Uhhh... Chyba w banku. Powiedzieli mi, żebym umieścił to tam, a nie z resztą moich trofeów. Nie patrzę zresztą na moje tytuły. Staram się patrzyć w przyszłość. Twoja biografia jest zatytułowana "Moje normalne życie". Czy bycie normalnym było Twoim sekretem?
Tak. Mój ojciec kiedyś powiedział: "Jesteś takim samym człowiekiem, jak każdy inny, z wyjątkiem niedziel, kiedy grasz 90 minut w piłkę". Miał rację. Twój 10-letni syn, Pavelino, jest prawonożny, czy lewonożny?
Prawonożny, ale uczę go gry obiema nogami.  Gra w kosza i w piłkę, mimo życzeń mojej żony. Blisko naszego domu jest siłownia, gdzie uczę go oraz jego przyjaciół. Mamy sporo radochy. Spędzam dużo czasu z rodziną i chcę nadrobić stracony czas. Moja córka, Ivana, ma 13 lat i kocham ją równie mocno. Pavel, czy kiedykolwiek się upiłeś?
Pewnie, że tak. Po zakończeniu każdego sezonu, to była pierwsza rzecz, którą robiłem, by oczyścić umysł. Co oznacza, że jesteś uważany za przykład dla innych?
Uważam, że jest to trochę przesadne, lecz sprawia mi to radość. To kolejne  Ballon d’Or. Jeśli moja etyka pracy jest przykładem dla dzieci, to mnie to cieszy. Czy kiedykolwiek zrobiłeś coś, czego się nie spodziewałeś?
Napisałem książkę, prawda Michelle? (Jeden z partnerów z drużyny Nedveda, z którym regularnie grywa w czwartkowe wieczory, a także współautor biografii Czecha i jego przyjaciel). Michelle pewnego czwartkowego wieczoru  zdobył piłkę w środku pola i rozpoczął rajd. Rozejrzał się i zobaczył, że nikogo nie ma w polu karnym. Wszyscy byli zmęczeni, gdyż nikt nie mógł wytrzymać jego tempa. Oddał więc strzał blisko poprzeczki, a gdy przeciwnicy się patrzyli na niego z uśmiechami, odparł: "Co innego mogłem zrobić?" po czym powrócił na środek boiska śmiejąc się.

źródło: juventus.theoffside.com
tłumaczył: Leon

Komentarze (1)

Szczerze nie wiedziałem, że Nedved jeszcze gra w piłkę... Ktoś posiada więcej informacji na temat tych czwartkowych pojedynków?

  Załączniki
 
Póki co nie ma tu żadnych komentarzy

Najnowsze komentarze

Tabela ligowa

# Zespół Z P R PKT
1 Juventus 30 3 5 95
2 Napoli 28 3 7 91
3 Roma 23 7 8 77
4 Lazio 21 8 9 72
5 Inter 20 6 12 72
6 Milan 18 10 10 64
7 Atalanta 16 10 12 60

Wasze Sondy

Mega ultra super hiper spierdolony
20%
Chujowy
20%
Zjebany
20%
Popierdolony
20%
Cipowaty
20%
Dobry trener :D haha, na prawde to jest chujowaty
0%
Panel Menu