Allegri: Pogrążeni przez decyzje sędziego

Max Allegri uważa, że decyzje sędziowskie kosztowały Juventus awans do półfinału Ligi Mistrzów.

Bianconeri podbili Bernabeu, wygrana nie wystarczyła, aby przejść do kolejnej rundy turnieju.

"Nie chcę oceniać tego, co zrobił sędzia." - powiedział trener w wywiadzie dla Mediaset Premium. "Czuję się źle z powodu chłopaków, którzy dobrze radzili sobie w Turynie przez 60 minut i nie strzelili goli, które zdobyli dziś. Dzisiejszy rzut karny był w zasadzie odwrotnością tego, co wydarzyło się na Juanie Cuadrado w pierwszym meczu... Powiedziałem nawet ostatnio, że tamten incydent zadecyduje o awansie. Zasłużyliśmy przynajmniej na dogrywkę. Ciągle mieliśmy w odwodzie dwie zmiany, które mogłyby dać ważny impuls w ciągu dodatkowych 30 minut zmagań z Realem."

Allegri został zapytany o formację 4-3-3, której użył na Bernabeu.

"Najlepszy system zależy od dopasowania do różnych sytuacji boiskowych."

"Teraz musimy skupić się na Scudetto. Musimy być silniejsi od pojedynczych incydentów i sprawić, aby takie sytuacje nas wzmacniały. Napoli wciąż czeka na błąd z naszej strony. W niedzielę gramy ważny mecz, który pozwoliłby nam utrzymać przewagę na sześć kolejek do końca sezonu. Będziemy potrzebować wszystkich fanów na stadionie, ponieważ to mecz, który jest teraz dla nas najważniejszy." - dodał Allegri w rozmowie z JTV.

źródło: football-italia.net

Komentarze (29)

Czy wie ktoś i ma link do tego faulu na Cuadrado w Turynie?

  Załączniki
 
  1.    valril

https://youtu.be/H2Dt2L-ICC4
Jak dla mnie Cuadrado najpierw skiksowal a później dostał w nogę.
Sytuacja identycznie sporna jak ta wczoraj, jeden sędzia gwidnie a drugi nie. Niestety akurat zawsze dzieje się to na korzyść niektórych drużyn.

  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 1 tydzień temu przez wielgi86
  1.    wielgi86

Czy jest jakiś przepis mówiący o tym, że faul nie należy się po tym, jak zawodnik odda niecelny strzał? Pytam całkowicie poważnie, bo nie wiem. Jeśli takowego nie ma, to karny jest tutaj ewidentny, bo Cuadrado został ścięty równo z trawą, a Carvahal piłki tam nawet nie szukał, to była głupia i desperacka interwencja, a to że Juan skiksował jak w ekstraklasie nie ma wtedy żadnego znaczenia.

  Załączniki
 
  1.    klops

Nie ma takiego przepisu, po prostu było to moje spostrzeżenie
Chodziło mi o to że ludzie piszą że gdyby nie został ścięty to by strzelił, nie strzelił by bo faul był po tym jak już skiksowal.

  Załączniki
 

Chciałbym napluć michelowi olivierowi(czy jak mu tam dali na chrzcie)w ryj.

Pisałem o tym wczoraj i chciałbym to podkreślić po raz kolejny: musimy zatrzymać Allegrego na stanowisku trenera Juventusu. Marcello Lippi miał absolutną rację porównując go do Fergusona.

  Załączniki
 

https://www.youtube.com/watch?v=JhQdA28h_50

Moim zdaniem
1) Benatia nie popycha Vasqueza, wręcz prawidłowo kładzie na nim ręce żeby "czuć go" i nie wpaść na niego ciałem z pełnym impetem. Zawodnik Realu, kładzie się jednak jak tylko poczuł dłonie obrońcy na sobie i umówmy się. Zrobiłoby to w takich okolicznościach 8/10 albo i 9/10 piłkarzy na jego miejscu z Dybalą, Higuainem czy Pjanicem włącznie.

2) Nie jestem pewien czy Benatia nogą serio trąca piłkę. A na pewno trafia jednocześnie przeciwnika w klatkę piersiową. Kiedyś my dostaliśmy karnego przeciwko Napoli
https://www.dailymotion.com/video/x5diooi
Reina też dotknął wtedy piłki jednak 11tka była tłumaczona tym, że zawodnik...

https://www.youtube.com/watch?v=JhQdA28h_50

Moim zdaniem
1) Benatia nie popycha Vasqueza, wręcz prawidłowo kładzie na nim ręce żeby "czuć go" i nie wpaść na niego ciałem z pełnym impetem. Zawodnik Realu, kładzie się jednak jak tylko poczuł dłonie obrońcy na sobie i umówmy się. Zrobiłoby to w takich okolicznościach 8/10 albo i 9/10 piłkarzy na jego miejscu z Dybalą, Higuainem czy Pjanicem włącznie.

2) Nie jestem pewien czy Benatia nogą serio trąca piłkę. A na pewno trafia jednocześnie przeciwnika w klatkę piersiową. Kiedyś my dostaliśmy karnego przeciwko Napoli
https://www.dailymotion.com/video/x5diooi
Reina też dotknął wtedy piłki jednak 11tka była tłumaczona tym, że zawodnik (broniący) nie tyle musi dotknąć piłki co zmienić jej tor lotu na tyle żeby przeszkodzić przeciwnikowi. A tu piłka w zasadzie nie zmienia toru lotu, odbija się (padającemu już) Lucasowi od klaty.

Każde takie wejście obrońcy w polu karnym to jest ryzykowna sytuacja i dawanie pretekstu do zagwizdania karnego. Benatia atakuje zza pleców lepiej ustawionego rywala, wbiega opierając o niego ręce, notuje minimalny kontakt z piłką, trafiając przy tym przeciwnika. Sędzia mógł to puścić (może nawet powinien), a mógł i gwizdać. Karny na pewno dyskusyjny ale nie z kapelusza. Może lepiej by to w oczach sędziego wyglądało gdyby Marokańczyk solidnie trafił w piłkę i wybił ją sprzed Vasqueza.

To my daliśmy ciała pozwalając żeby w ostatniej minucie meczu niepilnowany zawodnik Realu dostał piłkę na klatę 3 metry przed Bufonem.

Czytaj więcej
  Załączniki
 
  1.    Newsio

100%

  Załączniki
 

Juve zrobilo blad idac w gre a remis i wyniszczenie, glupota... Jak karta idzie to trzeba isc za ciosem.
Allegri out.

  Załączniki
 
  1.    snakes

Ale Ty mądry po fakcieeee wow ! Super jesteś . Oklaski dla tego Pana

  Załączniki
 
  1.    Aquorion

Tak mistrzu, zobacz tegoroczna lm, bramki wiszą w powietrzu to klatwa pada na zespoly ktore przestawiaja sie w trakcie meczu na defens i to msi sie na nich okrutnie.
Kuc zelazo...

  Załączniki
 

Czy to przypadek że Juventus przegrywa najważniejsze bitwy? Nie sądzę. Porażka w dwumeczu z Bayernem,teraz z Realem, przegrane finały?Co jest kurwa nie tak? Ciągle ta sama opowieść. Wczoraj Real był do rozgromienia,niestety DNA Juve dało znać o sobie.

1 lipca mam nadzieję że Sandro, będzie przywdziewal barwy innego klubu.Nie dla sfochwanego Brazola, który od kilku miesięcy gra jakby to było za karę w Juve

  Załączniki
 
  1.    Apo

Odpowiedź jest prosta: choć minimalnie korzystny wynik i zaczyna się obrona Częstochowy.

  Załączniki
 
  1.    Apo

Jestem człowiekiem twardo stąpającym po ziemi, jednak w kwestii Juventusu jestem w stanie uwierzyć w fatum. Przecież nie mówimy tu tylko o ostatnich czterech sezonach, a sięgamy pamięcią chociażby do czasów dwukrotnego prowadzenia drużyny przez trenera klasy Lippiego, który zanotował z nami trzy(!)porażki w finałach LM.

  Załączniki
 

Ta, bronicie Alegriego a gościu jest głupi bo popełnia cały czas te same błędy. Jest wynik i do tyłu. Ja chciałbym żeby odszedł albo zmienił podejście.
"Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów” Albert Einstein.

  Załączniki
 
  1.    Wojtek Szczęsny

Przepraszam bardzo, ale nazywanie szkoleniowca klasy Allegrego "głupim" świadczy źle jedynie o autorze tego typu inwektyw. Ja bym chciał, żeby kretyni twojego kalibru nie mieli dostępu do dyskusji na tej stronie.

  Załączniki
 
  1.    Wojtek Szczęsny

Gracze Juve przed trzecią bramką mieli przebiegnięte o 6 km więcej od Realu.
To tak jakby grali prawie o jednego zawodnika więcej.

Tytaniczna praca wykonana by odrobić straty, udało się, ale w końcówce musieli się cofnąć, jak ktoś tego nie rozumie to o czym my dyskutujemy.

Zwolnić Allegriego, bo mimo godziny gniecenia Realu w pierwszym meczu (tracimy 2 bramki po głupich błędach stoperów, później trzecia bo Dybala nie wytrzymał), następnie gwałcimy Real u nich na stadionie jako pierwsze drużyna w historii wygrywamy w Europie 3 raz na Santiago. Brakło sił bo żuzyli je na odrabianie. A i tak Real strzela po jednej wrzutce na aferę. Tak nasi zniszczyli Real, że nawet nie świętowali awansu...

Gracze Juve przed trzecią bramką mieli przebiegnięte o 6 km więcej od Realu.
To tak jakby grali prawie o jednego zawodnika więcej.

Tytaniczna praca wykonana by odrobić straty, udało się, ale w końcówce musieli się cofnąć, jak ktoś tego nie rozumie to o czym my dyskutujemy.

Zwolnić Allegriego, bo mimo godziny gniecenia Realu w pierwszym meczu (tracimy 2 bramki po głupich błędach stoperów, później trzecia bo Dybala nie wytrzymał), następnie gwałcimy Real u nich na stadionie jako pierwsze drużyna w historii wygrywamy w Europie 3 raz na Santiago. Brakło sił bo żuzyli je na odrabianie. A i tak Real strzela po jednej wrzutce na aferę. Tak nasi zniszczyli Real, że nawet nie świętowali awansu u siebie jakoś specjalnie, bo im było głupio po laniu od Juve i farcie.

Potrzeba szczęścia w LM, nam go ciągle brakuje. Ale w jednym sezonie podbić Wembley i Santiago to coś niesamowitego. Wzmacniamy kadrę kilkoma zawodnikami, odświeżamy, dodajemy Maxowi kolejnych opcji gry i wracamy za rok silniejsi.

Teraz chlopaki się zjednoczyli to mam nadzieję, że nie dadzą już nawet cienia szansy Napoli na Mistrza i Milanowi na Puchar.

Czytaj więcej
  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 1 tydzień temu przez Hu Kers

Ale tu niedorozwoje są boże .Nic dziwnego, że ta strona upada bo jak tu z takimi ludzmi dyskutować

  Załączniki
 

Ja z Wami nie dyskutuję, tylko powiedziałem o błędach które są w kółko popełniane te same. A przede wszystkim was nie obrażam, ale skoro jesteście takimi idiotami, że nie rozumiecie moich słów wyżej "to jak tu z takimi niedorozwojami dyskutować "

  Załączniki
 

Głupi Allegri robi z naszym składem wyniki ponad stan w Europie i niektórym się w dupach poprzewracało. Co sezon mu kluczowych graczy zabierają, a on i tak montuje ekipę, która się bije z najlepszymi. Jak odpada to po wyrównanej walce z potęgami, Dochodzi do finałów, szkoda, że nie wygrywa, ale jakby miał skład stały jak Zidane to już dawno uszaty byłby w Turynie.

Co niektórzy tutaj za idola mają Conte, który przegrywał dwumecze z Benfiką i nie wyszedł nawet raz z grupy LM.

  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 1 tydzień temu przez pogon17
  1.    pogon17

Uwielbiam Allegrego i jestem absolutnym zwolennikiem pozostania go na dłużej w Turynie. nie zmienia to jednak faktu, iż Conte był moim idolem zarówno jako nasz trener jak i kapitan. Jako kapitana wolałem go bardziej, aniżeli Del Piero.

  Załączniki
 

Gdyby było jedno słuszne rozwiązanie, Allegri by je wybrał.

Wydaje mi się że większość nie wie co trener chciał osiągnąć, więc w skrócie opowiem.
Walka była o czas. Jeśli do 75 min nie udało nam się trafić czwartej bramki, to mieliśmy wybór:
A) postawić wszystko na szali, aby spróbować wbić czwartą bramkę, z powiększonym ryzykiem utraty bramki. (mamy ~15min)
B) Wytrzymać do 90min, i mieć 30min na strzelenie gola, z możliwością STRATY jednej bramki. ( 4:1 daje nam awans ).

Allegri wybrał wariant B, i ja też bym tak zrobił.
Zmian nie robił, bo wszystko dobrze funkcjonowało, nie chciał zaburzyć gry.
W dogrywce mieliśmy ruszyć z ofensywą, z Cuadrado + wybieganym Sturaro byłoby to bardzo...

Gdyby było jedno słuszne rozwiązanie, Allegri by je wybrał.

Wydaje mi się że większość nie wie co trener chciał osiągnąć, więc w skrócie opowiem.
Walka była o czas. Jeśli do 75 min nie udało nam się trafić czwartej bramki, to mieliśmy wybór:
A) postawić wszystko na szali, aby spróbować wbić czwartą bramkę, z powiększonym ryzykiem utraty bramki. (mamy ~15min)
B) Wytrzymać do 90min, i mieć 30min na strzelenie gola, z możliwością STRATY jednej bramki. ( 4:1 daje nam awans ).

Allegri wybrał wariant B, i ja też bym tak zrobił.
Zmian nie robił, bo wszystko dobrze funkcjonowało, nie chciał zaburzyć gry.
W dogrywce mieliśmy ruszyć z ofensywą, z Cuadrado + wybieganym Sturaro byłoby to bardzo realne.

Mam nadzieję że da Wam to trochę do myślenia.. możecie się śmiać że jestem fm-owcem, ale takie myślenie przez tysiące rozegranych godzin jest tak naturalne, jak oddychanie.

Czytaj więcej
  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 1 tydzień temu przez grzwys
  1.    grzwys

Dogrywka nie jest "trzecim meczem"?
Tam już chyba trzeba wygrać?

  Załączniki
 
  1.    Ater

nie, w dogrywce 1:1 dawałby nam awans.

  Załączniki
 

No w końcu doszedłem do siebie po meczu. Pierwsze co to czułem się jak zbity pies bardzo podobnie jak po odpadnięciu z Bayernem dwa sezony wstecz. Podchodziłem do tego meczu całkiem obojętnie i z dystansem. Ok po 1 golu pomyślałem, a pewnie fuks i zaraz się cofną a tu zaraz mieli kolejną bramką akcję a po jakimś czasie padła bramka na 2-0 i zaczynałem wierzyć że mogą dokonać cudu Romy Po bramce na 3-0 to już w ogóle ogłupiałem bo nie wiem dlaczego kazał się im cofnąć zamiast dobić kolejną bramkę to wtedy Real byłby juz w popłochu. A tak doszło do tego nie fortunnego karnego, co wszędzie dywagacje "powinien być" czy " nie powinno być" i tak w kółko. Wg mnie karny naciągany bo Benatia...

No w końcu doszedłem do siebie po meczu. Pierwsze co to czułem się jak zbity pies bardzo podobnie jak po odpadnięciu z Bayernem dwa sezony wstecz. Podchodziłem do tego meczu całkiem obojętnie i z dystansem. Ok po 1 golu pomyślałem, a pewnie fuks i zaraz się cofną a tu zaraz mieli kolejną bramką akcję a po jakimś czasie padła bramka na 2-0 i zaczynałem wierzyć że mogą dokonać cudu Romy Po bramce na 3-0 to już w ogóle ogłupiałem bo nie wiem dlaczego kazał się im cofnąć zamiast dobić kolejną bramkę to wtedy Real byłby juz w popłochu. A tak doszło do tego nie fortunnego karnego, co wszędzie dywagacje "powinien być" czy " nie powinno być" i tak w kółko. Wg mnie karny naciągany bo Benatia miał 1 co kontakt z piłką, Lucas lekko przy aktorzył a tak propo to tam był nawet spalony tuż przy podaniu Ronaldo do Lucasa. Ale mniejsza z tym. Co mnie zaskoczyło po tym meczu to właśnie skuteczność Mandzukica, niczym feniks z popiołów wrócił, szkoda że tak późno. Co do Maxa to właśnie tu się czepie, nie wiem na co on czekał z zmianami mógł dokonać spokojnie w 85" i co to za różnica czy zrobiłby to początkiem dogrywki jeśli by do niej doszło czy w 85"? Żadna. Tylko głupoty gada o tym meczu z Bayernen. Ok taktycznie wyszedł bardzo dobrze na ten mecz, szkoda że tak nie wyszedł w 1 meczu, który właśnie nas pogrążył. Czy po tym meczu twierdzę czy Max powinien zostać? Pod warunkiem że zmieni sztab medyczny, bo co z tego wyjdzie że nakupują mu konkretnych piłkarzy jak kontuzje "mieśniową" zaraz złapią i bedą zarażać innych Mimo to wielkie brawa za walkę dla nich naprawdę byłem w szoku, szkoda ze tak nie zagrali z finale bo skład Realu niczym się nie różnił a nas lekko zmieniony zwłaszcza ze brakowało Barzagliego w przeciwieństwie do finału jak i meczu tydzień temu

Czytaj więcej
  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 1 tydzień temu przez krystiank
  1.    krystiank

Nie było tam spalonego bo w tym momencie to piłka wyznaczała linie, Ronaldo zgrywał ją z 2-3metra.
A jeśli chodzi o zmiany to właśnie o tym pisałem wcześniej, tak wybiegane osoby nie czuły by zmęczenia jakby wpuścił ich nawet w 70 minucie, później krótka przerwa i spokojnie mogą dalej grać dogrywkę na wysokimi poziomie. A w tym przypadku mieliśmy do czynienia z grubym Gonzalo, który od 50 minuty chodził po boisku, Kedira to samo po 70.
Po co nam piłkarze którzy już tlenu nie mają?
Mandzu w środek na dośrodkowania i do przytrzymania piłek, quadrado na lewą zamiast Chorwata i nawet ten przeciętny sturaro który powinien być w serie B dałby więcej w końcówce niż chorujący jak wół Kedira

  Załączniki
 
  1.    Wojtek Szczęsny

Znam się po prostu na piłce i mówię co widziałem, ale lepiej jak chłopaczki wyżej wyzwać mnie od niedorozwiniętych debili ??? jakbym zmiany nic nie dawały to FIFA by ich nie wymyśliła

  Załączniki
 

Juve aby awansować tak czy tak potrzebowało 4 goli. Strzelili 3 gole które nie dawały Nam nic. Poza tym z przykrością muszę to stwierdzić że Juve dało ciała po całości. Dlaczego? Cały Real przez cały mecz grał pod faul. Ronaldo co chwile machał rękami jak szalona małpa. No i się doczekali, gdyby nie w 93 minucie to pewnie w dogrywce, karny dla Realu był pewniakiem albo czerwo dla kogoś z Nas. Do strzelenia 3 gola graliśmy perfekcyjnie, zapewne później brakowało już powietrza a Real zaczął przyśpieszać. Cieszmy się z tego że i tak pokazaliśmy że potrafimy. Kto wierzył że tak to się skończy? Umówmy się w dogrywce Real by Nas ograł, tak jak niedawno zrobił to Bayern

  Załączniki
 
  1.    Fragii21

Ja się na to nie umawiam. Skąd ta pewność? Zidane swoje zmiany wykorzystał ( 2 z 3 chyba), a my mieliśmy Cuadrę i Sturaro (wiem wiem, nie jest to Ronaldinho, ale do biegania i rozbijania ataków akuratny) i uważam, że bylibyśmy w lepszej pozycji także psychicznej. Nawet Keylor nie był w jakieś wybitnej dyspozycji (2 bramka Mandzu) i przy ew. karnych szanse były ciut większe dla Juve.

To już jednak historia. Ciekawe na kogo Real trafi. Liczę, że na Bayern. Mistrz Francji, Włoch i Niemiec

  Załączniki
 
Póki co nie ma tu żadnych komentarzy

Najnowsze komentarze

Tabela ligowa

# Zespół Z P R PKT
1 Juventus 27 2 4 85
2 Napoli 25 2 6 81
3 Lazio 19 7 7 64
4 Roma 19 7 7 64
5 Inter 17 4 12 63
6 Milan 15 9 9 54
7 Atalanta 14 9 10 52

Wasze Sondy

Zakończyć karierę i ustąpić miejsca Szczęsnemu
67%
Zostać i dać sobie ostatnią szansę na wygranie Ligi Mistrzów
33%
Panel Menu