RAPORT MŚ: AWANS CHORWATÓW

Dzień bramkarzy - tak w skrócie można opisać to co działo się podczas drugiego dnia ćwierćfinałowych pojedynków na rosyjskim Mundialu. Dwa spotkania, 2 serie jedenastek i aż 8 obronionych rzutów karnych z nawiązką oddały emocje, których brakowało podczas regulaminowych minut.

Choć w pierwszym spotkaniu zabrakło zawodników Juventusu, byliśmy świadkami niezwykłej sensacji. Rosja z Aleksander Golovinem, będącym wciąż pod obserwacją działaczy Juventusu pomocnikiem, odesłała do domu faworyzowaną Hiszpanię. Rekordowa ilość podań wsród zawodników la furia roja nijak nie przełożyła się na wynik spotkania, które po serii rzutów karnych na swoją korzyść rozstrzygnął zespół byłego trenera Legii Warszawa, Stanisława Czerczesowa. Bohaterem jedenastek został Igor Akinfeev, broniąc 2 z 5 wykonywanych przez Hiszpan rzutów karnych.

Drugie spotkanie rozpoczęło się niemal jak film sci-fi. Dwa szybkie trafienia z 1 oraz 4 minuty rozbudziły apetyt kibiców na wspaniałe widowisko. Na bramkę Mathiasa Jorgensena z 1 minuty, szybko odpowiedział Mario Mandžukić, wyrównując stan gry już po 3 minutach. I... to by było na tyle (prawie!).

 

982237_1

 

Gdyby ktoś włączył transmisję na pierwsze 5 minut, poszedł do kina i wrócił po 2-godzinnym seansie na ostatnie 5 minut dogrywki, wiele by nie przegapił. Spotkanie z gatunku tych, w których nikt już gola nie chce przede wszystkim stracić. Popis taktyczny drużyny Danii odcinającej wszelkie próby ataków Chorwatów, której jednak brakowało jakości, by wyprowadzić zabójczą kontrę. Ekipa Christiana Eriksena murując środek pola zniwelowała wszystkie argumenty drużyny przeciwnej. Próby szarpanej gry skrzydłami nie zdały egzaminu, a Mario Mandžukić od 4 minuty mógł rozłożyć sobie leżak i nie wiele by to zmieniło. Strzał dający wyrównanie w 4 minucie, był jedynym jaki oddał w tym spotkaniu napastnik Starej Damy.

Wszystko miało zmienić się w 115 minucie spotkania. Jeden błąd, jeden zły krok Michaela Krohn-Dehliego, pozwolił znaleźć miejsce Luce Modriciowi, który świetnym podaniem uruchomił Rebicia dając mu sytuację sam na sam z Kasperem Schmeichelem. Choć dobrze dysponowany  tego dnia Chorwacki skrzydłowy minął bramkarza rywali, zapędy jego skutecznie zgasił strzelec pierwszej bramki w tym spotkaniu Jorgensen, który za swoje wejście otrzymał, ku zdziwieniu wielu obserwatorów jedynie żółtą kartkę.

Tutaj mecz miał się zakończyć... miał, ale inny plan na finał tego spotkania miał Kasper Schmeichel. Duńczyk obronił rzut karny wykonywany przez kapitana reprezentacji Chorwacji przenosząc walkę o awans do ćwierćfinału na konkurs jedenastek.

Ostatni akt wczorajszej sztuki, to niesamowite solowe występy obydwu bramkarzy. Na kolejne 2 obronione (nie licząc tego z dogrywki) rzuty karne, obronione przez bramkarza Danii w niezwykły sposób odpowiedział Danijel Subašić. Zawdonik AS Monaco dzięki 3 wyciągniętym piłkom, zabrał swoją reprezentację do kolejnej fazy turnieju, w której już czeka na nich gospodarz turnieju, Rosja.

Mario Mandžukić, który szukając gry stracił mnóstwo sił na boisku, zmieniony został na Milana Badelja po 108 minutach spotkania, co za tym idzie nie brał udziału w serii jedenastek., z kolei Marko Pjaca spotkanie obejrzał jedynie z ławki rezerwowych.


W spotkaniach dzisiejszych niestety próżno szukać zawodników Juventusu. Choć o 16.00 reprezentację Meksyku podejmie Brazylia, zabraknie w kadrze kontuzjowanego Douglasa Costy.

Komentarze (4)

Chorwacja może wygrać te mistrzostwa. Mają najlepszy środek pola na świecie, do tego mnóstwo walczaków w każdej formacji. I to piłkarzy bardzo doświadczonych, co na takim turnieju jest kluczowe. Do tego Subasić w życiowej formie. Mandżukić gra fajnie, choć te jego trafienia to takie kartofle, że podziwiam jak one wpadają do bramki. Co do Pjacy - gdyby nie kontuzje i problem z grą pewno grałby w podstawie zamiast Rebicia. Dlatego musi zmienić klub jeśli chce swoją karierę ogarnąć, również w reprezentacji. To nieuniknione i musimy na to pozwolić.

Btw. mundial pokazał, że ci nasi ,,liderzy" z najwyższymi liczbami w kontraktach i pewnym miejscem w składzie zawodzą na najważniejszym...

Chorwacja może wygrać te mistrzostwa. Mają najlepszy środek pola na świecie, do tego mnóstwo walczaków w każdej formacji. I to piłkarzy bardzo doświadczonych, co na takim turnieju jest kluczowe. Do tego Subasić w życiowej formie. Mandżukić gra fajnie, choć te jego trafienia to takie kartofle, że podziwiam jak one wpadają do bramki. Co do Pjacy - gdyby nie kontuzje i problem z grą pewno grałby w podstawie zamiast Rebicia. Dlatego musi zmienić klub jeśli chce swoją karierę ogarnąć, również w reprezentacji. To nieuniknione i musimy na to pozwolić.

Btw. mundial pokazał, że ci nasi ,,liderzy" z najwyższymi liczbami w kontraktach i pewnym miejscem w składzie zawodzą na najważniejszym turnieju. Higuain dostał szansę i padaka, Dybala nawet nie powąchał szansy, ale chyba też nie bez powodu. Khedira był pośmiewiskiem turnieju, Benatia mocno przeciętnie nawet na tle swojej reprezentacji. Za to najlepiej grają zawodnicy raczej z bocznego toru Juve lub tacy cisi bohaterowie: Bentancur, Matuidi, Cuadrado i Mandżukić. Trochę pecha miał Costa z kontuzją. To pokazuje, że powinniśmy przemyśleć naszą politykę transferową i ruchy w najbliższym okienku zwłaszcza mając na uwadze porównanie gry Bentancur-Khedira.

Czytaj więcej
  Załączniki
 
  1.    pogon17

Nawet gdyby nasz Pjaca byłby zdrowy, to miałby problem z rywalizacją z Rebicem. Atakujący Eintrachtu gra naprawdę fajny turniej i nie niknie przy swoich znanych kolegach. Co do Benatii, to miał pecha pod bramką rywali, zwłaszcza z Portugalią, kiedy zmarnował zaskakującą - jak na stopera - ilość sytuacji. Dybala i Higuain? Nie możemy mieć pretensji, że nie odnaleźli się w toksycznym środowisku argentyńskiej reprezentacji. Po zatrudnieniu Sampaolego na stanowisku selekcjonera tamtejszej kadry sądziłem, że po raz pierwszy od lat trafił im się trener, który będzie miał autorytet wśród gwiazd, w końcu miał on za sobą dobre lata z Chile i Sevillą, niemniej miliłem się i wyszło katastrofalnie.

  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 1 tydzień temu przez clyde

Długi sezon ligowy w Europie, gwiazdy wypompowane po maratanoch ligowych i walkach w europejskich pucharach.Gra co 3 dni daje o sobie znac.Takie niespodzianki jak odpadniecie Hiszpanii, Niemców czy meczarnie Belgow nie biorą się z niczego.

Nie ma drużyny która wyróżnia się na tle innych, nie ma zawodnika który błyszczy zdecydowanie bardziej od innych.

  Załączniki
 

Chorwacja gra niemal dokładnie tak, jak na poprzednich turniejach tej rangi - biorąc uwagę obecną generację piłkarzy. Kiedy przywołuję zawodników klasy; Modrica, Rakitica, Perisica czy Mandzukica, aż dziw bierze, że do tej pory nie potrafili oni uzyskać wraz z resztą gwiazdorskiej drużyny jakiegokolwiek sukcesu. Jedynie cieszyli oko swoją grą, natomiast po promocji grupowej pechowo żegnali się z turniejem. Miało to miejsce przed dwoma laty w konfrontacji z toporną Portugalią oraz z Turcją w 2008. Teraz również byli bliscy pożegnania się z imprezą tej rangi. Dania wyglądała od nich lepiej, a w dodatku Modric nie wykorzystał karnego. Poza wszystkim życzę im udanego turnieju, nawet...

Chorwacja gra niemal dokładnie tak, jak na poprzednich turniejach tej rangi - biorąc uwagę obecną generację piłkarzy. Kiedy przywołuję zawodników klasy; Modrica, Rakitica, Perisica czy Mandzukica, aż dziw bierze, że do tej pory nie potrafili oni uzyskać wraz z resztą gwiazdorskiej drużyny jakiegokolwiek sukcesu. Jedynie cieszyli oko swoją grą, natomiast po promocji grupowej pechowo żegnali się z turniejem. Miało to miejsce przed dwoma laty w konfrontacji z toporną Portugalią oraz z Turcją w 2008. Teraz również byli bliscy pożegnania się z imprezą tej rangi. Dania wyglądała od nich lepiej, a w dodatku Modric nie wykorzystał karnego. Poza wszystkim życzę im udanego turnieju, nawet ostatecznego triumfu, co byłoby prawdziwą petardą. Jestem przekonany, że ograją Rosję, dla której wyeliminowanie Hiszpanii, to i tak potężny sukces i powód do dumy.

Czytaj więcej
  Załączniki
 
Póki co nie ma tu żadnych komentarzy

Najnowsze komentarze

Tabela ligowa

# Zespół Z P R PKT
1 Juventus 30 3 5 95
2 Napoli 28 3 7 91
3 Roma 23 7 8 77
4 Lazio 21 8 9 72
5 Inter 20 6 12 72
6 Milan 18 10 10 64
7 Atalanta 16 10 12 60

Wasze Sondy

Panel Menu