Sacchi krytykuje Allegriego

Arrigo Sacchi obwinia Maxa Allegriego za słabą formę Paulo Dybali.

Brak gola Dybali w wygranym 2:0 meczu Juve z Olympiakosem oznacza, że Argentyńczyk zakończył fazę grupową Ligi Mistrzów bez zdobyczy bramkowej, ale Sacchi zasugerował, że jest to wynik taktyki stosowanej przez trenera Juventusu.

"Zawodnicy muszą czuć się zmotywowani i wspierani, ponieważ w przeciwnym razie tracą rytm i pewność siebie." - powiedział Sacchi po zakończeniu spotkania, donosi ItaSportPress. "Juventus mógł na San Paolo grać nawet z Messim w składzie przeciwko Napoli, ale nawet on nie dotknąłby piłki. To niesprawiedliwe, ponieważ trzeba umieć zadowolić fanów. Grając pięknie wygrywasz spotkania i przekonujesz do siebie ludzi. Dzięki temu ta gra jest piękniejsza."

źródło: football-italia.net

Komentarze (8)

Tak, to wina Allegriego, że Dybala nie potrafi prostej piłki przyjąć albo czysto trafić w piłkę przy strzale. Porównanie z Messim, który sam kreuje wiele akcji drużyny to już kompletny odlot.

  Załączniki
 

Ostatnio to gramy tak ... Ja do Ciebie Ty do mnie , zero pomysłu na gre latają jak dzieci we mgle. Ja osobiscie zawsze nie moglem sie doczekać kolejnego meczu Juve a teraz.... W ogóle nie da się tego oglądać.

  Załączniki
 

Dybala jeszcze wiele nauki przed nim- drugim Messim nie będzie to wiadome

  Załączniki
 

Sacchi mnie drażni. Gość już przeszło dekadę nie jest czynnym trenerem. Ba, swoje ostatnie sukcesy święcił na tym stołku bodajże w 1994 (reprezentacja Włoch). Przypomnijmy, że potem jego kariera trenerska wyglądał następująco: 11 miejsce z Milanem w sezonie '96, wylanie z Atletico ('98) w trakcie sezonu, rezygnacja ze stołka w Parmie z powodu fatalnych rezultatów w 2001. Także poza fantastycznym okresem w Milanie na przełomie dekad 80. i 90. oraz wspomnianym sukcesem Włochów w 1994, Sacchi nie osiągnął tak bardzo wiele, by być tak wielkim autorytetem, za jakiego jest uważany. Bo co? Bo jego ekipy grały z polotem? Z polotem jego Milan dostał też od Juve 1-6. Ale to tylko moje zdanie....

Sacchi mnie drażni. Gość już przeszło dekadę nie jest czynnym trenerem. Ba, swoje ostatnie sukcesy święcił na tym stołku bodajże w 1994 (reprezentacja Włoch). Przypomnijmy, że potem jego kariera trenerska wyglądał następująco: 11 miejsce z Milanem w sezonie '96, wylanie z Atletico ('98) w trakcie sezonu, rezygnacja ze stołka w Parmie z powodu fatalnych rezultatów w 2001. Także poza fantastycznym okresem w Milanie na przełomie dekad 80. i 90. oraz wspomnianym sukcesem Włochów w 1994, Sacchi nie osiągnął tak bardzo wiele, by być tak wielkim autorytetem, za jakiego jest uważany. Bo co? Bo jego ekipy grały z polotem? Z polotem jego Milan dostał też od Juve 1-6. Ale to tylko moje zdanie. Gość, zdaje się, w coraz mniejszym stopniu kapuje współczesną piłkę, ale to nie przeszkadza mu zabierać głosu.

Czytaj więcej
  Załączniki
 

Pisałem o tym pod poprzednią wypowiedzą Sacchiegi, ale się powtórzę; ex-opiekun Milanu, to jeden z najwybitniejszych szkoleniowców w historii włoskiego futbolu. Ma na koncie uczynienie z Milanu najlepszej ekipy globu(koniec lat 80, początek 90)i doprowadzenie reprezentacji do finału MŚ w 94 roku. Pamiętajmy jednak, że chociażby Włosi pod jego wodzą szalenie męczyli się niemal w każdym spotkaniu, zajęli dopiero trzecie miejsce w grupie i gdyby nie wielka forma R.Baggio odpadliby z turnieju na poziomie 1/8 finału. Do tego dochodzi konflikt Sacchiego ze wspomnianym Baggio, przez co Codino zabrakło na Euro w Anglii dwa lata później. Ówcześnie Italia nie zdołała nawet wyjść z grupy, zaś...

Pisałem o tym pod poprzednią wypowiedzą Sacchiegi, ale się powtórzę; ex-opiekun Milanu, to jeden z najwybitniejszych szkoleniowców w historii włoskiego futbolu. Ma na koncie uczynienie z Milanu najlepszej ekipy globu(koniec lat 80, początek 90)i doprowadzenie reprezentacji do finału MŚ w 94 roku. Pamiętajmy jednak, że chociażby Włosi pod jego wodzą szalenie męczyli się niemal w każdym spotkaniu, zajęli dopiero trzecie miejsce w grupie i gdyby nie wielka forma R.Baggio odpadliby z turnieju na poziomie 1/8 finału. Do tego dochodzi konflikt Sacchiego ze wspomnianym Baggio, przez co Codino zabrakło na Euro w Anglii dwa lata później. Ówcześnie Italia nie zdołała nawet wyjść z grupy, zaś prowadzony przez Arrigo Milan spisywał się katastrofalnie. Wracając do kadry włoskiej: srebrny medal z MŚ w USA był dobrym wynikiem, niemniej ówczesna squadra grała brzydką piłkę, w którym liczyło się jedynie zwycięstwo, efektowna gra nie miała najmniejszego znaczenia. O ile Milan z trzema Holendrami w składzie grał przyjemny futbol, to praca z kadrą przeczy słowom, które wypowiada ostatnio 71 letni szkoleniowiec. Sam nie potrafił wykorzystać potencjału Baggio po świetnym dla niego amerykańskim mundialu, a teraz atakuje Allegrego za słabą dyspozycję Dybali. Absolutny brak konsekwencji.

Czytaj więcej
  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 1 tydzień temu przez clyde

Psy szczekają, a karawana jedzie dalej...

  Załączniki
 

Bo wygrali.. więc do czegoś przyczepić się trzeba. Gdyby przegrali po pięknej grze, byłyby by śpiewki że Juventus zatracił tożsamość, że pora wracać do skutecznego catenaccio i cynicznej gry.

  Załączniki
 

Dybala przede wszystkim zbyt rzadko próbuje dryblingu - co w jego przypadku jest dość dziwne. Często gra do tyłu, przez co stworzył dwie naprawdę groźne sytuacje dla Olympiakosu. Chłopak ma teraz gorsze chwile, ale da radę Odbuduje się.

  Załączniki
 
Póki co nie ma tu żadnych komentarzy

Najnowsze komentarze

Tabela ligowa

# Zespół Z P R PKT
1 Napoli 9 0 1 28
2 Juventus 9 1 1 28
3 Inter 8 0 2 26
4 Lazio 8 1 1 25
5 Roma 8 2 0 24
6 Sampdoria 5 2 2 17
7 Fiorentina 5 4 1 16
Panel Menu