Emre Can - Skazany na Juve

Antonio Magliarisi, były trener Emre Cana w ciekawym wywiadzie przedstawia nowego pomocnika Bianconerich; jego dzieciństwo, wychowanie w wartościach Juventusu, a także cechy charakteru rodem wyjęte z poprzedniej epoki.

Poprzedni wtorek dla każdego fana Juventusu był sporym zastrzykiem ulgi. Gdy Do Turynu dotarł wreszcie były już pomocnik Liverpoolu, Emre Can kibice Starej Damy doczekali się transferu, o który działacze starali się od niemal roku. O tym, dlaczego ruch ten był niemal nieunikniony dla la Gazzetta dello Sport wypowiedział się człowiek, który dbał o rozwój reprezentanta Niemiec od najmłodszych jego lat, Antonio Magliarisi.

Trener, który nie ukrywa swojej sympatii do Biało-czarnych barw przyznaje, że mógł mieć spory udział w wyborze przez 24-latka Juventusu jako swój kolejny klub.

„Emre został wychowany w micie Juventusu, na czele którego stał wielki Alex Del Piero. Powtarzałem mu: „spójrz na niego! musisz kopać jak on!”. Za każdym razem gdy przebywał w moim domu widział ołtarzyk poświęcony Starej Damie. Dla takich jak ja, Juve reprezentuje sentyment włoski.

Lubię myśleć, że przekazałem mu tę samą miłość do klubu. Gdy był w Turynie wysłał mi wieczorną wiadomość: „Skoro tutaj jestem (w Juve), to z pewnością masz w tym swój udział. Marzenia się spełniają!”. Wciąż mam gęsią skórkę gdy o tym pomyślę. Oczy mi się szklą.


Dgdp4KIXcAA0nFy


Zawsze wiedział, że jeśli trafi do Juventusu będę najszczęśliwszym człowiekiem na świecie, jednak nigdy na niego nie naciskałem. Powiedziałem mu, że musi sam dokonać najlepszego dla siebie wyboru... ale, by nigdy nie trafił do Interu!

Poprzedniego lata sam odradzałem mu ten transfer. Powiedziałem, że nie jest gotowy na Juventus. Teraz nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości. Jest gotowy na 110%, by w tych barwach stać się bestią. Nadal mamy świetne relacje, osobiście daję mu korepetycje z języka włoskiego.

To wciąz ten sam dzieciak. Bardzo grzeczny, nieśmiały i szczery. Nigdy nie odtrącił mnie na bok i wierzę, że nigdy się nie zmieni. Zarówno w życiu osobistym jak i na boisku cechuje go niesamowity szacunek.

Zawsze wiedziałem, że nie jest mu łatwo. Tak samo jak i on jestem imigrantem. Dorastałem w obcym kraju. Wiem ile musiał udowodnić, by znaleźć się tu gdzie jest. Jego rodzice są z Turcji. Ciężko pracowali całe życie. Często do późna. Zdarzyło się, że sam odprowadzałem go po treningach do pustego domu, gdzie czekał na ich powrót pod drzwiami. Rozumiałem to, ale mi się to nie podobało. Zabierałem, więc go do siebie. Czasami spędzał u mnie weekendy.

Pewnego razu, gdy się przechadzaliśmy zobaczył kabriolet. „Zobacz jaki jest piękny. Kupię go dla Ciebie, gdy tylko będę w stanie”. Zwykła rozmowa, jak to młody człowiek ma w zwyczaju. Rzuca takie na lewo i prawo. Jednak nie on. 18 lat później Emre pojawił się w moim domu z pękiem kluczy, rzucając proste „obietnica dotrzymana”.

Podarował mi kabriolet, choć wiedział, że nie potrzebuję go. Jedyne na czym mi zależy to jego miłość, ale on już taki jest. On wie jednak, że jest coś o czym marzę i on może mi to podarować... Liga Mistrzów z Juventusem. Nie mogę już dłużej czekać,  zrób to dla mnie!”


źródło: juvefc.com

Komentarze   

0 #6 zaczon 2018-06-27 09:06
Pamiętam tego gracza z Mistrzostw Świata do lat 17, gdzie był mega wyróżniającym się grajkiem. Na pewno jest to gracz o dużym potencjale, który swoimi walorami mocno pasuje do włoskiej piłki. Mocno destrukcyjny, aczkolwiek potrafi grać do przodu, zrobić przewagę i zdobyć bramkę. Uważam, że to taka bardziej rozwinięta wersja Khediry
Cytować
0 #5 juventissimo 2018-06-26 11:11
Historia ciekawa. Ciekawe ile ma związku z prawdą :).
Cytować
0 #4 Aquorion 2018-06-26 06:15
Jestem w lekkim szoku. Jeśli to prawda to odpowiedni piłkarz do nas trafił. Chyba jestem jednym z tych co wolą by klub zachował swoją tożsamość nawet kosztem wielkich sukcesów :P
Cytować
0 #3 brartek11 2018-06-25 21:14
Piękna sprawa
Cytować
0 #2 aldo 2018-06-25 20:51
Ciekawe, czy jego marzeniem była też ta klauzula wykupu w wysokości 50 mln Euro...
Cytować
0 #1 grzwys 2018-06-25 20:40
Różne rzeczy się czyta o zawodnikach po transferze, ale przyznam że bardziej romantycznej historii nie słyszałem. W dodatku nie powiem że to nie zmieniło mojego poglądu na tego chłopaka, mimo że zwykle takie historyki biorę z przymrużeniem oka.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze (6)

Różne rzeczy się czyta o zawodnikach po transferze, ale przyznam że bardziej romantycznej historii nie słyszałem. W dodatku nie powiem że to nie zmieniło mojego poglądu na tego chłopaka, mimo że zwykle takie historyki biorę z przymrużeniem oka.

  Załączniki
 

Ciekawe, czy jego marzeniem była też ta klauzula wykupu w wysokości 50 mln Euro...

  Załączniki
 

Piękna sprawa

  Załączniki
 

Jestem w lekkim szoku. Jeśli to prawda to odpowiedni piłkarz do nas trafił. Chyba jestem jednym z tych co wolą by klub zachował swoją tożsamość nawet kosztem wielkich sukcesów

  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 2 lat(a) temu przez Aquorion

Historia ciekawa. Ciekawe ile ma związku z prawdą .

  Załączniki
 

Pamiętam tego gracza z Mistrzostw Świata do lat 17, gdzie był mega wyróżniającym się grajkiem. Na pewno jest to gracz o dużym potencjale, który swoimi walorami mocno pasuje do włoskiej piłki. Mocno destrukcyjny, aczkolwiek potrafi grać do przodu, zrobić przewagę i zdobyć bramkę. Uważam, że to taka bardziej rozwinięta wersja Khediry

  Załączniki
 
Póki co nie ma tu żadnych komentarzy

Najnowsze komentarze

Tabela ligowa

# Zespół Z P R PKT
1 Juventus 30 3 5 95
2 Napoli 28 3 7 91
3 Roma 23 7 8 77
4 Lazio 21 8 9 72
5 Inter 20 6 12 72
6 Milan 18 10 10 64
7 Atalanta 16 10 12 60

Wasze Sondy

Mega ultra super hiper spierdolony
20%
Chujowy
20%
Zjebany
20%
Popierdolony
20%
Cipowaty
20%
Dobry trener :D haha, na prawde to jest chujowaty
0%
Panel Menu