Oficjalnie: Sanderson w Juventusie

Ekipa Juventus Women nie zaprzestaje pracy nad kolejnymi wzmocnieniami. Tym razem oficjalnie ogłoszono, że od nowego sezonu w trykocie Juve grać będzie Lianne Sanderson!

30-latka to kolejna zawodniczka, która wnosi do drużyny sporą dawkę doświadczenia. Napastniczka zgromadziła 50 występów w reprezentacji, a karierę klubową prowadziła w Anglii, Hiszpanii, Stanach Zjednoczonych, a od tego sezonu dołoży do tego Włochy.

Urodzona w Lewisham Sanderson rozpoczęła swoją przygodę z piłką w Arsenal Women. Po przejściu przez szczeble młodzieżowe dostała się w 2003 roku do pierwszej drużyny, z którą osiągała liczne sukcesy: pięć tytułów mistrzowskich FA Women's Premier League, cztery Puchary Kobiet FA, dwa Puchary FA Premier League Kobiet i jeden Puchar UEFA Kobiet. Sanderson zamieniła północny Londyn na na południowy, przenosząc się w 2008 roku do Chelsea Women.

Wyruszając w nową podróż we Włoszech, wszyscy członkowie Juventus Women pragną gorąco powitać Lianne i życzyć udanego sezonu!

źródło: juventus.com

Komentarze (8)

Może to zabrzmi seksistowosko, ale jedyne co wiem o piłce w wydaniu kobiet to:
- Najlepsze na świecie są Amerykanki
- Te same dziewczyny dostają omłot od juniorów do lat 15. ( nie mówię o juniorach jakiś Europejskich potęg, tylko amerykańskich zespołów. ) Jakiś czas temu oglądałem taki mecz, jednostronny to mało powiedziane. Było widać często litość tych chłopaków.
- Chyba z rok temu bardzo mocno się buntowały, o to żeby wyrównać zarobki, chcą zarabiać tyle co faceci.

  Załączniki
 
  1.    grzwys

Co z tego, że dostają omłot od juniorów (mężczyzn)? Przecież to nie jest wyznacznik ich umiejętności. To samo byłoby w siatkówce, koszykówce, czy jakimkolwiek innym sporcie zespołowym. A i w sportach indywidualnych byłoby podobnie (w tenisie, nawet Serena nie pograłaby z jakimś facetem z końca pierwszej pięćdziesiątki, tak sądzę).

To, że gra żeńskich zespołów wygląda jak wygląda to pokłosie tego, że często kluby żeńskie nie są w pełni profesjonalne. Jak kobiety-piłkarki mają się rozwijać w takich warunkach (dlatego też żądały podwyższenia płac, by mogły się skoncentrować tylko na jednej profesji - piłce nożnej, co pozwoliłoby im osiągać wyższy poziom)? A to, że w por. do mężczyzn...

Co z tego, że dostają omłot od juniorów (mężczyzn)? Przecież to nie jest wyznacznik ich umiejętności. To samo byłoby w siatkówce, koszykówce, czy jakimkolwiek innym sporcie zespołowym. A i w sportach indywidualnych byłoby podobnie (w tenisie, nawet Serena nie pograłaby z jakimś facetem z końca pierwszej pięćdziesiątki, tak sądzę).

To, że gra żeńskich zespołów wygląda jak wygląda to pokłosie tego, że często kluby żeńskie nie są w pełni profesjonalne. Jak kobiety-piłkarki mają się rozwijać w takich warunkach (dlatego też żądały podwyższenia płac, by mogły się skoncentrować tylko na jednej profesji - piłce nożnej, co pozwoliłoby im osiągać wyższy poziom)? A to, że w por. do mężczyzn wypadają blado to - poza powyższym - efekt różnic wynikających z płci. Sport żeński a męski to dwa różne światy, po co to w ogóle porównywać.

Wg mnie, pełna profesjonalizacja kobiecej piłki pozwoliłaby na dojście do stanu jaki mamy np. w siatkówce. Panie grają naprawdę na wysokim poziomie, tyle, że zupełnie inaczej niż mężczyźni. Jedni lubić będą żeńską siatkówkę z uwagi na jej cechy, a inni męską także z uwagi na jej cechy. Piłka nożna kobieca na razie nie daje się za bardzo polubić, ale to nie wynika z braku umiejętności, tylko braku pewnego zaplecza i warunków do ich rozwijania. Owszem, nigdy nie będzie przypominała męskiej piłki nożnej (tak jak żeńska siatkówka nie przypomina męskiej), ale nie o to w tym miałoby chodzić przecież.

Czytaj więcej
  Załączniki
 
  1.    anavrin

Zagalopowałeś się stary.
Po co mam iść na nogach, jak mam w garażu auto.
Oglądanie kobiecej piłki jest tak ekscytujące jak łownie ryb i nie jest to kwestia profesjonalnego podejścia. Wystarczy iść na regionalne boisko, chłopaki w okręgówkach na kacu grają tak że kości słychać.

Napisałeś że mężczyźni je leją, nie mężczyźni, dzieciaki.

Na siatkówce swojego czasu trochę bywałem, z racji że mam w regionie jedną z lepszych polskich drużyn, i wylęgarnie talentów. Mniejsza różnica między kobiecą a męską siatką nie wynika z dużego profesjonalizmu siatki kobiecej, a innej dyscypliny. Siatka nie jest sportem kontaktowym. A i tak jak człowiek zagłębi się trochę w ten sport, a poogląda...

Zagalopowałeś się stary.
Po co mam iść na nogach, jak mam w garażu auto.
Oglądanie kobiecej piłki jest tak ekscytujące jak łownie ryb i nie jest to kwestia profesjonalnego podejścia. Wystarczy iść na regionalne boisko, chłopaki w okręgówkach na kacu grają tak że kości słychać.

Napisałeś że mężczyźni je leją, nie mężczyźni, dzieciaki.

Na siatkówce swojego czasu trochę bywałem, z racji że mam w regionie jedną z lepszych polskich drużyn, i wylęgarnie talentów. Mniejsza różnica między kobiecą a męską siatką nie wynika z dużego profesjonalizmu siatki kobiecej, a innej dyscypliny. Siatka nie jest sportem kontaktowym. A i tak jak człowiek zagłębi się trochę w ten sport, a poogląda krzyczące babeczki to wygląda to zwyczajnie śmiesznie.

Oczywiście że nie ma co porównywać kobiet do mężczyzn, tym bardziej w kwestii sportu. Mój pierwszy komentarz mówił to co wiem o piłce kobiet, i wydaje mi się że to i tak szersza wiedza niż reszty będących tu użytkowników.
Czy będzie kiedyś widownia na tyle duża, aby iść w kierunku kobiecej piłki? moim zdaniem nie. Ma to sens jedynie jako dodatek do fanatyków klubowych takich jak my. Jakby transmitowali mecz szympansów w biało-czarnych strojach też bym im kibicował.

Czytaj więcej
  Załączniki
 
  1.    grzwys

Skoro dostrzegasz walory jedynie w męskich sportach drużynowych, to właściwe nie ma o czym gadać Pisałeś w pierwszym poście, że być może będziesz seksistowski. Powiem Ci, że tym zdaniem nie dałeś wątpliwości: "A i tak jak człowiek zagłębi się trochę w ten sport, a poogląda krzyczące babeczki to wygląda to zwyczajnie śmiesznie."

Tak czy owak, porównywanie mężczyzn (no dobra, dzieciaków) do kobiet i konfrontowanie ich wyników nie ma sensu.

Co do popularności, tu się zgadam, choć na mniejszą skalę kobietom zdarzało się zawładnąć sercami kibiców bardziej niż mężczyznom.

  Załączniki
 
  1.    grzwys

To ci podpowiem, że taki Douglas Costa wygrałby pewnie mistrzostwa świata kobiet w biegu na 100m, co nie umniejsza sukcesom kobiet w tej dyscyplinie.

  Załączniki
 
  1.    pogon17

Porównuję atrakcyjność sportu w wykonaniu kobiet i mężczyzn, a Ty mi wpychasz że porównuję ludzi.

  Załączniki
 

Pisałem już o tym, ale powtórzę: jeżeli nasz zarząd zdecydował się na utworzenie kobiecej sekcji piłkarskiej, to milo, że dążą do tego, ażeby osiągnąć możliwie jak największe sukcesy. Wygląda na to, że nasze panie zdominowały rozgrywki ligowe, może więc pokażą się z dobrej strony poza Włochami. Nie będę jednak ukrywał, że mało mnie to wszystko interesuje. Nawet w przypadku profesjonalizacji kobiecej piłki, ta i tak będzie dla mnie niestrawna. To prawda, że tenisistki i siatkarki osiągnęły sławę, pomimo bycia gorszymi niż mężczyźni, ale dyscypliny te bardziej pasują do kobiet, aniżeli futbol. Inna sprawa, że poza piłką nie oglądam innego sportu, czy to męskiego czy kobiecego. Reasumując:...

Pisałem już o tym, ale powtórzę: jeżeli nasz zarząd zdecydował się na utworzenie kobiecej sekcji piłkarskiej, to milo, że dążą do tego, ażeby osiągnąć możliwie jak największe sukcesy. Wygląda na to, że nasze panie zdominowały rozgrywki ligowe, może więc pokażą się z dobrej strony poza Włochami. Nie będę jednak ukrywał, że mało mnie to wszystko interesuje. Nawet w przypadku profesjonalizacji kobiecej piłki, ta i tak będzie dla mnie niestrawna. To prawda, że tenisistki i siatkarki osiągnęły sławę, pomimo bycia gorszymi niż mężczyźni, ale dyscypliny te bardziej pasują do kobiet, aniżeli futbol. Inna sprawa, że poza piłką nie oglądam innego sportu, czy to męskiego czy kobiecego. Reasumując: niech im się wiedzie, ale nie przeznaczę choćby pięciu minut na zapoznanie się ze skrótem któregoś z ich meczu.

Czytaj więcej
  Załączniki
 

A macie jakiegoś linka do spotkania piłkarek z piłkarzami - na profesjonalnym poziomie?

Nie rozumiem czepialstwa. Może byście wpadli na to, że zainteresowane mogą być KOBIETY - i to do nich targetowane jest J Woman? Oczywiście, że porównywanie do facetów nie ma sensu tak jak porównywanie facetów i kobiet w rodzeniu dzieci.

Wszystko idzie do przodu, dawniej kobiety nie mogły w zasadzie nic robić, a teraz grają w co chcą, a ich np walki MMA są mega zacięte.

  Załączniki
 
Póki co nie ma tu żadnych komentarzy

Najnowsze komentarze

Tabela ligowa

# Zespół Z P R PKT
1 Juventus 30 3 5 95
2 Napoli 28 3 7 91
3 Roma 23 7 8 77
4 Lazio 21 8 9 72
5 Inter 20 6 12 72
6 Milan 18 10 10 64
7 Atalanta 16 10 12 60

Wasze Sondy

Mega ultra super hiper spierdolony
20%
Chujowy
20%
Zjebany
20%
Popierdolony
20%
Cipowaty
20%
Dobry trener :D haha, na prawde to jest chujowaty
0%
Panel Menu