Oficjalny komunikat Juve ws. kontuzji Dybali

Juventus potwierdził kontuzję Paulo Dybali, a informacja o tym, ile zawodnik będzie pauzował ma zostać podana w ciągu kilku dni.

Napastnik złapał się za udo po jednym ze sprintów i ze łzami w oczach opuścił boisko. Dziś pojawiły się sugestie, że Argentyńczyk może pauzować około miesiąca, a klub wydał oficjalny komunikat.

"Gracz przeszedł dziś rano badanie MRI. Wykazało ono rozkurczowe uszkodzenie zginaczy w prawym udzie w stopniu od łagodnego do średniego z zastrzeżeniem, że jest to wczesna diagnoza.

Zawodnik natychmiast zaczyna rehabilitację, a rokowania będą ocenione w nadchodzących dniach."

źródło: juventus.com

Komentarze (10)

Czy tylko mnie wkurzyło zachowanie kibiców Cagliari? Którzy w momencie gdy Dybala złapał kontuzje i schodził z boiska zaczęli go wygwizdywać co wywołało takie emocje u niego, że aż się rozkleił. Nominacja do nagrody FIFA Fan dla nich...

  Załączniki
 
  1.    Memez

Do tego rasistowskie hasła w kierunku do Matuidiego. Trzoda.

  Załączniki
 
  1.    Marek DKL

Ogólnie, to i na boisku rywale chyba z założenia mieli grać niefair - praktycznie przy każdej możliwej okazji kopanie po nogach od tyłu, nieustanne szarpanie za koszulki i jednocześnie przy każdym, nawet najdrobniejszym faulu piłkarzy Juve zwijanie się jakby nie wiadomo co im się miało dziać. Naprawdę nie dziwię się, że naszym zaczęły powoli już puszczać nerwy - jestem pewien, że stąd między innymi olanie leżącego rywala i kontynuowanie gry w akcji w której padła bramka/

W zasadzie można by powiedzieć, że średnio czysto wygrany ten mecz (biorąc pod uwagę jeszcze rękę Berny, w której sędzia mógł pokusić się o odgwizdanie karnego) i tak jak normalnie nie w smak mi takie nie do końca...

Ogólnie, to i na boisku rywale chyba z założenia mieli grać niefair - praktycznie przy każdej możliwej okazji kopanie po nogach od tyłu, nieustanne szarpanie za koszulki i jednocześnie przy każdym, nawet najdrobniejszym faulu piłkarzy Juve zwijanie się jakby nie wiadomo co im się miało dziać. Naprawdę nie dziwię się, że naszym zaczęły powoli już puszczać nerwy - jestem pewien, że stąd między innymi olanie leżącego rywala i kontynuowanie gry w akcji w której padła bramka/

W zasadzie można by powiedzieć, że średnio czysto wygrany ten mecz (biorąc pod uwagę jeszcze rękę Berny, w której sędzia mógł pokusić się o odgwizdanie karnego) i tak jak normalnie nie w smak mi takie nie do końca uczciwe zwycięstwa, tak tym razem mówię - karma.

Na sędziego po meczu na pewno posypały się gromy ale w sumie sam jest sobie winien, bo sędziował beznadziejnie.

Czytaj więcej
  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 5 miesiące(ęcy) temu przez stachomacho

40 dni bez Dybali! Ominą go dwa mecze 1/8 finałów LM

  Załączniki
 
  1.    espanoles

No tak, tym bardziej że rewanż z Totenhamem gramy za 59 dni.

  Załączniki
 

To jest ten moment. Bernardeschi.

  Załączniki
 
  1.    pogon17

Myślę, że ostatnie spotkania pokazały, że jest na to gotów. Liczę, że się nie zawiedziemy.

  Załączniki
 

Całę szczęście w tym nieszczęściu, że wypada w tym momencie. Oby ostatnia kontuzja i oby wrócił na Totki. Teraz szansa dla Bernardeschiego.

  Załączniki
 

Myślę, że około miesięczna przerwa to pewne szczęście w tym nieszczęściu. Jasne, mogłoby być krócej, ale też takie obrazki z boiska nierzadko oznaczały naprawdę długi rozbrat z piłką.

Bez Dybali zmienia się nieco nasza "bazowa" taktyka, nawet jeśli Berna miałby wejść w jego buty "na papierze". A nie wejdzie, bo inne charakterystyki decydują o innym sposobie kreowania akcji. Dodatkowo, brak Dybali to także przyczynek do porzucenia gry piątką w pomocy (ustawienie z zeszłego sezonu i częściowo z tego), a co za tym idzie z Mandżukiciem na lewej stronie. Coraz więcej argumentów przemawia za 4-3-3 (w tym sama forma Mandżu, która niestety nie jest wysoka). W tej formacji nie tylko - moim...

Myślę, że około miesięczna przerwa to pewne szczęście w tym nieszczęściu. Jasne, mogłoby być krócej, ale też takie obrazki z boiska nierzadko oznaczały naprawdę długi rozbrat z piłką.

Bez Dybali zmienia się nieco nasza "bazowa" taktyka, nawet jeśli Berna miałby wejść w jego buty "na papierze". A nie wejdzie, bo inne charakterystyki decydują o innym sposobie kreowania akcji. Dodatkowo, brak Dybali to także przyczynek do porzucenia gry piątką w pomocy (ustawienie z zeszłego sezonu i częściowo z tego), a co za tym idzie z Mandżukiciem na lewej stronie. Coraz więcej argumentów przemawia za 4-3-3 (w tym sama forma Mandżu, która niestety nie jest wysoka). W tej formacji nie tylko - moim zdaniem - lepiej nam idzie, ale także sprzyja ona cechom naszych piłkarzy (na czele z Berną i Douglasem). Do tego "odstawiony" w tej formacji Chorwat może stać się realną alternatywą dla Grubego na szpicy (wiem, oboje pod formą, ale rywalizacja może dobrze im zrobić). Alternatywą o innych cechach - przy skrzydłach jak wyżej można spodziewać się dobrych wrzutek na Mario.

Zabrzmi to nieco paradoksalnie, może okrutnie, ale przez brak Dybali i gorszą dyspozycję Mandżukicia... wszystko układa nam się nad wyraz dobrze, a drużyna wydaje się wręcz bardziej kompatybilna. Choć oczywiście tak wszystkim kontuzjowanym jak i tym pod formą życzę udanych come-backów (niech się Max martwi, a co!)

Nie rozwodzę się już o tym, że nawet nasze "spokojne", "pozytywne(!)" wpisy świadczą o potencjale naszej kadry, bo to oczywiste.

Czytaj więcej
  Załączniki
 

anavrin
To idealny moment na kontuzje, bo Berna lepiej się sprawdzi gdy nie będzie zastępował Dybali... a będzie miał swoje 5minut.
Uważam że przez ten czas na chłodno Juve przepracuje to co musi i efekty będą świetne, gdyż Berna i Costa czują klimat...!!!

  Załączniki
 
Póki co nie ma tu żadnych komentarzy

Najnowsze komentarze

Tabela ligowa

# Zespół Z P R PKT
1 Juventus 30 3 5 95
2 Napoli 28 3 7 91
3 Roma 23 7 8 77
4 Lazio 21 8 9 72
5 Inter 20 6 12 72
6 Milan 18 10 10 64
7 Atalanta 16 10 12 60

Wasze Sondy

Wygrają z Kolumbią i z Japonią
67%
Wygrają z Kolumbią i przegrają z Japonią
0%
Przegrają z Kolumbią i wygrają z Japonią
33%
Przegrają z Kolumbią i z Japonią
0%
Panel Menu