Allegri: Musimy się poprawić

Po wygranym meczu z Olympiakosem z dziennikarzami rozmawiał Max Allegri, który przyznaje, że Juventus musi nauczyć się dobijać swoich przeciwników.

"Sporo rzeczy zrobiliśmy źle w drugiej połowie i byłem o to zły, bo zawsze jest to niebezpieczne w Europie. Po jednym z rzutów rożnych Szczęsny popisał się świetną interwencją, a my mogliśmy schodzić na przerwę przy wyniku 1-1." - przyznał trener w rozmowie z Mediaset Premium. "To było jak finał, potrzebowaliśmy wygranej, abyśmy nie musieli czekać na wynik z Barcelony. Musimy się poprawić i być bardziej cynicznym zespołem.

Wykonaliśmy zbyt wiele głupich i niedokładnych podań w drugiej połowie i prowokowaliśmy tym niebezpieczne sytuacje. Byliśmy w podobnej sytuacji grając z Napoli, gdy byliśmy zbyt statyczni, a nie można kontrolować spotkania będąc statycznym. Musimy pracować nad tym, aby nie popełnić tylu błędów technicznych. Gdy jesteś na prowadzeniu i presja rośnie jest to początek innego rodzaju gry. Jest to faza meczu, w której musimy grać jeszcze lepiej i skupić się na tym, aby nie popełniać błędów.

Kiedy zdajesz sobie sprawę, że możesz zamknąć mecz, musisz koniecznie dobić przeciwnika. Obraz meczu może w każdej chwili się zmienić, więc nie można z tym zwlekać."

Paulo Dybala został zastąpiony przez Miralema Pjanicia, gdyż La Joya wielokrotnie tracił piłkę.

 "W tej chwili sprawy nie idą w dobrym kierunku dla Dybali, ale zdarzyło mu się to również w poprzednim sezonie. Paulo musi się zrelaksować i dalej robić proste rzeczy, ciężko trenując i osiągając odpowiedni poziom sprawności fizycznej."

Allegri odniósł się także do protestu kibiców, gdy w studio pojawił się żart o liczbie finałów Ligi Mistrzów przegranych przez Juve.

"Fani Juventusu mają w sobie to negatywne podejście. Nie jest łatwo dotrzeć do finału Ligi Mistrzów. Zawsze twierdzą, że przegraliśmy dwa finały, a nie że dotarliśmy do dwóch finałów w ciągu trzech lat. Chciałbym, aby byli bardziej pozytywni."

źródło: football-italia.net

Komentarze (13)

Dobrze, że Allegri nie cieszy się tylko z wyniku, ale widzi też błędy. Taka gra ja do ciebie ty do mnie staje się nudna i prowokuje kontry.

  Załączniki
 

Dybala to dla mnie trochę enigma. Momentami gra cudownie, a potem wręcz zawadza na boisku. Presja go paraliżuje? Mi zaimponował Berna, co wchodzi z ławki to przynajmniej bramkę załaduje, bez spiny.

Co do Paulito, w takiej formie to on nawet do Juventusu nieprzystoi. Naprawdę powinien popracować nad sobą, nad kwestią mentalną. Bo kiepsko się go ogląda, a jak on gra słabo to trochę ofensywa traci walory, bo skazani jesteśmy na same skrzydła.

  Załączniki
 

Te kwoty, które padają w mediach za Dybale: 150, 200mln. Ja się tak zastanawiam, czy on jedzie na reputacji z tych 2-3 miesięcy w sezonie, w których gra genialnie? I to tylko w lidze, bo w LM miał jeden świetny mecz z Barcą w zeszłym sezonie. Poza tym meczem strzelił tylko gola z karnego p-ko Porto i Dinamie też jednego. W finale z Realem nie istniał, nawet nie próbował błysnąć, schował się. Teraz 6 meczów w LM (wszystkie w podstawie) - bez gola, bez asysty, gra słaba. Ostatnio się wypowiada pośrednio o odejściu - na pewno by to nas osłabiło, ale mając na względzie kończące się kontrakty Sancheza i Ozila by się należało zastanowić, czy nie uprzedzić życzenia Dybali o transferze.

A co do...

Te kwoty, które padają w mediach za Dybale: 150, 200mln. Ja się tak zastanawiam, czy on jedzie na reputacji z tych 2-3 miesięcy w sezonie, w których gra genialnie? I to tylko w lidze, bo w LM miał jeden świetny mecz z Barcą w zeszłym sezonie. Poza tym meczem strzelił tylko gola z karnego p-ko Porto i Dinamie też jednego. W finale z Realem nie istniał, nawet nie próbował błysnąć, schował się. Teraz 6 meczów w LM (wszystkie w podstawie) - bez gola, bez asysty, gra słaba. Ostatnio się wypowiada pośrednio o odejściu - na pewno by to nas osłabiło, ale mając na względzie kończące się kontrakty Sancheza i Ozila by się należało zastanowić, czy nie uprzedzić życzenia Dybali o transferze.

A co do Bernardeschiego to mi imponuje właśnie jego psychika. Wchodzi z Barcą, debiutuje w LM, a w ogóle nie widać po nim presji. Strzela, dośrodkowuje, należy do najbardziej aktywnych na boisku. Wczoraj tak samo: przez te 10 minut na boisku zrobił więcej niż cały zespół przez drugą połowę.

Czytaj więcej
  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 1 tydzień temu przez pogon17
  1.    pogon17

Dlatego Paulo nigdy nie będzie drugim Alexem, właśnie prędzej Federico. Gdyż widać po nim ciąg na bramkę, lecz robi to z głową i nie pcha się bezmyślnie, by uderzyć byle jak na bramkę. Dwa strzały, dwa celne i z czego jedna zakończona bramką.

  Załączniki
 
  1.    pogon17

Bardzo lubię Cuadrado, momentami zdarzało mi się nawet go bronić bez wielu logicznych przesłanek, ale kurczę, trochę denerwuje mnie Allegri z tym Bernardeschim. Fede ma większy potencjał, to przyszłość tego zespołu i też moim zdaniem przyszły lider ofensywy. Rozumiem powolne wprowadzanie do zespołu, ale po tych kilku miesiącach powinien odgrywać większą rolę niż wejścia pod koniec meczu, tym bardziej, że zawsze prezentuje się przynajmniej poprawnie, a w większości przypadków dobrze. Mam nadzieję, że ta bramka to dobry prognostyk dla Federico.

  Załączniki
 
  1.    pogon17

"ale mając na względzie kończące się kontrakty Sancheza i Ozila by się należało zastanowić, czy nie uprzedzić życzenia Dybali o transferze."

Uważaj, bo zaraz @benq przyjdzie i zacznie rzucać hasłami, że Ozil jest beznadziejny.

  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 1 tydzień temu przez NR.17

Niestety ale krytyka Dybiego staje się z dnia na dzień bardziej uzasadniona.
W meczach LM, chłopak kompletnie gaśnie i faktycznie poza Barceloną nie ma nic godnego zapamiętania.
Cała odpowiedzialność spada wtedy na Mandzura, który choć nie strzela często to trafia ważne bramki.

A Paulo? Mógł na początku meczu otworzyć wynik i zupełnie inaczej byśmy o nim rozmawiali, ale znowu zawiódł.

Może wyjście dla niego jest częstsze stawianie właśnie na Bernę?
Konkurencja dobrze mu zrobi, no chyba, że jest już myślami w Hiszpanii choć z taką formą nie jest wzmocnieniem dla Barcy czy Realu.

  Załączniki
 

Dybala w żadnym czołowym klubie Europy nie grałby w pierwszym składzie. Nie z takimi wahaniami formy.

Co do pozytywnych aspektów to na pewno niezły mecz Wojtka, wreszcie miał okazje coś pokazać i pokazał. Poza jedną niepewną interwencją w pierwszej połowie, ogólnie zagrał bardzo dobrze.

Dobrze zaczyna grać obrona, przestajemy tracić gole. Miejmy nadzieję, że wystarczy taka forma na Inter i Romę. Drużyny, o których mniej od Napoli się mówi, a które jednak mają kapitalne wyniki w tym sezonie.

Co do ataków na Allegriego. Nadal nie uważam, by winą trenera było to, że Pjanić podaje do rywala, Higuainowi piłka odskakuje na 2 metry, a Cuadrado dośrodkowywuje patrząc w trawę. O zgaszonym...

Dybala w żadnym czołowym klubie Europy nie grałby w pierwszym składzie. Nie z takimi wahaniami formy.

Co do pozytywnych aspektów to na pewno niezły mecz Wojtka, wreszcie miał okazje coś pokazać i pokazał. Poza jedną niepewną interwencją w pierwszej połowie, ogólnie zagrał bardzo dobrze.

Dobrze zaczyna grać obrona, przestajemy tracić gole. Miejmy nadzieję, że wystarczy taka forma na Inter i Romę. Drużyny, o których mniej od Napoli się mówi, a które jednak mają kapitalne wyniki w tym sezonie.

Co do ataków na Allegriego. Nadal nie uważam, by winą trenera było to, że Pjanić podaje do rywala, Higuainowi piłka odskakuje na 2 metry, a Cuadrado dośrodkowywuje patrząc w trawę. O zgaszonym Dybali nie mówię nawet.

Czytaj więcej
  Załączniki
 

Panowie,a może Dybi powinien grać obok Igły a nie za nim i cofać się wiecznie po piłkę.Skoro Alex DP i Treze mogli grać razem i genialnie się uzupełniać,to myślę że taki układ wypaliłby również z Pipitą i Paulo.

  Załączniki
 
  1.    rafajuve87

Dybala już tak grał na początku zeszłego sezonu. Szału nie było.

  Załączniki
 
  1.    rafajuve87

Spójrz też na to, że football się zmienił, teraz każdy musi więcej biegać i większe sektory pokrywać, aczkolwiek fakt, że Dybi mógbły grać wyżej, stąd moją sugestią (za którą mnie pewnie niektórzy by zlinczowali) byłby powrót do 3-5-2.

Mamy do tego stoperów, mamy na tylu ŚP i napastników.

https://image.ibb.co/ms7BPb/Untitled_1.png

A przy zmianach zawsze można wiele zmienić. Można przejść na 4-3-3, 4-2-3-1 czy 4-3-2-1 za pomocą jednej zmiany.

  Załączniki
 

Wielkie Napoli, wzór dla całych piłkarskich Włoch żegna się z LM po fazie grupowej z imponującym dorobkiem 6pkt.Tym samym całą uwagę mogą spokojnie już poświęcić na Serie A (bo LE potraktują raczej drugorzędnie).

Nasz Juventus za to może poszczycić się najmniejszą ilością zdobytych bramek ze wszystkich drużyn, które załapały się do fazy pucharowej.

  Załączniki
 
  1.    Newsio

Ostatnie 6 lat (bo tyle lat z rzędu gramy w LM chyba) to za każdym razem męczarnie w fazie grupowej. Ot taki styl Juve. Nic nowego.

  Załączniki
 
Póki co nie ma tu żadnych komentarzy

Najnowsze komentarze

Tabela ligowa

# Zespół Z P R PKT
1 Napoli 9 0 1 28
2 Juventus 9 1 1 28
3 Inter 8 0 2 26
4 Lazio 8 1 1 25
5 Roma 8 2 0 24
6 Sampdoria 5 2 2 17
7 Fiorentina 5 4 1 16
Panel Menu