2. kolejka Ligi Mistrzów 17/18: Juventus 2:0 Olympiakos

Juventus po niełatwym meczu pokonał Olympiakos 2:0 na Allianz Stadium i zainkasował pierwszy komplet punktów w tej edycji Ligi Mistrzów.

Bramki dla Starej Damy zdobywali w 69. minucie Gonzalo Higuain i w 80. minucie Mario Mandżukić.

Wreszcie nastąpiło przełamanie Higuaina. Alex Sandro dograł piłkę z lewej strony boiska, ta trafiła do Argentyńczyka, którego pierwszy strzał został zablokowany, ale drugi okazał się skuteczny.

higuain_juve-olympiacos_sett2017


Przy drugim golu dobrze prostopadle do Dybali podawał Higuain. Paulo otrzymał piłkę i podciął ją nad Proto, z linii wybił ją Engels, ale zrobił to tak pechowo, że trafił w Mandżukicia i futbolówka wpadła do siatki.

2. kolejka Ligi Mistrzów 2017/2018, 27.09.17 r., Allianz Stadium, Turyn
Juventus 2:0 (0:0) Olympiakos
Bramki:
Higuain 69' Mandżukić 80'
Sędzia:
T. Stieler

Juventus (4-2-3-1): Buffon - Alex Sandro, Chiellini, Barzagli, Sturaro (Benatia 81') - Matuidi, Bentancur - Costa (Bernardeschi 84'), Dybala, Cuadrado (Higuain 60') - Mandżukić
Rezerwowi: Asamoah, Benatia, Pjanić, Bernardeschi, Higuain, Rugani, Szczęsny
Trener: M. Allegri

Olympiakos (4-2-3-1): Proto - Koutris, Nikolaou, Engels, Figueiras - Romao, Zdjelar (Fortounis 77') - Seba, Odjidja-Ofoe, Pardo (Ben 72') - Emenike (Marin 88')
Rezerwowi: Ben, Botia, Choutetsiotis, Elabdellaoui, Fortounis, Marin, Tachtsidis
Trener: T. Lemonis


Ładowanie okładki... Przeciągnij okładkę aby zmienić jej pozycję

Komentarze (31)

Nie rozumiem tego zespołu. Na Torino potrafią się nastawić, cisnąć całe spotkanie, wychodzą na Olimpiakos i grają na stojaka. Dopiero pod koniec połowy próbowali coś uderzać i robić akcje, a tak stoją i sobie klepią w środku pola. A mówimy o zespole, który stracił 3 gole ze Sportingiem i pod koniec połowy prawie sam sobie wbił bramkę. Oby nie było nerwówki.

edit:
Jestem fanem waleczności Mandżukicia - ilu piłkarzy byłoby w stanie takim poświęceniem zdobyć gola jak on dziś? Nie podobał mi się jako środkowy napastnik, ale jak gra na tym lewym skrzydle to naprawdę robi o wiele lepsze wrażenie i dziś też to było widać.

Co do Higuaina to jak mówiłem: ławka mu dziś tylko pomogła, wszedł na...

Nie rozumiem tego zespołu. Na Torino potrafią się nastawić, cisnąć całe spotkanie, wychodzą na Olimpiakos i grają na stojaka. Dopiero pod koniec połowy próbowali coś uderzać i robić akcje, a tak stoją i sobie klepią w środku pola. A mówimy o zespole, który stracił 3 gole ze Sportingiem i pod koniec połowy prawie sam sobie wbił bramkę. Oby nie było nerwówki.

edit:
Jestem fanem waleczności Mandżukicia - ilu piłkarzy byłoby w stanie takim poświęceniem zdobyć gola jak on dziś? Nie podobał mi się jako środkowy napastnik, ale jak gra na tym lewym skrzydle to naprawdę robi o wiele lepsze wrażenie i dziś też to było widać.

Co do Higuaina to jak mówiłem: ławka mu dziś tylko pomogła, wszedł na podmęczonego rywala, trafił na raty, potem jeszcze świetne dogranie do Dybali przy drugim golu. To dla Argentyńczyka ważne, bo nadal uważam, że jego problemy tkwią w głowie i ewentualnie zmęczeniu przygotowaniami, a nie w samych nogach.

Czytaj więcej
  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 3 tygodnie temu przez pogon17
  1.    pogon17

Torino chciało zagrać otwarty mecz, nie mówiąc już, że większość czasu grali w 10, Olimpiakos postawił autobus i taka jest różnica. Pewnie wymęczymy 1:0, oby bez głupiego błędu

  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 3 tygodnie temu przez Cross
  1.    pogon17

Dokładnie. W większości spacerują i się patrzą co ten co ma piłke z nią zrobi. Niestety, ale na stojąco się meczów nie wygrywa, nawet z tak słabym Olympiakosem.

Poza tym ciekawy jestem czemu Pajnic siedzi, bo mimo wszystko brakuje go tam w środku pola. Allegri na konferencji mówił, że jak przez noc nic się nie zmieni to pewni wyjścia są on i Matuidi. Mam nadzieję, że to nie żadna kontuzja. Swoją drogą to niestety Bentancur pod względem rozgrywania musi się jeszcze duuuużo nauczyć i póki co pod tym względem Pjanic go zjada na śniadanie.

  Załączniki
 
  1.    pogon17

Zapewne z powodu urazu na rozgrzewce przed samym meczem wypadł nam Pjanić, czyli mózg obecnego Juve. Bez Bośniaka w składzie wiadomo było, że Juve straci wiele na kreatywności, a przy grze przeciwko drużynie, która broni się całym zespołem przed własnym polem karnym musiało się to skończyć takim "widowiskiem" jakie mieliśmy wczoraj. O ile Bentancur radzi sobie w aspektach defensywny np. mając bardzo dobry odbiór piłki oraz z uwagi na pokaźny wzrost pomaga nam w walce w powietrzu, to jego gra do przodu wygląda na ten moment dość słabo, a w rzeczywistości to Allegri nie miał kogo wpuścić w miejsce Pjanica, bo na ławce byli Asamoah, wracający po kontuzji Khedira i rzeczony młody Urugwajczyk.

  Załączniki
 

Na plus lewa strona: Sandro & Costa, na minus Mandżu, który nie potrafi dojść do wrzucanych piłek i Cuadrado, który dzisiaj nie ma pomysłu na siebie

  Załączniki
 

Ja będę bronić Mandżukić, dzisiaj był bardzo mocno pilnowany przy dośrodkowaniach i stałych fragmentach gry. Śmiać mi się chce, gdy pomyślę jak w Madrycie świętowano jego odejście. Jest to bardzo wartościowy dla nas zawodnik. Jego waleczność idealnie pasuje do gry Juventusu. Dzisiaj również odznaczył się tą cechą.

Jeżeli już tak naprawdę mam wychwalać jakiegoś zawodnika to bez wątpienia jest nim Bentancur. Nazwisko warte zapamiętania. Angielscy komentatorzy już go docenili, byli pod wrażeniem jak 20-latek może tak świetnie grać. Wierzyłem w ten transfer od samego początku. Dziwiło mnie, że Boca Juniors zapewniło sobie 50% od następnego transferu tego zawodnika, teraz mnie to nie dziwi....

Ja będę bronić Mandżukić, dzisiaj był bardzo mocno pilnowany przy dośrodkowaniach i stałych fragmentach gry. Śmiać mi się chce, gdy pomyślę jak w Madrycie świętowano jego odejście. Jest to bardzo wartościowy dla nas zawodnik. Jego waleczność idealnie pasuje do gry Juventusu. Dzisiaj również odznaczył się tą cechą.

Jeżeli już tak naprawdę mam wychwalać jakiegoś zawodnika to bez wątpienia jest nim Bentancur. Nazwisko warte zapamiętania. Angielscy komentatorzy już go docenili, byli pod wrażeniem jak 20-latek może tak świetnie grać. Wierzyłem w ten transfer od samego początku. Dziwiło mnie, że Boca Juniors zapewniło sobie 50% od następnego transferu tego zawodnika, teraz mnie to nie dziwi. Ja bym im wrzucił 40 mln euro, żeby spadali, bo ten zawodnik będzie wart dużo, dużo więcej, jeżeli będzie notował taki progres z meczu na mecz.

Sturato, a idź Pan w ... nie wiem czy Wawrzyniak nie byłby lepszy na tej prawej stronie ;-)

Czytaj więcej
  Załączniki
 
  1.    Juventini4467

MM.17 Otwierające podanie przy akcji na 1-0 do Sandro i gol wypracowany koncentracją i ciągiem na bramkę

Super że Gonzalone strzela.

Jeszcze Lepiej że drużyna wygrywa

  Załączniki
 

Costa dzisiaj zagrał na fajnym poziomie - robił różnicę. Wypadł lepiej niż Cuadrado.
Krytyka Mandzura to głupota. Ogólnie ciężko nam się gra gdy przeciwnik stawia autobus i dzisiaj kolejny raz to wyszło.

Bentancur to dobry zawodnik i już to udowodnił, ale sadzanie na ławce Pjanicia to dalej dla mnie zagadka.

  Załączniki
 
  1.    juventissimo

Buffon mówi o kontuzji Pjanicia, coś się musiało stać przed meczem.

  Załączniki
 

Pogon miał 100% racji oceniając obecną sytuację Higuaina. Argentyńczyk wciąż pozostaje naszą kluczową postacią, niemniej jednak w ostatnim czasie złapał mały kryzys, dlatego też odpoczynek w meczu z Torino był dobrą decyzją Allegrego. Po tym zdarzeniu 30 latek wszedł dziś z ławki rezerwowych i w dużej mierze przyczynił się do zdobycia jakże ważnych trzech punktów. Sam mecz nie mógł porwać kibiców, ale każdy kto śledzi poczynania Juventusu od lat ma świadomość, że drużyna ta w wielu przypadkach niemiłosiernie męczy się w czasie gier grupowych. Najważniejsza jest wygrana i optymistyczne spojrzenie na przyszłość.
Co do Pjanica, to pewnym jest, że coś mu się stało na kilka chwil przed...

Pogon miał 100% racji oceniając obecną sytuację Higuaina. Argentyńczyk wciąż pozostaje naszą kluczową postacią, niemniej jednak w ostatnim czasie złapał mały kryzys, dlatego też odpoczynek w meczu z Torino był dobrą decyzją Allegrego. Po tym zdarzeniu 30 latek wszedł dziś z ławki rezerwowych i w dużej mierze przyczynił się do zdobycia jakże ważnych trzech punktów. Sam mecz nie mógł porwać kibiców, ale każdy kto śledzi poczynania Juventusu od lat ma świadomość, że drużyna ta w wielu przypadkach niemiłosiernie męczy się w czasie gier grupowych. Najważniejsza jest wygrana i optymistyczne spojrzenie na przyszłość.
Co do Pjanica, to pewnym jest, że coś mu się stało na kilka chwil przed rozpoczęciem meczu. Wcześniej był awizowany w oficjalnych komunikatach, a ostatecznie nie znalazł się nawet na ławce rezerwowych. Na szczęście dla nas Bentancur podołał zadaniu i zaliczył kolejne obiecujące spotkanie.

Czytaj więcej
  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 3 tygodnie temu przez clyde

Można mówić o tym, że Marotta się sfrajerzył oddając Teveza za darmo, ale jeżeli dzięki temu pozyskaliśmy za niewielkie pieniądze Bentancura - z frajerstwa robi się majstersztyk.
Co to będzie za gracz, to głowa mała.
Poza tym, podobał mi się Barzagli, na takie zespoły to nadal świetny gracz. No i fajne wejście Pipity.
Nie podzielam za to pozytywnych opinii nad Costą. Świetna szybkość, bardzo dobra technika, ale totalnie nieefektywny, co zresztą dzisiaj potwierdził. Strzelamy sporo bramek (właściwie Dybala strzela ), a gość nie zaliczył na razie nawet asysty. Skreślany przez wielu Cuadrado daje więcej.

  Załączniki
 
  1.    madoo

Już pomijając dzisiejszy mecz. Nie zalicza asyst, wiesz dlaczego? Podpowiedzi poniżej:
Lazio
Chievo
Sassuolo
Torino
Dziś

  Załączniki
 
  1.    pogon17

Dzięki za te linki warto było sobie przypomnieć

  Załączniki
 
  1.    pogon17

Zgadzam się z Madoo - gość robi wiatr, a jest strasznie nie efektywny, a Twoje video idealnie przypomina głupoty Borkosa z wirtualnymi asystami Isli XD

  Załączniki
 
  1.    pogon17

No sorry, ale tym razem totalnie nie mogę się zgodzić.
Lazio - przestrzelone dośrodkowanie to przestrzelone dośrodkowanie, nieważne czy pójdzie 10m nad bramką, czy metr poza zasięgiem buta napastnika;
Chievo - takie asysty mnie osobiście nie satysfakcjonują, ta akcja to w 100% umiejętności Dybali;
Sassuolo - przecież to było niecelne podanie do Dybali
Torino - świetna wrzutka, właśnie takich zagrań oczekuję, powinna być asysta;
Olympiakos - serio? :P Słabe wbicie po ziemi, dwa kiksy obrońców.

Poza tym, to już nawet nie chodzi tylko o liczby, chociaż jest to ze sobą powiązane. Gdyby co mecz dawał parę takich dośrodkowań jak to wspomniane przez Ciebie w derbach, to asysty by same przyszły....

No sorry, ale tym razem totalnie nie mogę się zgodzić.
Lazio - przestrzelone dośrodkowanie to przestrzelone dośrodkowanie, nieważne czy pójdzie 10m nad bramką, czy metr poza zasięgiem buta napastnika;
Chievo - takie asysty mnie osobiście nie satysfakcjonują, ta akcja to w 100% umiejętności Dybali;
Sassuolo - przecież to było niecelne podanie do Dybali
Torino - świetna wrzutka, właśnie takich zagrań oczekuję, powinna być asysta;
Olympiakos - serio? :P Słabe wbicie po ziemi, dwa kiksy obrońców.

Poza tym, to już nawet nie chodzi tylko o liczby, chociaż jest to ze sobą powiązane. Gdyby co mecz dawał parę takich dośrodkowań jak to wspomniane przez Ciebie w derbach, to asysty by same przyszły. A tak to trzeba się zadowalać resztą

Czytaj więcej
  Załączniki
 
  1.    madoo

Gusta i guściki

Gdy Gonzalo wróci do formy będzie miał komu dogrywać . Wiem , ze to może szalone ale ja bym go spróbował jako cofniętego napastnika

  Załączniki
 
  1.    madoo

Na tej zasadzie to każde podanie mozna zlekceważyć, bo ,,przestrzelone" . Goła liczba asyst nic nie mówi o grze Costy, ma pod tym względem po prostu pecha albo jego koledzy nei wykorzystują jego świetnych podań. A pisanie, że zagranie z Sassuolo było niecelnym podaniem gdzieś indziej mocno słabe, bo Dybala był w zupełnie innym miejscu i podanie było specjalnie na przedpole. Nikt nie pisze, że gra kapitalne mecze, ale jest efektywny, bo co mecz potrafi stworzyć jakąś czystą okazję koledze z zespołu.

  Załączniki
 
  1.    pogon17

Na tej zasadzie to każde podanie mozna zlekceważyć, bo ,,przestrzelone" . Goła liczba asyst nic nie mówi o grze Costy, ma pod tym względem po prostu pecha albo jego koledzy nei wykorzystują jego świetnych podań.

Nie można lekceważyć tego, że próbuje ciekawych zagrań i jest blisko, to dobry symptom. Ale jeżeli dośrodkowuje piłkę, a napastnik do niej nie dochodzi mimo starań, to nie można mówić, że "powinien mieć asystę, tylko koledzy są nieskuteczni". Nie powinien mieć asysty, bo niecelnie podał. Serio, oprócz derbów oglądałem wszystkie mecze Juve w tym sezonie i tych seryjnie tworzonych przez Costę 100% sytuacji nie widziałem, było ich niewiele. A jest pod grą niemal ciągle, co akurat mi...

Na tej zasadzie to każde podanie mozna zlekceważyć, bo ,,przestrzelone" . Goła liczba asyst nic nie mówi o grze Costy, ma pod tym względem po prostu pecha albo jego koledzy nei wykorzystują jego świetnych podań.

Nie można lekceważyć tego, że próbuje ciekawych zagrań i jest blisko, to dobry symptom. Ale jeżeli dośrodkowuje piłkę, a napastnik do niej nie dochodzi mimo starań, to nie można mówić, że "powinien mieć asystę, tylko koledzy są nieskuteczni". Nie powinien mieć asysty, bo niecelnie podał. Serio, oprócz derbów oglądałem wszystkie mecze Juve w tym sezonie i tych seryjnie tworzonych przez Costę 100% sytuacji nie widziałem, było ich niewiele. A jest pod grą niemal ciągle, co akurat mi się podoba, tylko co z tego.

A pisanie, że zagranie z Sassuolo było niecelnym podaniem gdzieś indziej mocno słabe, bo Dybala był w zupełnie innym miejscu i podanie było specjalnie na przedpole.

Na początku też tak mi się wydawało, ale po powtórce byłem dużo bliżej stwierdzenia, że nie miał prawa widzieć Cuadrado, a podanie było kierowane do Dybali. Mogę się mylić, nie mam monopolu na prawdę

Zawsze (jeszcze od gry w Szachtarze) podobała mi się gra Costy, bo ma wiele walorów piłkarskich - szybkość, młotek w nodze, technika, drybling, gra jeden na jeden. Ale co z tego, skoro od jakiegoś czasu rzadko to pokazuje. Mam nadzieję, że u nas rozbudzi swój talent na dobre i będzie wzmocnieniem, na razie moim zdaniem jesteśmy lepsi z Mandzukicem i Cuadrado na skrzydłach

Czytaj więcej
  Załączniki
 

Ogólnie zgadzam się z pozytywną opinią na temat Bentancura ale powtórzę jeszcze raz to, co pisałem już wcześniej - niestety w rozgrywaniu chłopak ma jeszcze mnóstwo do poprawy. Przy tak szczelnym autobusie Olympiakosu dawał bardzo mało w grze ofensywnej, przez co ucierpiał także Dybala, bo był kompletnie osamotniony, a gracze z Pireusu odrobili lekcje i pilnowali go jak się pilnuje Messiego. Całe szczęście Higuainowi reset dobrze zrobił i wreszcie w swoim stylu strzelił bramkę, i to cholernie ważną.

Oczywiście wiem, że Bentancur to młodzik i ma zadatki także na dobrego rozgrywającego (a do tego potrzeba czasu i doświadczenia), ale mimo wszystko brak na boisku Pjanica był dzisiaj bardzo...

Ogólnie zgadzam się z pozytywną opinią na temat Bentancura ale powtórzę jeszcze raz to, co pisałem już wcześniej - niestety w rozgrywaniu chłopak ma jeszcze mnóstwo do poprawy. Przy tak szczelnym autobusie Olympiakosu dawał bardzo mało w grze ofensywnej, przez co ucierpiał także Dybala, bo był kompletnie osamotniony, a gracze z Pireusu odrobili lekcje i pilnowali go jak się pilnuje Messiego. Całe szczęście Higuainowi reset dobrze zrobił i wreszcie w swoim stylu strzelił bramkę, i to cholernie ważną.

Oczywiście wiem, że Bentancur to młodzik i ma zadatki także na dobrego rozgrywającego (a do tego potrzeba czasu i doświadczenia), ale mimo wszystko brak na boisku Pjanica był dzisiaj bardzo widoczny. Oby ta jego kontuzja to nie było nic poważnego, bo muszę przyznać, że w ostatnich meczach naprawdę zaczął mi coraz bardziej imponować swoją grą w polu.

Czytaj więcej
  Załączniki
 

Mandzukic za 20mln to dla mnie jeden z najlepszych transferów Marotty, a konkurencja jest duża. Dziś widziałem wprawdzie tylko obszerny skrót, widzę że tutaj nie ma zachwytu, ale zgranie piłki do Dybali w 34min (potem groźny strzał głową z nie najłatwiejszego konta) i dogranie do Sandro przy pierwszej bramce to dla mnie majstersztyki. Do tego groźny strzał w 40min i gol.

Grubemu trzeba teraz meczu od pierwszej do ostatniej minuty.

  Załączniki
 

Mnie martwi jedna rzecz:Costa i Sandro nie mogą grać razem na jednej stronie, bo się dublują, przez co mamy teraz w składzie 3 prawoskrzydłowych na lewą tylko Mandzukicia.
Pjanic doznał kontuzji mięśniowej.

  Załączniki
 

Ale Costa na prawej stronie to nieporozumienie. Przecież on prawą nogą nie potrafi przyjąć piłki, nie mówiąc już o ustawieniu się przy linii do podania od PO. Cóż na dzień dzisiejszy jest to dla mnie zawodnik niepotrzebny w Juve. A może inaczej, nieprzydatny.

  Załączniki
 

Niby Higuain strzelił bramkę po tym jak wszedł ale szczerze mówiąc nie zrobił tego w efektowny sposób, tzn nawet nie skierował tej piłki w którąś stronę tylko wprost w bramkarza. Bardzie ogarnięty bramkarz by to obronił. Higuainowi, mimo zdobytego gola dałbym jeszcze odpocząć...

  Załączniki
 
  1.    Kotu

Bramka zdobyta, bramka wypracowana. Jak na pół godziny i fakt, że waliliśmy głową w mur przez 60 minut przed jego wejściem to całkiem, całkiem. Mandżukić na 9 to nie jest optymalne rozwiązanie. Raz, że jednak jego współpraca z Sandro wygląda lepiej niż Costy, a dwa to po prostu takie sobie wykończenie.

  Załączniki
 

Ta radość Gonzalo. Jak mu ta bramka była potrzebna!

Ogólnie raczej mało porywający "spektakl". Szkoda, że wyleciał Pjanić, Bentacur naprawdę zalicza mocny debiut w Juve, ale Miralem daje więcej opcji w rozegraniu. Niemniej akcji było sporo, brakło truskawki na torcie. Nasi byli mocno nieskuteczni. Do tego asymetryczne skrzydła hulały średnio. Z jednej strony Cuadrado, który nie miał w ogóle wsparcia. Z drugiej Costa i Sandro, którzy de facto grali na tej samej pozycji.

No i tradycyjnie Giorgio rozwalił głowę. Sezon bez bandaża na głowie w jego wykonaniu to sezon stracony.

  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 3 tygodnie temu przez valril

Ten mecz pokazał że na lewej stronie Mandżukic > Costa
Pierwsza bramka - dośrodkowanie Sandro którego wypuścił właśnie Mandżur ściągając obrońców. Costa zabierał się z piłką w bezowocne dryblingi i z nim na skrzydle Sandro takich akcji nie miał. Poza tym z Mandżukiciem i Higuainem na boisku jest do kogo dośrodkowywać, Costa mistrzem gry głową nie jest.
Nie twierdzę że Douglas jest zły. Twierdzę, że tej drużynie, w tym ustawieniu i na tej pozycji bardziej potrzebny jest Chorwat.

Dobrze ze Higuain się odblokował - bramka i podanie otwierające przy drugiej bramce - zrobił różnicę

  Załączniki
 

Mecz przeciętny, bez pomysłu na nieźle ustawionych Greków, poziom zaangażowania, cóż, średni.

Zacznę od obrony: jakaś nerwowa, mimo że mierzyli się z typowym średniakiem. Sytuacja z ok. 17 minuty to potwierdza. Fatalne podanie Sandro do rywala, Barzagli daje się naprawdę łatwo minąć, tak jakby chciał jak najszybciej odebrać piłkę, zamiast zachować spokój i spokojnie wyczekać zbliżającego się do pola karnego rywala. A Sturaro - to już wiadomo, poszedł "na raz". Poza tym, to oczywiście w oczy rzucała się naprawdę dobra gra Sandro w ataku, podłączał się, dogrywał, był aktywny. Barzagli dwie czy trzy piłki na wchodzącego w pole karne Matuidiego - przypomniało to zagrania Pirlo do...

Mecz przeciętny, bez pomysłu na nieźle ustawionych Greków, poziom zaangażowania, cóż, średni.

Zacznę od obrony: jakaś nerwowa, mimo że mierzyli się z typowym średniakiem. Sytuacja z ok. 17 minuty to potwierdza. Fatalne podanie Sandro do rywala, Barzagli daje się naprawdę łatwo minąć, tak jakby chciał jak najszybciej odebrać piłkę, zamiast zachować spokój i spokojnie wyczekać zbliżającego się do pola karnego rywala. A Sturaro - to już wiadomo, poszedł "na raz". Poza tym, to oczywiście w oczy rzucała się naprawdę dobra gra Sandro w ataku, podłączał się, dogrywał, był aktywny. Barzagli dwie czy trzy piłki na wchodzącego w pole karne Matuidiego - przypomniało to zagrania Pirlo do Marchisio/Vidala, znak firmowy Conte.

Co do pomocy, ciekawy występ Bentancura. Kilka odbiorów, pewność w operowaniu piłką. Jednak podobnie jak Matuidi - w ogóle nie otwierał drogi do bramki podaniem do przodu (za podanie do przodu nie uważam piłki do schodzącego wgłąb boiska Dybali). Naliczyłem raptem jedno podanie prostopadłe od pomocników do napastnika na szpicy. Dlatego właśnie moim zdaniem tak cierpi nasz atak. W konsekwencji gramy głównie skrzydłami i - wczoraj zwłaszcza - bombardujemy pole karne wrzutkami.

Po pierwszych 25 minutach nie wiedziałem, czy na boisku jest Costa, czy go nie ma. Dopiero później się rozkręcił. Gdy narzekałem niegdyś na Cuadrado pod jednym z newsem, ktoś z Was napisałem, że jeśli chcę zobaczyć jednowymiarowość w dryblingu, powinienem poczekać na Costę właśnie. Po stokroć racja! Chyba z 90% pojedynków 1 na 1 przebiegało wg tego samego scenariusza. Ich skuteczność wynikała właściwie tylko z kosmicznego przyspieszenia na pierwszych metrach. Fajnie, że Brazylijczyk się starał, ale Imo z tych wrzutek nie wynikało dużo, głównie kornery.

Atak: Dybala nie błyszczy, to i gra z przodu siedzi (nie pierwszy z resztą raz). Mandżukić nieco irytujący na szpicy (wykończenie), świetny na boku. Po raz kolejny pokazał nieprzeciętną techniką (jak czytam, że Chorwat jest słaby technicznie, to ręce załamuję; może dryblingu nie ma dobrego, ale technicznie - podania z pierwszej, precyzja dograń, przyjęcia piłki - jest bardzo dobry). Bardzo dobre wejście Higuaina, wiele tutaj pisać nie trzeba.

Moim zdaniem, poza grą obronną, koniecznie trzeba popracować nad budowaniem akcji środkiem pola i jednoczesnym odciążeniem Dybali, tzn. nie pokładaniem w nim wszystkiego, jeśli chodzi o konstrukcję ataku.

Czytaj więcej
  Załączniki
 
  1.    anavrin

Nie rozumiem Twojego zarzutu wobec Costy- to on ma przepraszać że wozi tym samym zwodem obronę rywali? No raczej nie - jak wystarczy dobre przyśpieszenie to on to robi.

Costa mi się podobał bo wygrywał pojedynki 1 an 1 . I dorzucał piłki do środka. Owszem nie zawsze celnie, a czasem źle ustawiali się napastnicy, ale korzyść z tego jest ewidentna choćby w postaci rzutów rożnych. Solidny występ doceniony zresztą brawami od kibiców.

  Załączniki
 
  1.    juventissimo

Tutaj musiałbyś odkopać wątek na SJ, gdzie rozmawialiśmy m.in. z pogon17 o Cuadrado, by mieć pełen obraz tego, o co tam chodziło. Nie chcąc powielać, zarysuję tylko kwestię: otóż, wysnułem tezę, że słabsza dyspozycja Cuadrado podyktowana była tym, że obrońcy w SerieA go rozgryźli - ten sam (w większości) zwód, podobne zagrania (i ogólnie, dyskusja toczyła się też innych pozytywów i negatywów gry Kolumbijczyka, które w niniejszym wątku nie mają większego znaczenia), to i obrońcy nauczyli się grać z nim. Chciałem jakieś nieszablonowości, czegoś oryginalnego w poczynaniach Cuadrado i na tym skupiłem swoją krytykę jego gry. Wówczas przytoczono właśnie Costę - kupionego, jak wtedy mogło się...

Tutaj musiałbyś odkopać wątek na SJ, gdzie rozmawialiśmy m.in. z pogon17 o Cuadrado, by mieć pełen obraz tego, o co tam chodziło. Nie chcąc powielać, zarysuję tylko kwestię: otóż, wysnułem tezę, że słabsza dyspozycja Cuadrado podyktowana była tym, że obrońcy w SerieA go rozgryźli - ten sam (w większości) zwód, podobne zagrania (i ogólnie, dyskusja toczyła się też innych pozytywów i negatywów gry Kolumbijczyka, które w niniejszym wątku nie mają większego znaczenia), to i obrońcy nauczyli się grać z nim. Chciałem jakieś nieszablonowości, czegoś oryginalnego w poczynaniach Cuadrado i na tym skupiłem swoją krytykę jego gry. Wówczas przytoczono właśnie Costę - kupionego, jak wtedy mogło się zdawać - jako konkurenta dla Juana (choć obecnie wiemy już, że Allegri widzi ich na przeciwnych flankach) oraz jego grę na jeden typ dryblingu, co prowadziło do wniosku, że przytoczonych charakterystyk gry także i Brazylijczyk nie zapewni (a przecież był i jest postrzegany jako niewątpliwe wzmocnienie). Także teraz jedynie zgodziłem się, że była to celna uwaga. I konsekwentnie - wg mnie istnieje ryzyko, że podobnie stanie się z grą Costy. Nie nazwałbym to zarzutem, jeśli tylko jest skuteczny (choć właśnie, nie zawsze tak jest).

Niemniej, Cuadrado powoli wraca na właściwe tory (ale i tak daleko mu do poziomu z pierwszego sezonu w Juve), jednak przyczyn upatruję w nieco innym stylu gry - mam wrażenie, że częściej schodzi do środka (zwłaszcza w okolicach po;a karnego), częściej też zgrywa do Dybali. Bardzo bym też chciał, by więcej strzelał i podejmował lepsze decyzje w obrębie szesnastki rywali (zwłaszcza brak strzałów mnie trochę drażni, Cuadrado potrafi uderzyć!).

Aha, i jeszcze jedno. To, że zawodnik gra "na jeden zwód" wcale nie oznacza, że odmawiam mu umiejętności. Bardziej widzę to jako problem z głową - przyzwyczajenie, większa pewność siebie w znanych zagraniach, niechęć do ryzyka (z którym wiążą się próby gry inaczej).

Czytaj więcej
  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 3 tygodnie temu przez anavrin
  1.    anavrin

Cuadrado w tym sezonie gra świetnie i własnie nieszablonowo ... Pare razy takie akcje odwalał i wchodził w pole karne , że głowa mała . Pamiętać trzeba , że to Max cce by piłkarze robili to co on chce i może wcześniej te częste wrzutki byłby spowodowane woła trenera

  Załączniki
 

Mecz przeciętny .. Po takim meczu z Torino to można faktycznie mieć wrażenie , że przeciętny ale jak się spojrzy bez emocji to okazji było naprawdę dużo

  Załączniki
 
Póki co nie ma tu żadnych komentarzy

Najnowsze komentarze

Developed in conjunction with Ext-Joom.com

Tabela ligowa

# Zespół Z P R PKT
1 Napoli 8 0 0 24
2 Inter 7 0 1 22
3 Juventus 6 1 1 19
4 Lazio 6 1 1 19
5 Roma 5 2 0 15
6 Sampdoria 4 1 2 14
7 Bologna 4 2 2 14

Wasze Sondy

zwyciężył po raz kolejny w Serie A i odpadł z LM w 1/8
33%
zajął drugiej miejsce w lidze, lecz doszedł do finału LM i dał sobie kolejną szanse na triumf w tych rozgrywkach, przy czym wynik i rywal w finale pozostałby niepewny
67%
Panel Menu