Juventus i Napoli ze wspólnym rekordem

Juventus i Napoli ustanowiły rekord punktowy na obecnym etapie rozgrywek Serie A, wspólnie zdobywając aż 119 punktów. Jest to najwyższa liczba od czasu wprowadzenia reformy, na podstawie której za zwycięstwo przyznaje się 3 punkty. 

Obie ekipy narzuciły mordercze tempo w wyścigu po Scudetto, czego dowodem jest zgromadzenie 60 pkt w 23 meczach przez Napoli, podczas gdy Juventus zdobył zaledwie jedno "oczko" mniej. Od czasu reform zmieniających zasady punktowania z lat 1994-95 suma 119 punktów zgromadzonych przez dwie najwyżej sklasyfikowane drużyny w tabeli stanowi najnowszy rekord tego etapu rozgrywek.

Poprzednim rekordem był wynik uzyskany w sezonie 2013-14, kiedy ekipy Juventusu i Romy wspólnie wywalczyły 114 punktów (Juventus 60, Roma 54). W tym pamiętnym sezonie Stara Dama uzyskała w sumie 102 punkty w Serie A, ustanawiając obecny rekord rozgrywek.

W obecnej kampanii różnica pomiędzy drugim Juventusem a trzecim Lazio wynosi już 14 punktów, co świadczy o dominacji liderującej dwójki z Neapolu i Turynu. Jeśli zainteresowane kluby podtrzymają dotychczasową formę mogą pokusić się o przełamanie bariery 100 punktów i zagrozić tym samym rekordowi z 2014 r.


źródło: football-italia.net

Komentarze (20)

Ciekawi mnie kiedy Napoli tak jak większość przewiduje "spuchnie". Miałem nadzieję, że Lazio zepnie się i może uciuła jakiś remis, ale widzę, że przegrali - ktoś oglądał w jakich okolicznościach? Jest szansa by wyrwali coś Napoli?

  Załączniki
 
  1.    juventissimo

Być może nigdy, jak Leicester choć Anglików to chyba wszyscy do końca lekceważyli, mimo wyników, aż w końcu... ugrali oni mistrza...

  Załączniki
 

Przede wszystkim to Napoli ma już fajrant w LM, a do LE podejdą moim zdaniem "na pół gwizdka". I tu może być kłopot jeśli mają w końcu "spuchnąć".

  Załączniki
 

Jak Napoli odpuści LE to może być ciężko. Mieli "spuchnąć", a tym czasem idziemy z nimi równo.

  Załączniki
 

Napoli jest o tyle lepszej sytuacji, że mają o wiele mnie kontuzji. U nas jak zawsze plaga kontuzji mięśniowych.

  Załączniki
 

Moim zdaniem Napoli przegrać może walkę o mistrzostwo tylko w głowie. Nawet z ich wąską kadrą są w stanie dociągnąć na fotelu lidera do końca rozgrywek, skupiając się jedynie na lidze.

PS Nie chcę marudzić, ale w kontekście tego, że Napoli puchnie, puchnie i spuchnąć nie może, bolą zmarnowane przez Dybalę karne. Zapewne i tak byśmy pogubili punkty - jak nie z Lazio i Atalantą, to z kimś innym. Ale chodzi mi o zwrócenie uwagi na fakt, że w tym sezonie wyjątkowo będą liczyły się niuanse, detale w kontekście rywalizacji o scudetto. Od zawsze mówi się, że mistrzostwo wygrywa się pokonując ogórków i średniaków. Teraz należy do tego dodać: "i nie pozwalając sobie na głupiutkie straty punktów".

  Załączniki
 

Kto ogląda mecze Napoli ten wie, że oni już ,,puchną" od końcówki grudnia. Z Sampą mieli taki mecz, że bronili się większość drugiej połowy, potem ledwo ciułali z Hellasem (gole dopiero po godzinie), Crotone i Atalantą. Zwłaszcza z Atalantą byli naprawdę blisko straty punktów, teraz Lazio, które moim zdaniem zatrzyma Napoli - będzie remis. Tylko my niestety mamy strasznie trudny terminarz, bo przed meczami z Tottenhamem mamy Viole i Lazio, po drodze jeszcze derby na wyjeździe i 2 spotkania z Atalantą.

No i jeszcze jedna sprawa - w przypadku dłuższej kontuzji jakiegokolwiek zawodnika (za wyjątkiem środkowych pomocników) Napoli będzie w dużych opałach, bo nie mają zmienników. Za Hysaja...

Kto ogląda mecze Napoli ten wie, że oni już ,,puchną" od końcówki grudnia. Z Sampą mieli taki mecz, że bronili się większość drugiej połowy, potem ledwo ciułali z Hellasem (gole dopiero po godzinie), Crotone i Atalantą. Zwłaszcza z Atalantą byli naprawdę blisko straty punktów, teraz Lazio, które moim zdaniem zatrzyma Napoli - będzie remis. Tylko my niestety mamy strasznie trudny terminarz, bo przed meczami z Tottenhamem mamy Viole i Lazio, po drodze jeszcze derby na wyjeździe i 2 spotkania z Atalantą.

No i jeszcze jedna sprawa - w przypadku dłuższej kontuzji jakiegokolwiek zawodnika (za wyjątkiem środkowych pomocników) Napoli będzie w dużych opałach, bo nie mają zmienników. Za Hysaja może grać tylko 35-letni Maggio, za Insigne Ounas, Callejon nie ma zmiennika i gra w każdym meczu (dosłownie - w tym sezonie nie opuścił ani jednego w żadnych rozgrywkach), a za Mertensa może zagrać tylko niewyleczony Milik.

Generalnie - jeśli Napoli będzie bez kontuzji mają szansę to wygrać i nie ma co dramatyzować. Nie można być wiecznie na pierwszym miejscu. Myślę, że to ich ostatnia szansa na kilka lat, bo skład mają wyraźnie ,,schodzący" , wielu zawodników koło 30, a ich dublerzy co najmniej 2 klasy gorsi. Dla Napoli to teraz albo nigdy, dla nas już niekoniecznie.

Czytaj więcej
  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 6 miesiące(ęcy) temu przez pogon17
  1.    pogon17

My także mieliśmy kilka takich spotkań, gdy po strzeleniu bramki zadowalał nas wynik 1:0 i broniliśmy go praktycznie całą drużyną, a przeciwnik był o włos od wyrównania (chociażby mecz z Romą, w którym Szczęsny uratował nam 3 oczka). Ponadto Napoli wygrywało z tymi zespołami, które potencjalnie miały im urwać punkty (dwa razy z Atalantą, z Lazio w Rzymie oraz z Sampdorią). Natomiast Juve zremisowało z drużyną z Bergamo oraz przegrało z Lazio i Sampą. Ogólnie rzecz ujmując, to wyrównana rywalizacja o Scudetto pomiędzy Napoli a Starą Damą w tym sezonie bierze się w głównej mierze stąd, że drużyna z południa Włoch znacząco poprawiła się w spotkaniach wyjazdowych (11 zwycięstw i 1 remis), bo...

My także mieliśmy kilka takich spotkań, gdy po strzeleniu bramki zadowalał nas wynik 1:0 i broniliśmy go praktycznie całą drużyną, a przeciwnik był o włos od wyrównania (chociażby mecz z Romą, w którym Szczęsny uratował nam 3 oczka). Ponadto Napoli wygrywało z tymi zespołami, które potencjalnie miały im urwać punkty (dwa razy z Atalantą, z Lazio w Rzymie oraz z Sampdorią). Natomiast Juve zremisowało z drużyną z Bergamo oraz przegrało z Lazio i Sampą. Ogólnie rzecz ujmując, to wyrównana rywalizacja o Scudetto pomiędzy Napoli a Starą Damą w tym sezonie bierze się w głównej mierze stąd, że drużyna z południa Włoch znacząco poprawiła się w spotkaniach wyjazdowych (11 zwycięstw i 1 remis), bo jak wiadomo u siebie byli niezwykle mocni już od kilku lat. Dodatkowo, to Napoli ma na ten moment najlepszą defensywę w Serie A mimo tego, że licząc puchar, LM oraz ligę, to straciliśmy ostatnio tylko jedną bramkę z Veroną 30 grudnia.

Czytaj więcej
  Załączniki
 
  1.    pogon17

Natomiast odnośnie kontuzji, to pomimo wystawiania przez Sarriego bardzo wąskiej grupy zawodników w większości spotkań, to udaje im się jakoś unikać urazów (nie licząc oczywiście Milika i Ghoulama, a przecież absencja tego drugiego już miała doprowadzić Napoli do pogubienia punktów). Z kolei patrząc na nasz terminarz i grę praktycznie co 3-4 dni, to możemy jedynie cieszyć się, że podczas najbliższego maratonu Fiorentina-Tottenham-Torino-Atalanta-Atalanta-Lazio, aż cztery spotkania z rzędu zagramy w Turynie (3 jako gospodarz i derby na stadionie Torino), więc chociaż unikniemy zmęczenia spowodowanego podróżami.

  Załączniki
 
  1.    dimebag11

No właśnie dobrego słowa użyłeś: ,,udaje im się" - ja tylko napisałem, że wystarczy tylko jakaś kontuzja meczowa (której przewidzieć nie można) któregoś zawodnika spoza środka pola i Napoli jest w sporych opałach. Wystarczy sobie wyobrazić co by się stało jakby wypadł Callejon albo Mertens - nie miałby kto ich zastąpić i Sarri by musiał albo zmieniać taktykę albo dać grać tym, którym grać nie daje i są dużo gorszymi zawodnikami.

  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 6 miesiące(ęcy) temu przez pogon17
  1.    pogon17

W sumie "udaje się", to złe słowo, bo od przyjścia Sarriego w Napoli jest bardzo mało kontuzji mięśniowych, więc to żaden przypadek. Wiadomo też, że Juve ma szerszą rezerwę, ale również są u nas newralgiczne pozycje, gdy przy urazie danego zawodnika wolę sobie nie wyobrażać jak będzie wyglądać nasza gra. Właściwie to mieliśmy nawet tego przykład, gdy urazu doznał Pjanić, a bez Bośniaka środek pola prezentował się dramatycznie słabo (a niby mamy go kim zastąpić). Zobaczymy, co wydarzy się w najbliższej kolejce. Jeśli Napoli poradzi sobie z Lazio, które chyba zaczyna "puchnąć" (nawet wygrywając skromnie 1:0), to niestety drugie miejsce Juve na koniec sezonu może być całkiem realne.

  Załączniki
 

Nikt nie będzie dramatyzował nawet jak nie obronimy znowu mistrza bo Napoli gra świetną piłkę.

Następne 4 gry Napoli:
- N vs Lazio
N vs Lipsk
N vs Spal
Lipsk vs N

Nasze:
Fiora : J
J vs Totki
Torino vs J
J vs Atalanta

a później Atalanta puchar - ale mamy zaliczkę z wyjazdu jedna bramka.

Nie wiem jakie jest ich podejście do LE, ale nasze szanse to Lazio teraz, i początkiem marca kiedy grają u siebie z Romą i jadą na Inter (który może się ocknie). Uważam, że już teraz z Lazio coś stracą.

  Załączniki
 
  1.    pogon17

No ale od tego czasu Juve raczej rozpieszczało kibiców, nasyciliśmy się trochę.
Ja w przypadku przegranego mistrzostwa nie będę histeryzował, zwyczajnie to kiedyś musi się skończyć. Ważne by gra była nadal dobra, a zespół konkurencyjny zwłaszcza w LM bo tam jest dobra kasa. Mam nadzieję, że reszta kibiców też tak myśli.

  Załączniki
 
  1.    juventissimo

Jeśli przejdą Lipsk to będę w ciężkim szoku. Jak dla mnie to będzie hobby football w wykonaniu rezerwowych przy pustych trybunach.

Po prostu "all in" po Scudetto, ich prawo.

  Załączniki
 
  1.    Bello di Notte

Nie zgodzę się, że żenada. Moim zdaniem, gdyby stosowali większą rotację nie byliby w tym miejscu, w którym są. To nie jest klub, który stać na szeroką i równorzędną kadrę, dlatego bazują na tych 13-14 graczach, którzy po prostu nie zaniżają poziomu drużyny, do tego dochodzi świetne zgranie i mają wyniki, tylko tym mogą przeciwstawić się Juventusowi. Wszyscy zastanawiają się czy wytrzymają fizycznie i psychicznie. Mogą to zrobić ale to będzie dla nich piekielnie trudne, a i tak wszystko nadal jest w nogach graczy Juventusu.

  Załączniki
 
  1.    juventissimo

Taki pewny jesteś? Ja pamiętam jak dziś jak 70% pisała Allegri won po słabym początku sezonu 2015/2016.

  Załączniki
 
  1.    juventissimo

Napoli gra ciekawą stylistycznie piłkę, ale przypominam, że nie wyszło z grupy LM. Więc te zachwyty mocno przesadzone. W bezpośrednim meczu pokażemy im miejsce w szeregu. A granie na 13-14 ludzi cały sezon to w dzisiejszym futbolu lekka żenada.

  Załączniki
 
  1.    Bello di Notte

Na razie graja skutecznie. Podobnie jak my. Procz meczu z Sass tez nie gramy jakos wybitnie. Pobijaja rekordy punktowe, przy odrobinie szczescia moga ugrac, co chca. Zostalo 15 kolejek do konca, po nastepnej kolejce bedzie polowa lutego pewnie, smieciarze ciagle na szczycie i juz niektorym mieknie rurka, bo byli pewni innego zestawienia tabeli, zwlaszcza po tym jak sie odgrazali przed sezonem po wypowiedziach ADL o tym, ze Juventus jest slabszy niz rok wczesniej i ze jego celem jest scudetto.

Jedna nasza pomylka moze nas drogo kosztowac, smieciarzom dodac pewnosci siebie, a jak cos ugraja u nas to mysle, ze nic ich nie zatrzyma.

  Załączniki
 

Najbliżej nas była Roma, która w zeszyłym roku zdobyła 87 pkt, przy naszych 91 pkt. Jeśli Napoli przekroczy barierę 90 pkt, już z tego tytułu w moim odczuciu nie będzie można mieć pretensji do Allegriego i zawodników (zakładając oczywiście, że - odpukać - nie wypiszemy się z Ligi Mistrzów np. już z Kurczakami).

15 kolejek do końca, lecz mamy w zanadrzu mecz u siebie. Tak czy inaczej, Napoli ma szansę to zrobić.

  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 6 miesiące(ęcy) temu przez tItOveN

Szacunek dla Neapoli i Sarriego za walkę bo naprawdę grają dobrze. Fajnie po tylu latach dominacji znów czuć satysfakcję z meczy ligowych !

  Załączniki
 
Póki co nie ma tu żadnych komentarzy

Najnowsze komentarze

Tabela ligowa

# Zespół Z P R PKT
1 Juventus 30 3 5 95
2 Napoli 28 3 7 91
3 Roma 23 7 8 77
4 Lazio 21 8 9 72
5 Inter 20 6 12 72
6 Milan 18 10 10 64
7 Atalanta 16 10 12 60

Wasze Sondy

10/10 !!!
0%
9/10
67%
8/10
33%
7/10
0%
6/10
0%
5/10
0%
4/10
0%
Szkoda gadać...
0%
Panel Menu