Marotta: Transfer Cancelo dał temu początek

Beppe Marotta uważa, że Juventus wykonał fantastyczną pracę przy realizacji transferu Cristiano Ronaldo. Dyrektor Generalny ujawnił, że wszystko zaczęło się od rozmów w sprawie Joao Cancelo.

Marotta odegrał kluczową rolę w zawarciu umowy o wartości 105 milionów euro przez Juve, której przedmiotem była karta zawodnicza Ronaldo, choć docenił wkład całego środowiska Juventusu w tę transakcję. Jednocześnie CEO Starej Damy podkreślił, że to wybór samego Portugalczyka był decydujący.

"To była świetna praca całego zespołu, tak. Jestem szczęśliwy, bardzo szczęśliwy " - powiedział 61-latek w rozmowie dla Corriere della Sera. "Prawdziwymi bohaterami tego przedsięwzięcia są piłkarze i akcjonariusze Juventusu. Cristiano Ronaldo pierwszy uwierzył w tę transakcję, był pierwszym, który zaczął działać. To on wybrał Juventus."

"Kiedy zdaliśmy sobie sprawę, że możemy skorzystać z tej okazji, akcjonariusze zgodzili się wesprzeć klub. Podkreślam, to była doskonała współpraca całego zespołu. Wszystko zaczęło się, gdy zaczęliśmy negocjować transfer Cancelo, on i Ronaldo mają tego samego agenta, Jorge Mendesa".

"Chcemy wyrazić maksymalną satysfakcję i szczęście z powodu transferu Cristiano, a także z powodu jego osobistej decyzji o dołączeniu do Juventusu. Cristiano jest bardzo zadowolony z możliwości gry w jednym z największych klubów na świecie. Zdecydował już nawet, gdzie będzie mieszkał - wybrał piękny apartament w centrum Turynu".


źródło: football-italia.net

Komentarze (19)

Przecież jak się ludzie dowiedzą o jego adresie to będą tam większe pielgrzymki niż do Całunu Turyńskiego.
Nie jest nowością, że to CR wybrał nas, a nie my jego. Bez jego woli nie mielibyśmy najmniejszych szans na transfer. Marotta wspomniał o wsparciu akcjonariuszy - czyli pośrednio o finansowaniu tego dealu przez spółki będące w rękach Agnellich.
Nie bez znaczenia jest też prawo podatkowe we Włoszech które opodatkowuje maksymalnie kwotą 100 k euro zyski z praw do wizerunków - ( tu nie jestem zapewne precyzyjny).

Ronaldo pewnie chciał nowej przygody, zdobycia na szybko nowej ligi i może zdobycie LM z ostatnim już klubem. Nie ma się co czarować, że skusiły go też ogromne pieniądze,...

Przecież jak się ludzie dowiedzą o jego adresie to będą tam większe pielgrzymki niż do Całunu Turyńskiego.
Nie jest nowością, że to CR wybrał nas, a nie my jego. Bez jego woli nie mielibyśmy najmniejszych szans na transfer. Marotta wspomniał o wsparciu akcjonariuszy - czyli pośrednio o finansowaniu tego dealu przez spółki będące w rękach Agnellich.
Nie bez znaczenia jest też prawo podatkowe we Włoszech które opodatkowuje maksymalnie kwotą 100 k euro zyski z praw do wizerunków - ( tu nie jestem zapewne precyzyjny).

Ronaldo pewnie chciał nowej przygody, zdobycia na szybko nowej ligi i może zdobycie LM z ostatnim już klubem. Nie ma się co czarować, że skusiły go też ogromne pieniądze, które dadzą nasi silni sponsorzy i nowe regulacje we Włoszech. Ostatnia sprawa - tak niemiłosiernie nas sponiewierał tą przewrotką, że złość kibiców przerodziła się w podziw.


Ciekawe teraz jakim transferem uspokoi środowisko Perez - osobiście stawiam na Hazarda.
BTW: SMS - już potaniał - ponoć 80 milinów wystarczy - ktoś znowu przeszacował.

Czytaj więcej
  Załączniki
 

A wg mnie Ronaldo przekonała nasza strategia, zarządzanie klubem i infrastruktura, która jesli nie jest obecnie najlepsza w Europie to na pewno jest w Top3. A wiadomo jaką Portugalczyk przykuwa uwagę do całej otoczki.

  Załączniki
 

Jeżeli powyższa wypowiedź Marotty jest prawdziwa, to mamy sytuację wręcz niebywałą, w której to zgarniamy Interowi sprzed nosa Cancelo i nijako przy okazji rozpoczynamy negocjacje najlepszego zawodnika na świecie.

  Załączniki
 

Można gdybać i obstawiać co przekonało CR do zrobienia tego kroku (z całą miłością do Juve, ale jednak w tył). Może narcyzm i to, że go kibice Juve oklaskiwali, może chęć udowodnienia, że jest najlepszy bo wygra każdą ligę i zrobi to czego wielu nie potrafiło, czyli da Juve LM po 23 latach, a może złe relacje z Perezem, a może problemy prawne w Hiszpanii, a może... cokolwiek innego. Fakt faktem - mamy to! Mamy najlepszego piłkarza globu i prawdopodobnie brakujące ogniwo do wygrania LM. Aż mi się nie chce wierzyć, że faktycznie temat pojawił się przy okazji rozmów o Cancelo. Przecież takich operacji nie robi się w tak krótkim czasie. Ale jeśli tak, to znaczy, że samemu Ronaldo na nas...

Można gdybać i obstawiać co przekonało CR do zrobienia tego kroku (z całą miłością do Juve, ale jednak w tył). Może narcyzm i to, że go kibice Juve oklaskiwali, może chęć udowodnienia, że jest najlepszy bo wygra każdą ligę i zrobi to czego wielu nie potrafiło, czyli da Juve LM po 23 latach, a może złe relacje z Perezem, a może problemy prawne w Hiszpanii, a może... cokolwiek innego. Fakt faktem - mamy to! Mamy najlepszego piłkarza globu i prawdopodobnie brakujące ogniwo do wygrania LM. Aż mi się nie chce wierzyć, że faktycznie temat pojawił się przy okazji rozmów o Cancelo. Przecież takich operacji nie robi się w tak krótkim czasie. Ale jeśli tak, to znaczy, że samemu Ronaldo na nas zależało - nie na odwrót. Już czekam na drugi sezon "First Team"

Czytaj więcej
  Załączniki
 
  1.    Gregor del Ptasior

Może go wkurzyło, że rząd w Hiszpanii jest mocno na lewo, zaś Włochami zaczęli rządzić unio sceptycy

  Załączniki
 
  1.    clyde

Daj spokój. Już ostatnio było tu blisko gównoburzy bo któryś z kolegów rodem z KOD zaczął się ciepać o napisaną po pijaku przez Sztolcmana konstytucję. Nie wtrącajmy tu lepiej polityki, tylko trzymajmy się jednak Juve

  Załączniki
 
  1.    Gregor del Ptasior

Nie wtrącajmy polityki, ale poprzedzone jakąś aluzją o KODzie i pisaniu po pijaku konstytucji. Sprytne!

  Załączniki
 
  1.    juventissimo

Nie aluzją, tylko wspomniałem co było bodajże 2 dni temu.

  Załączniki
 
  1.    Gregor del Ptasior

Ja nie nazwałbym to krokiem w tył, a co najmniej równorzędnym. Czemu? W Realu będzie dużo zamieszania, nowy trener, CR miał bardzo złe relacje z Perezem - co miał tam szukać? W Juventusie cała atmosfera pod niego, nowe kontrakty reklamowe, kasa no i realna szansa na kolejną LM. Czego mógł chcieć więcej? Ten transfer może wszystkim na dobre wyjść jeżeli popatrzymy - Juventus ma teraz niesamowity rozgłos w internecie, już około 1 milion fanów doszło na samym FB w ciągu kilkudziesięciu godzin. Nowe kontrakty reklamowe za porządną kasę, Ronaldo nowa motywacja i kasa. Real, odświeżenie karnych o ile trener będzie ogarniał.

  Załączniki
 

Czyli co, jakby Inter kupił Cancelo to Ronaldo poszedłby do Mediolanu? Fajnie, że to on chciał do nas a nie na odwrót - to znaczy, że ma dużą motywację osiągnięcia sukcesów w Juve. Po takiej bombie na plus teraz żeby nie było bomby na minus, czyli odejścia kogoś z trójki Dybala-Pjanić-Sandro. Bo za Igłą płakać nie będę

  Załączniki
 

No pewnie jednym z argumentów za wyborem Juve to owacja w Turynie. Takie rzeczy na pewno zapadają w pamięć.
A po drugie.. wydaje mi się, że jednak to co większość krytykuje czyli 'dżentelmeństwo' Juve na dłuższą metę daje efekty. To tylko gdybanie ale pewnie Cr7 ma świadomość, że będzie mógł sobie np po 3 latach odejść do Chin/MLS a Marotta i spółka nie będą robić większych problemów.

  Załączniki
 

Czyli w gruncie rzeczy Marotta nie zrobił wiele więcej, niż robi zazwyczaj. Ot, skorzystał z OKAZJI, jak to ma w zwyczaju ("możemy skorzystać z tej okazji")

Co do motywacji Ronaldo. Dla mnie to oczywiste. Otóż, jeżeli Ronaldo wygra z Juventusem LM, to będzie to jego trzeci klub, z którym sięgnie po to trofeum. Ale co ważniejsze, dołoży kolejny argument na swoją korzyść w wyścigu Ronaldo-Messi. Pokaże, że gdzie nie idzie, tam wygrywa najważniejsze trofea, co dowodzić będzie, że to jego głównie zasługa, a nie zespołu. Nigdy nie dowiemy się, jak grałby Messi w innym zespole (co ma pewien smaczek, biorąc pod uwagę, że np. w reprze gra - mimo całego burdelu tam panującego - jednak słabiej)....

Czyli w gruncie rzeczy Marotta nie zrobił wiele więcej, niż robi zazwyczaj. Ot, skorzystał z OKAZJI, jak to ma w zwyczaju ("możemy skorzystać z tej okazji")

Co do motywacji Ronaldo. Dla mnie to oczywiste. Otóż, jeżeli Ronaldo wygra z Juventusem LM, to będzie to jego trzeci klub, z którym sięgnie po to trofeum. Ale co ważniejsze, dołoży kolejny argument na swoją korzyść w wyścigu Ronaldo-Messi. Pokaże, że gdzie nie idzie, tam wygrywa najważniejsze trofea, co dowodzić będzie, że to jego głównie zasługa, a nie zespołu. Nigdy nie dowiemy się, jak grałby Messi w innym zespole (co ma pewien smaczek, biorąc pod uwagę, że np. w reprze gra - mimo całego burdelu tam panującego - jednak słabiej). Ronaldo podbił już Anglię, Hiszpanię. Jeśli podbije Włochy i wygra z Juve LM pokaże, że to on jest decydującym czynnikiem. To może dać opinii publicznej powód do zastanowienia się, czy aby w Barcelonie to nie zespół wykonuje robotę, czy może jednak Messi ma mniejszy wpływ na grę zespołu, niż uważano. Tak więc motywacja Ronaldo ma - a jakże! - znamiona czysto egoistyczne. Ale też wynika z ciągłego nienasycenia i ambicji.

Przypadek to jedna z nielicznych pewnych rzeczy w życiu... Owszem, staraliśmy się o Cancelo, ale wynikło to z tego, że Inter nie miał na niego kasy, co z kolei było pokłosiem przepisów FFP. Następnie, Mendes rzuca na tapet temat transferu, a potem decyzja ze strony akcjonariuszów o wsparciu transferu (czy to potwierdzenie tego, co mówi się nt. tego, kto będzie opłacał pensję Ronaldo?). Do tego osobnym zupełnie tematem jest relacja Ronaldo z Perezem i z... hiszpańskim fiskusem. Szereg czynników, sportowych i pozasportowych, które sprawiają, że operacja niemożliwa do wykonania, stała się wykonalna.

Czytaj więcej
  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 4 miesiące(ęcy) temu przez anavrin
  1.    anavrin

Podzielam Twoje zadanie w tej materii. Dodam, że pewnie to było kilka czynników - od ekonomicznego po ten ambicjonalny.

Ja osobiście nie odważyłbym się na wskazanie kto jest lepszy - Messi czy Ronaldo. Jednakże gdy Juve wygra LM z Ronaldo to wątpliwości mieć już nie będę.
Uważam, że to właśnie przeważyło oraz owacja od kibiców Juve. To właśnie może ten malutki geścik spowodował, że CR pomyślał - skoro szanują mnie jako rywala to będą szanować jako swojego - w przeciwieństwie do rozpieszczonych kibiców z Madrytu.

  Załączniki
 
  1.    Gregor del Ptasior

Mnie motywacja też interesuje. Ktoś ze szczerymi intencjami jest bardziej ceniony i lubiany przez kibiców.

BTW: Mendes powiedział, że Juve to ostatni klub CRa, więc opcja ew. sprzedaży do Chin raczej nie wchodzi w grę. Choć oczywiście to tylko słowa i w obliczu prowizji i porządnej kasy mogą nie mieć znaczenia.

  Załączniki
 
  1.    juventissimo

Ta motywacja mogła by być istotna jakbyśmy sprowadzali młody talent na lata i wszyscy by liczyli na to, że będzie nowa klubowa legenda. CR jaki jest każdy wie. Zdobył w klubowej piłce wssystko co możliwe, indywidualnie też. Zawsze będzie symbolem wielkiego Realu. Doskonale wiemy po co przychodzi. Po to, żeby osiągnąć własne cele. Tylko póki te cele w rozumieniu sportowym są zbieżne z celami klubu to fair enough.

  Załączniki
 

Ale hejterzy "Miernotinho" muszą po tym transferze mieć gulę w tyłku pewnie Nedved też by ściągnął CRa do Juve

  Załączniki
 

Marotta Król!

  Załączniki
 

W ostatnich latach coraz trudniej jest być kibicem interu

  Załączniki
 
Póki co nie ma tu żadnych komentarzy

Najnowsze komentarze

Tabela ligowa

# Zespół Z P R PKT
1 Juventus 30 3 5 95
2 Napoli 28 3 7 91
3 Roma 23 7 8 77
4 Lazio 21 8 9 72
5 Inter 20 6 12 72
6 Milan 18 10 10 64
7 Atalanta 16 10 12 60

Wasze Sondy

Mega ultra super hiper spierdolony
20%
Chujowy
20%
Zjebany
20%
Popierdolony
20%
Cipowaty
20%
Dobry trener :D haha, na prawde to jest chujowaty
0%
Panel Menu